Układ smarowania

16 kwietnia 2006, 14:04
No ale po co? Skoro mozna po prostu zamontowac na dole?
Pomijajac fakt ze dystanse montuje sie po to zeby silnik dostawal wiecej chlodnego powietrza do gaznika/gaznikow i ukladu chlodzenia.
"Nie ubliżając na glebę patrzę się dość negatywnie."
Dzięki temu rzadziej się potykam.
17 kwietnia 2006, 00:27
W szczelinie utworzonej przez stand-offs monuje się często air-to-air inercooler, więc nie wiem czy chłodnica oleju byłaby tam nie na miejscu.
Tyle tylko, ze może przeszkadzać w normalnym dostępie do silnika od góry...
Zdjęcie nie zachowało się
http://california-look.pl/
17 kwietnia 2006, 00:55
rebel napisał(a): W szczelinie utworzonej przez stand-offs monuje się często air-to-air inercooler,
A co ma piernik do wiatraka?
rebel napisał(a):więc nie wiem czy chłodnica oleju byłaby tam nie na miejscu.
Byloby
rebel napisał(a):Tyle tylko, ze może przeszkadzać w normalnym dostępie do silnika od góry...
No co ty? ;>
Jasiek. Juz Ty nie wymyslaj. Wystarczajaco duzo czytales, wystarczajaco duzo o tym z roznymi osobami dyskutowales, wystarczajaco widziales, slowem - powinienes wystarczajaco duzo wiedziec zeby nie wyskakiwac z takimi pomyslami z kosmosu.
"Nie ubliżając na glebę patrzę się dość negatywnie."
Dzięki temu rzadziej się potykam.
17 kwietnia 2006, 12:13
Przepraszam ze sie wcinam, ale może mi ktoś wytłumaczyć, po co takie kombinacje alpejskie.
Jeżeli chcesz wywalić chłodnice na zewnątrz to najlepiej na rurowisko. Nie tylko będzie dobrze chłodzona ale i długość przewodow olejowych pozwoli na wlanie wiekszej ilosci oleju. Sam przepływ oleju przez tak długi układ odpowiednio schładza go.
Ale ok kazdy ma prawo do wlasnych patenciakow:)
Pozdrawiam
Marcy$
17 kwietnia 2006, 23:33
qubek napisał(a):
rebel napisał(a): W szczelinie utworzonej przez stand-offs monuje się często air-to-air inercooler,
A co ma piernik do wiatraka?
rebel napisał(a):więc nie wiem czy chłodnica oleju byłaby tam nie na miejscu.
Byloby
rebel napisał(a):Tyle tylko, ze może przeszkadzać w normalnym dostępie do silnika od góry...
No co ty? ;>
Jasiek. Juz Ty nie wymyslaj. Wystarczajaco duzo czytales, wystarczajaco duzo o tym z roznymi osobami dyskutowales, wystarczajaco widziales, slowem - powinienes wystarczajaco duzo wiedziec zeby nie wyskakiwac z takimi pomyslami z kosmosu.

Chyba Ci sie, Kubuś, troche w łebku poprzewracało...
Zwracaj sie do kolegów z należnym szacunkiem, jeśli łaska, bo Ty akurat żadnym guru w temacie nie jesteś. Przeczytałeś troche więcej niż inni i robisz z siebie niewiadomo jakiego nieomylnego gwiazdora.
Poza tym kazdy ma prawo się mylic i nienalezy go od razu rugać.
Zdjęcie nie zachowało się
http://california-look.pl/
18 kwietnia 2006, 00:16
Alez czemu? No Reb, sam pomysl. Czytasz tyle samo co ja, a zadajesz pytania jak jakis nowincjusz. Ja od Ciebie na tym forum oczekuje pomocy i mam wobec Ciebie wyzsze wymagania od kogos kto dopiero zaczyna rozkminiac temat czy tez nie ma dostepu do zrodel.
Po prostu nie widze nic dziwnego jak ktos kto dopiero zaczyna, zadaje takie pytania. Ale Ty to powinienes na nie juz odpowiadac. I to prawidlowo.
Jezeli ktos ma tu byc guru, to przypomnij sobie kto jezdzi juz z takim silnikiem, jakiego ja nie bede mial nawet jak skoncze swoj rozgrzebany projekt.
Dwoja!
Siadaj!
"Nie ubliżając na glebę patrzę się dość negatywnie."
Dzięki temu rzadziej się potykam.
18 kwietnia 2006, 00:47
Hehehe, Miło mi, Kuba, ale to chyba troszkę na wyrost...
Różnica miedzy nami jest taka, że ja w kwesti mojego silnika jestem raczej teoretykiem, bo jestem zbyt mało doświadczony, by go złozyć samemu. ( mam nadzieję, ze następny upgrade będe już robił sam) Ty natomiast swoje 1835 robisz własnoręcznie i oczekujesz pomocy ode mnie? W kwestiach teorotycznych, czy "podaj klucz" bardzo chętnie :P

Ale co do teorii, to nie jestem całkiem za trzymaniem sie kurczowo utartych rozwiązań, aczkolwiek, wolałbym nie eksperymentować na własnym samochodzie...
To jest dylemat stary jak świat...

