olej do skrzyni

29 sierpnia 2004, 23:31
Kup specjalna strzykawke do nalewania oleju. Ja kiedys musialem to zrobic przez wezyk (byla jakas 4-ta nad ranem). Nie pamietam ile czasu zajelo ale moze nawet i godzine. Poroniony pomysl, olej skrzyniowy jest za gesty.
Masz jeden lub dwa korki spustowe na dole i jeden do nalewania z boku. Bedziesz potrzebowal duzego ampula.
29 sierpnia 2004, 23:33
qubek napisał(a):Kup specjalna strzykawke do nalewania oleju. Ja kiedys musialem to zrobic przez wezyk (byla jakas 4-ta nad ranem). Nie pamietam ile czasu zajelo ale moze nawet i godzine. Poroniony pomysl, olej skrzyniowy jest za gesty.
a zwykłą przez wezyk ni można :?: to nie wyścigi chyba :?:
.:::KOJOT:::.
gg (kontakt usunięty)
(kontakt usunięty)
www.garbatyswiat.end.pl
www.slask.garbiarnia.com
www.fordcustom.go.pl
http://lowrider.pl/forum/viewtopic.php?t=1325…1e1103cffceada298c43
29 sierpnia 2004, 23:36
Nie wyscigi, ale sprobuj. Zapewniam Cie ze stracisz cierpliwosc nie dochadzadz do polowy. No chyba ze jakas mega strzykawak do lewatywy, ale nie wiem czy takie sa :D Zreszta policz ile strzykawek trzeba zeby nalac 2.5 litra.
30 sierpnia 2004, 10:30
Hipol F15 i nic innego bo on jest w sam raz i wymiana co 50 000. A taka gruszkę do nalewania mozna sobie zrobić np. z pustej butelki po litrowym oleju - robimy dziurkę w nakrętce,wkładamy węzyk i uszczelniamy jakos dookoła np. nadtapiając zapalniczką i gotowe,ale oczywiscie najlepiej jest kupić przyrząd do tego bo drogie to nie jest. Do skrzyni nie da sie inaczej wlać oleju bo wlew jest wysoko i jest wokól niego mało miejsca - mozesz tez jechac do jakiegos warsztatu- taki przyrzad maja wszędzie.
30 sierpnia 2004, 12:06
ja jeżdzę na czrnym CASTROL GTX (15W40) minerakny-jest drogi ale naprawdę super do silnika vw garbusa!!
Co do wymiany oleju w skrzyni to jakieś dziwne rady ci proponują!! Wystarczy Ci do tego 1,5m węża ogrodowego i zwykły lejek!! Korek wlewowy znajduje sie w górnej części skrzyni przy lewym tylnym kole!! Wystarczy z kanału odkręcić wlew włożyć końcówkę węża, a drugą przełożyć pomiędzy karoserią a kołem ,wyść z kanału , wcisnąć lejek do drudiej końcówki węża i śmiało można wlewać olej!! Zajmie Ci to wszystko nie więcej niż 15 min!!! Wiem coś o tym bo w swoim garbie wymieniałam już olej w skrzyni dwa razy , a ja wymieniam co 20 tys w skrzyni, i co 5tys w silniku!! Powodzenia :wink:
30 sierpnia 2004, 12:11
lilly napisał(a):ja jeżdzę na czrnym CASTROL GTX jest drogi ale naprawdę super do silnika vw garbusa!!
