Zestaw COMPU-FIRE elektroniczny zapłon

10 lutego 2006, 17:03
Wkladka bezstykowa to bardzo fajna rzecz ale to nie likwiduje wad aparatu. To sa inne sprawy. Jezeli aparat ma duzy rozrzut parametrow i na dodatek ich nie trzyma, to skladka nie pomoze. Dlatego ja wybierajac mallory bez wkladki i 009 z nia wybiore to pierwsze. Styki dzialaja, jezeli sie o nie dba i do nich zaglada, a nawet w 009 te gowniane co pakuja do nich seryjnie mozna zastapic przyzwoitymi ze sklepu. Mallory ma dobre seryjnie. Z kondensatorami jest problem, ostatnio zaradzilem wsadzajac 20to letni NOS do Malucha :D. Generalnei to sa rzeczy upierdliwe i wymagajace zagladania i dbania ale mniej przeszkadzaja niz aparat o zlych parametrach.
Natomiast co do MSD to wiem ze one sa jeszcze drozsze, ale to nie znaczy ze sa lepsze. Dla 98 procent ludzi z tego forum jest to rozwiazanie duzo gorsze niz omawiane. Nie przyda im sie mozliwosc podczepienia modolow ograniczajacych obroty na poszczegolnych biegach i pozwalajacych regulowac wszystko ultradokladnie - to sie przydaje w wyscigach na 1/4 i nigdzie indziej. Natomiast duza zawodnosc tego aparatu i koniecznosc stosowania oryginalnych, drogich przewodow itd byla by bardzo wpieniajaca. Wiec o czego ten aparat wraca ciagle? To jest zadna alternatywa, on jest do jazdy normalnej, nawet do rasowanego samochodu, zwyczajnie gorszy, za to drogi. Chyba ze dla szpanu.
Podobnie z magneto. Chyba ze ktos chce sie pozbyc akumulatora i odpalac na korbe :D
"Nie ubliżając na glebę patrzę się dość negatywnie."
Dzięki temu rzadziej się potykam.
10 lutego 2006, 19:37
qubek coś wspominałeś o kondensatorze w 009 nawet to się psuje ! jakie są objawy bo ostatnio walczę z gaznikami .Tak się zachowuje silnik jak by mi momentami prądu brakowało .myslałem też o wodzie w paliwie ale najdziwniejsze jest to że nie strzela ani w gaznik ani w tłumik tylko przerywa a ostatnio nawet gaśnie a potem niespodziewanie dobrze chodzi
10 lutego 2006, 19:41
Ostatnio objawialo sie to tak, ze odpalal, chodzil jako tako na wolnych, ale sie nie wkrecal, slaby byl, potem w ogole zaczal jak traktor... Moze probuj wymienic po prostu, kondensator kosztuje kilka zlotych i nawet jesli to nie to to nie bedzie wielka strata.
Typowy objaw kondensatora podobniezj jest taki ze dobrze chodzi na zimno a kiepsko jak sie rozgrzeje. Ale bywa nietypowo ;)
"Nie ubliżając na glebę patrzę się dość negatywnie."
Dzięki temu rzadziej się potykam.
10 lutego 2006, 19:56
Jeśli chodzi o kondensator to z mechaniki rometowo-simsonowej wiem, że jak coś dziwnego sie dzieje z regularnoscią pracy wkrecaniem sie itd. to zawsze trzeba było kupić nowy kondensator, przewaznie nie pomagało ale przynajmniej był człowiek dumny, że cos zrobił :) I tak zawsze konczyło sie na trzykrotnym rozebraniu i wyczyszczeniu gaxnikam, zmianie 10 swiec czterokrotna regulacja zapłonu.......az w koncu niewiedziec czemu sprzet zaczynał smigac jak nalezy. :-D
Maszerujmy ramię w ramię ku słońcu świata nowego
10 lutego 2006, 21:55
Z mojego doświadczenia "maluchowego" wynika, że jak padnie kondensator to auto nie trzyma wolnych obrotów i strzela w tłumik.
WWW.GARBACIZNA.PRV.PL
10 lutego 2006, 23:24
Taki bajer ma wujek w swojej renowce, to sie kompletnie nie sprawdza, szczegolnie w zimie
Mexyk '84

Garbatastokrotka.pl
11 lutego 2006, 09:55
Fiacik napisał(a):Taki bajer ma wujek w swojej renowce, to sie kompletnie nie sprawdza, szczegolnie w zimie

Nie rozumiem. O czym piszesz?
"Nie ubliżając na glebę patrzę się dość negatywnie."
Dzięki temu rzadziej się potykam.
11 lutego 2006, 18:58
qubek napisał(a):
Fiacik napisał(a):Taki bajer ma wujek w swojej renowce, to sie kompletnie nie sprawdza, szczegolnie w zimie

Nie rozumiem. O czym piszesz?

o tym wynalazku compu fire
Mexyk '84

Garbatastokrotka.pl
11 lutego 2006, 23:06
Ma compu fire wlozone w aparat w jakiejs Renowce majacej seryjnie styki?
"Nie ubliżając na glebę patrzę się dość negatywnie."
Dzięki temu rzadziej się potykam.
12 lutego 2006, 15:27
Zielony TYKA napisał(a):...caau-fire mam u siebie oraz kumpel założył. Ja mam pod 009 on pod standardowym aparatem z ciśnieniowym przyspieszaczem w 1200 zobaczymy jak to siębędzie spisywało...