I wcale nie uważam, ze umiejscowienie air-to-air intercoolera jest w w/w temacie bez znaczenia, bo chłodnica oleju wprawdzie chłodzi co innego, ale też potrzebuje powietrza. W moim 1302 nie bardzo mam jak załozyć chłodnicę na rurowisku, bo go nie ma, a montowanie jej na przednim pasie jest ok w Californi, czy w cywilizowanej Europie, bo tu mi ją po prosto odkręcą i ukradną... Wiem, że są przednie pasy do superbitli z otworami, ale czy dają one odpowiedni przepływ powietrza?
Fakt, montowanie małej chodnicy w otworze po zastosowaniu stand-off może mieć pewne wady, jak deszcz na przykład...
Ciekaw jestem swoją drogą jak u Barzatna silnik znosi warunki deszczowe z tymi stand-offami, bo pewnie pada do środka...

Eh... mam nadzieje, ze rychło będą mnie czekać inne probemy, na przykład skąd tanio załatwić 5 śrubowe BRMy, czy dropped spindles...

PS: Rzeczywiscie to co pisze Qbek i Marcyś jest metodą najbardziej sprawdzoną i najpopularnijeszą.
GreenTom - ja bym osobisncie nie eksperymentował i zrobił tak jak pisze Marcyś, bo on to już parokrotnie przerobił na własnym przykładzie.
Warto też zaptyać LUQU jak ta sprawa wygląda u niego, bo w sumie montował zewnętrzną chłodnicę ale ciut inną metoda, bo o ile się nie mylę LUQU nie ma u siebie zrobionego full-flo.
Zdjęcie nie zachowało się
http://california-look.pl/
18 kwietnia 2006, 01:19
rebel napisał(a): Hehehe, Miło mi, Kuba, ale to chyba troszkę na wyrost...
Różnica miedzy nami jest taka, że ja w kwesti mojego silnika jestem raczej teoretykiem, bo jestem zbyt mało doświadczony, by go złozyć samemu. ( mam nadzieję, ze następny upgrade będe już robił sam) Ty natomiast swoje 1835 robisz własnoręcznie i oczekujesz pomocy ode mnie?

Np porzyczanie ksiazek? ;>
rebel napisał(a): I wcale nie uważam, ze umiejscowienie air-to-air intercoolera jest w w/w temacie bez znaczenia, bo chłodnica oleju wprawdzie chłodzi co innego, ale też potrzebuje powietrza.

Bo to tez chlodnica. jest bez znaczenia. Mowisz o chlodnicy dolotu, ktora musi byc zlokalizowana tam gdzie dolot. Logiczne? Dlatego nie moze byc pod samochodem. Natomiast przeprowadzanie przewodow olejowych z dolu silnika (tam jest pompa, prawda?) przez oblachowanie (trzeba zabezpieczyc zeby sie nie przeciely krawedziami) tak zeby nie kolidowaly z paskiem klinowym, sterowaniem gazu, wszystkimi instalacjami, nad oslone wiatraka, tylko po to zeby miec burdel z rurami w komorze, utrudniony dostep do wszystkiego i cos co ci oddaje cieplo w miejsce gdzie powinno byc jak najwiecej jak najzimniejzego powietrza (wszelkie intercoolery sa zwiazane raczej z turbo, gdzie nastepuje i tak pomieszanie dolotu i wydechu i i tak utrzymanie bariery miedzy tym co cieple i tym co zimnne jest trudne zwlaszcza jezeli masz gaznik przed turbina - ile znasz osob ktore jezdza tak na codzien?) podczas gdy mozna ta chlodnice umiescic najnormalniej i najnaturalniej w swiecie gdzies pod spodem wydaje mi sie pomyslem tak absurdelnym, ze nie wiem jak mozna na niego wpasc jezeli wczesniej choc 5 minut spedzilo sie pod Garbusem i wie jak on wyglada.
rebel napisał(a): W moim 1302 nie bardzo mam jak załozyć chłodnicę na rurowisku, bo go nie ma, a montowanie jej na przednim pasie jest ok w Californi, czy w cywilizowanej Europie, bo tu mi ją po prosto odkręcą i ukradną... Wiem, że są przednie pasy do superbitli z otworami, ale czy dają one odpowiedni przepływ powietrza?

Ukradna Ci chlodnice? Moim zdaniem malo prawdopodobne ale:
nad skrzynia biegow. W jej okolicy, obok, trzeba by wejsc z chlodnica i poprzymierzac. Gdzies z przodu, pod bakiem, tak zeby o drazki nie zachaczalo. Wejdz pod samochod a znajdziesz kilka miejsc ktore beda dobre.
rebel napisał(a): Fakt, montowanie małej chodnicy w otworze po zastosowaniu stand-off może mieć pewne wady, jak deszcz na przykład...