Co do wymiany oleju w skrzyni to jakieś dziwne rady ci proponują!! Wystarczy Ci do tego 1,5m węża ogrodowego i zwykły lejek!! Korek wlewowy znajduje sie w górnej części skrzyni przy lewym tylnym kole!! Wystarczy z kanału odkręcić wlew włożyć końcówkę węża, a drugą przełożyć pomiędzy karoserią a kołem ,wyść z kanału , wcisnąć lejek do drudiej końcówki węża i śmiało można wlewać olej!! Zajmie Ci to wszystko nie więcej niż 15 min!!! Wiem coś o tym bo w swoim garbie wymieniałam już olej w skrzyni dwa razy , a ja wymieniam co 20 tys w skrzyni, i co 5tys w silniku!! Powodzenia :wink:
No pewnie można i tak - w zasadzie wszystko co ułatwi i przyspieszy tę operacje jest dozwolone. A z silnikiem co 5 tys. to zgoda,ale co 20 tys. w skrzyni - to chyba ciut nadgorliwie bo tu jest zgoda we wszystkich źrodłach że co 50 tys. i to niezaleznie od trybu eksploatacji -ale na pewno to garbikowi nie zaszkodzi.A ten Castrol to jest chyba w białych opakowaniach - no chyba że mówimy o castrolu GTX magnatec ?? pozdr :wink:
30 sierpnia 2004, 12:15
uwierz !! czasami najprostrze metody są najlepsze!! Nie porrzebne Ci są żadne strzykawki i inne dziwne wymysły!! Po co komplikować sobie podstawowe czynności !! A i nie ma co dawać zarabiać serwisom i innym punktom obsługi jak to można samemu w parę minut zrobić:wink:
30 sierpnia 2004, 12:21
nie dago!! CASTROL ma być w czarnym pojemniku i nie żaden magnatek!! te w białych to tandeta ,co poznać nawet po cenie!! czarny CASTROL GTX cena 1l to jakieś 35-40zł
30 sierpnia 2004, 12:30
Strzykawka nie jest dziwnym wymyslem tylko podstawowym narzedziem do napelniania skrzyni. Poza tym nie wiem czy nie jest tansza niz lejek i waz. Na pewno wygodniejsza, probowalem obie metody. Nnajgorzej bylo z wezem pozyskanym z braku laku ze szlauchwagi ;) Z normalnym idzie lepiej, ujdzie jesli ktos cos takiego ma pod reka i pamieta, ze gdy skrzynia sie juz zapelni i przestanie do lejka nalewac, dalej ma jeszcze pelen waz oleju, ktory musi sie gdzies wylac.
Jest duzo Castroli w bialych opakowaniach. Zwykly GTX 15 w 40 mineralny to nie magnatec. Ja taki wlasnie stosuje. Wcale nie jest drogi. Owszem, drozszy niz najanszy Orlen :/ ale kosztuje mniej wiecej tyle samo co porownywalne oleje mineralne innych znanych firm, jak Elf, Mobil, Shell itd. Takie oleje w/g mnie powinno sie lac do Garbusa. Podstawowy, mineralny, bez bajerow ale dobrej firmy. Na pewno nie syntetyk.
Uwaga. Na polskim rynku jest jeszcze jeden, tanszy model Castrola. W takiej tandetnej butelce. Ciekawostka jest, ze w przeciwienstwie do reszty, jako producent nie jest podawana sama firma Castrol, ale jej polski "rozlewca". W innych jest rubryka "producent" i tam jest Castrol i rubryka gdzie jest rozlewany - tam jest podany polski dystrybutor. A tu dystrybutor jest jako producent. Ja tam trzymam sie od tego z daleka.

Czarny Castrol GTX?! Mam taki w garazu, ale nie wiem jak stary. Od lat jest w bialych butelkach, ostatnio takich frymusnych, podobno stylizowanych przez Pininfarine czy Giugiaro, jakby to mialo jakies znaczenie.
30 sierpnia 2004, 12:43
qubek napisał(a):Strzykawka nie jest dziwnym wymyslem tylko podstawowym narzedziem do napelniania skrzyni. Poza tym nie wiem czy nie jest tansza niz lejek i waz. Na pewno wygodniejsza, probowalem obie metody. Nnajgorzej bylo z wezem pozyskanym z braku laku ze szlauchwagi ;) Z normalnym idzie lepiej, ujdzie jesli ktos cos takiego ma pod reka i pamieta, ze gdy skrzynia sie juz zapelni i przestanie do lejka nalewac, dalej ma jeszcze pelen waz oleju, ktory musi sie gdzies wylac.
Jest duzo Castroli w bialych opakowaniach. Zwykly GTX 15 w 40 mineralny to nie magnatec. Ja taki wlasnie stosuje. Wcale nie jest drogi. Owszem, drozszy niz najanszy Orlen :/ ale kosztuje mniej wiecej tyle samo co porownywalne oleje mineralne innych znanych firm, jak Elf, Mobil, Shell itd. Takie oleje w/g mnie powinno sie lac do Garbusa. Podstawowy, mineralny, bez bajerow ale dobrej firmy. Na pewno nie syntetyk.