Zielony, możesz napisać jak twojemu kumplowi sprawuje się ten moduł w stadnartowym aparacie?
W opisie na stronce sklepu znalazłem info, że pasuje tylko do 009 i 050 (nie mam pojęcia co to):

http://abcgarbus.gebus.pl/sklep/product_info.…&products_id=896

A czym, poza ceną różni się compu-fire od tego?:

http://abcgarbus.gebus.pl/sklep/product_info.…amp;products_id=7348

Który lepiej założyć pod standartowy aparat?
sex, bug and rock'n'roll
12 lutego 2006, 16:56
Spoko zapytam się jak się z nim bede widział. On i ja mamy ten moduł EMPI (accu-fire) nie compu-fire... Zapytaj Kuby jakie są róznice... on ma większą wiedzę teoretyczną... ja mam tylko nikłą wiedzę praktyczną :P
Quick Stick Performance
Air-Cooled Performance Gear

www.QuickStickVW.com
13 lutego 2006, 10:46
Aa, ten drugi to Accu-fire :D I już wszystko jasne. Dzięki.

Ps. różnice teoretyczne są mi niepotrzebna, praktyczne jak najbardziej.
sex, bug and rock'n'roll
13 lutego 2006, 12:42
Staffu napisał(a):Z mojego doświadczenia "maluchowego" wynika, że jak padnie kondensator to auto nie trzyma wolnych obrotów i strzela w tłumik.

Z mojego doswiadczenie maluchowskiego wynikalo ze jak wycieraczki Ci zle zbieraly albo schodzilo mi powietrze z kola to zaczynalem od wymiany kondensatora i przeczyszczenia gaznika :-D Taka prawda:)
Ale tez teraz mysle na mallory (nawet na poczatek ze styakmi... moze wreszcie moje ameryckie wtyki uruchomie)
Zdjęcie nie zachowało się
http://www.barzant-garage.pl/
13 lutego 2006, 21:49
Barzant napisał(a):
Staffu napisał(a):Z mojego doświadczenia "maluchowego" wynika, że jak padnie kondensator to auto nie trzyma wolnych obrotów i strzela w tłumik.

Z mojego doswiadczenie maluchowskiego wynikalo ze jak wycieraczki Ci zle zbieraly albo schodzilo mi powietrze z kola to zaczynalem od wymiany kondensatora i przeczyszczenia gaznika :-D


Hmm no to też ciekawa technika :roll:
WWW.GARBACIZNA.PRV.PL
28 lutego 2006, 13:27Ileee ????!!!!
.Doprawdy nie wiem, co w tym urządzeniu tyle kosztuje?
Cena ma się nijak do tego, co ono zawiera. W sklepie z używkami widziałem bezstykowy aparat zapłonowy (nowy) od któregoś z VW silników w podobnej cenie.
Byłem wtedy na etapie reanimacji swojego i stąd te zainteresowanie. Do zakupu wtedy zniechęciła mnie cena i to, że jak sądziłem musiałbym zakupić nową cewkę zapłonową oraz brak modułu sterującego, gdyż impuls z ap. musi być wzmocniony do odpowiedniej wielkości itd..
Po długich poszukiwaniach czegoś, co jeszcze nadawałoby się do naprawy zdecydowałem się na adaptacje wałka krzywkowego ze Skody 105- tki.do starej obudowy. To działa.

Co do sterowania bezstykowego ma ono tą niepodważalną zaletę, że elementy nie zużywają się, a zapłon w poszczególnych cylindrach jest w funkcji obrotu wału korbowego jednakowy.
M/w wygląda to tak, że czujnik halotronowy odbiera zmiany pola magnetycznego od wirującego magnesu, który ma tyle par biegunów ile mamy cylindrów (albo odwrotnie - 1 magnes i 4 czujniki).
Tylko, że kąt wyprzedzenia zapłonu zmienia się w funkcji zmian prędkości wału korbowego oraz podciśnienia w kol. dolotowym!
W nowych autach steruje tym komputer, a w staruchach mechaniczny reg. odśrodkowy i podciśnieniowy.
Ale to wszyscy wiedzą.
Chciałbym jednak zwrócić uwagę na jeszcze jedną rzecz, a mianowicie na samą iskrę, od której energii zależy proces zapłonu.
Wiadomo, że czym energia wyższa tym zapłon jest łatwiejszy, dlatego już od połowy lat 70 tych były modne elektroniczne układy zapłonowe tranzystorowe, tyrystorowe itd..
Co taki układ daje:
-styki w ap. zapł. nie wypalają się, bo prąd na uzwojeniu pierwotnym CZ. jest mniejszy,
-brak kondensatora w ap.zapł.
-łatwiejszy rozruch,
-zwiększenie przerwy, na św. zapł. powoduje lepsze jej oczyszczanie oraz polepszenie procesów zapłonu w cylindrze.
-lepsze spalanie wpływa na mniejszą zawartość subs. szkodliwych w spalinach oraz mniejsze zużycie paliwa!

Dlatego uważam, że korzystniejsze jest zastosowanie modułu podwyższającego napięcie niż samego czujnika.
Gdyby jednak ktoś miał gest, to połączenie tych dwu układów .......


comet

← Rasowanie