Deszcz chlodnicy nie szkodzi
"Nie ubliżając na glebę patrzę się dość negatywnie."
Dzięki temu rzadziej się potykam.
18 kwietnia 2006, 12:29
rebel napisał(a):Warto też zaptyać LUQU jak ta sprawa wygląda u niego, bo w sumie montował zewnętrzną chłodnicę ale ciut inną metoda, bo o ile się nie mylę LUQU nie ma u siebie zrobionego full-flo.

U mnie niestety robione to bylo metoda nisko budrzetowa aczkolwiek pierwsze wyniki sa zadowalajace.
Poprostu zamiast wyjscia gdzies z bloku z kanalu olejowego montujesz w miejce orginalanej chlodnicy oleju takie cos http://www.garbusy.home.pl/sklep/catalog/prod…amp;products_id=1863 Kupujesz 5-6 m przewodu olejowego , jedziesz na gielde w slomczynie kupujesz za ok 80-150 zł uzywana ale obieta 3 mies gwarancja chlodnice oleju od np mercedesa (busa dizel nie pamietam cyferek) albo forda scorpio ktora jest wedlug mnie wprot stworzona do montowania w garbusie.

Wracajac wpadasz do Obi albo innego liroja kupujesz pare katownikow roznych rozmiarow opaski (koniecznie dobre a nie jakies ogrodowe) i dla ulatwienia przejsciowke ktora pozwoli zmniejszyc srednice przewodu olejowego. Chodzi o to ze wyjscie z tego adaptera z garbusy.pl ma chyba 14 mm i wygodniej jest zalozyc przejsciowke zeby ciagnac przewod np 12 albo 10 szczegolnie ze wiekszosc koncowek na chlodnicach ma taki wlasnie rozmiar.

Ladujesz sie pod samochod z chlodnica w reku i metoda empiryczna znajdujesz optymalane dla siebie miejsce. u mnie miedzy koszem i rurowiskiem.
Potem praca mlotkiem i spawarka i masz mocowanie chlodnicy. Sam adapter mozna zamontowc w 30 min bez wyciagania silnika.

Umnie cisnienie oil jest dokladnie takie jak przed modyfikacja a temp utrzymuje sie nawet ciut za niska.

Nastepnym koniecznym zakupem (ja na razie nie mam) jest termostat i wtedy temp oleju nie zaleznie od wszystkiego cie nie interesuje.
Pozdrawiam LUQU
Rossi-Look-złom-padaka jezdzi i nawet jakos wyglada
.:::TEA-TIME-TUNING:::...
www.teatimetuning.pl
18 kwietnia 2006, 17:04
Brawo Luqu.
Pamietam jak wykonywales te prace u nas w garage.
Luqu troche wzorowal sie na rozwiazaniu z mojego garba i Dabtunera i wyszlo wszystko ok. Nie jest to moze najlepsze wykonanie jakie widzialem ale sprawdzilo sie. :)
Teraz jak Luqu robi bude i podloge to instalacje mam nadzieje poprawi??? :lol:
Pozdrawiam
Marcy$
18 kwietnia 2006, 18:02
Marcy$ napisał(a):Brawo Luqu.
Pamietam jak wykonywales te prace u nas w garage.
Luqu troche wzorowal sie na rozwiazaniu z mojego garba i Dabtunera i wyszlo wszystko ok. Nie jest to moze najlepsze wykonanie jakie widzialem ale sprawdzilo sie. :)
Teraz jak Luqu robi bude i podloge to instalacje mam nadzieje poprawi??? :lol:

Racja racja idea podpatrzona u ciebie :) ale w twoim garbie byla wersja "normalnie budrzetowa" :lol: czyli w kabinie zamiast gumowych przewodow oleum lecialo w miedzianej rurce, jest termostacik .... i profesjonalnie wyciety przedni pas :wink: :wink:

U mnie czesc estetyczna byla zrobiona byle jak bo i tak calosc szla do remontu a potrzebowalem juz to zlozyc zeby dojechac do blacharza.
Pamietasz mocowania zrobione z jakiejs reperaturki od malucha :lol: :lol: ???
Pozdrawiam LUQU
Rossi-Look-złom-padaka jezdzi i nawet jakos wyglada
.:::TEA-TIME-TUNING:::...
www.teatimetuning.pl
18 kwietnia 2006, 20:52
a pytanko :) czy nie spadnie mi ciśnienie oleju jak wstawię chłodnice na rurowisku za filtrem oleju na full flow? (mam standardową pompę oleju...)
Quick Stick Performance
Air-Cooled Performance Gear

www.QuickStickVW.com
18 kwietnia 2006, 21:54
A wstawisz?
Moze sie okazac ze bedzie potrzebna 30tka. Ale nie wiem.
"Nie ubliżając na glebę patrzę się dość negatywnie."
Dzięki temu rzadziej się potykam.
18 kwietnia 2006, 23:30
Jak bedziesz mial ochote to kupisz wieksza pompe ale jest patencik zeby zwykla pompa starczyla a i cisnienie odpowiednie.
:twisted:
Pozdrawiam
Marcy$

← Rasowanie