Uwaga. Na polskim rynku jest jeszcze jeden, tanszy model Castrola. W takiej tandetnej butelce. Ciekawostka jest, ze w przeciwienstwie do reszty, jako producent nie jest podawana sama firma Castrol, ale jej polski "rozlewca". W innych jest rubryka "producent" i tam jest Castrol i rubryka gdzie jest rozlewany - tam jest podany polski dystrybutor. A tu dystrybutor jest jako producent. Ja tam trzymam sie od tego z daleka.

Czarny Castrol GTX?! Mam taki w garazu, ale nie wiem jak stary. Od lat jest w bialych butelkach, ostatnio takich frymusnych, podobno stylizowanych przez Pininfarine czy Giugiaro, jakby to mialo jakies znaczenie.
Ten w tandetnej butelce to castrol motoroil - produkowany jest chyba w Brazylii - najlepiej sprawdza sie w maszynach i urzadzeniach - do samochodu nie wlałbym go nigdy w zyciu. Ja też jezdze na castrolu GTX w białych opakowaniach kosztuje ok.20zł/1l. i uważam ze do garba jest optymalny,co wiecej VW uwaza tak samo. A castrolu GTX w czarnych opakowaniach nie widziałem jak żyję - choc oczywiscie moge zyc w błedzie.
30 sierpnia 2004, 12:48
qubek!! Casrtrol GTX jest w białym częściej spotykanym bo dużo tańszym opakowaniu -totalne badziewie!! Jest też w czarnym 1 L lub 4 l opakowaniu- czrna butelka zielono-czerwony napis GTX!! W każdeh hurtowni go znajdziesz!!! Moim i nie tylko zdaniem to najlepszy olej do garbusa!! Jak się dowiesz czegoś więcej o tym oleju to przyznasz mi z pewnością rację!! A na oleju nie można w szczególności oszczędzać!!
A co do wymaiany oleju w skrzyni to podałam tylko swój sposób wymiany! Wydaje mi się że w większości domu prędzej znajdziesz wąż i lejek niż szczykawkę!! A z przelaniem oleju nie ma się problemu jak się wie ile należy go wlać do skrzyni :-D :-D :-D wtedy nie ma żadnego problemu co zrobi9ć z nadmiarem co zostaje w węzu :-D :-D :-D
30 sierpnia 2004, 12:56
lilly napisał(a):qubek!! Casrtrol GTX jest w białym częściej spotykanym bo dużo tańszym opakowaniu -totalne badziewie!! Jest też w czarnym 1 L lub 4 l opakowaniu- czrna butelka zielono-czerwony napis GTX!! W każdeh hurtowni go znajdziesz!!! Moim i nie tylko zdaniem to najlepszy olej do garbusa!! Jak się dowiesz czegoś więcej o tym oleju to przyznasz mi z pewnością rację!! A na oleju nie można w szczególności oszczędzać!!
A co do wymaiany oleju w skrzyni to podałam tylko swój sposób wymiany! Wydaje mi się że w większości domu prędzej znajdziesz wąż i lejek niż szczykawkę!! A z przelaniem oleju nie ma się problemu jak się wie ile należy go wlać do skrzyni :-D :-D :-D wtedy nie ma żadnego problemu co zrobi9ć z nadmiarem co zostaje w węzu :-D :-D :-D
Nie chcę sie sprzeczać bo nic na temat tego oleju nie wiem. A czy jest dobry no coż - ja dobierając olej kieruje sie bardziej opinia innych uzytkowników,własnymi doswiadczeniami i opinią wytwórni - a tu gwarantuje ci że VW zaleca biały castrol. W ostanim rzedzie kieruje sie tym co pisza na etykiecie bo niejednokrotnie to są nieweryfikowalne bzdury - o jakichś łancuchach elektronowych,szalejących atomach oblepiających powierzchnie tłoka itd. A biały castrol to na pewno nie badziewie - kosztuje dokładnie tyle co inne porównywalnej klasy markowe oleje zagranicznych firm.
30 sierpnia 2004, 12:56
ludzie!! gdzie WY się zaopatrujecie w oleje?? Każdy znawca tematu wie co to CASTROL GTX!! i nie żaden magnatec ,motoroil itp!!! Zajrzyjcie sobie do porządnej hurtowni to zobaczycie o czym mówię!! W bylejakich sklepach trudno go spotkać bo jest drogi i nie każdego stać na coś takiego! Za jedną taką wymianę na CASTROLU o tym co mówię oczywiście można zrobić dwie bylejakie wymiany!! Ale czy to się opłaca na dłuższą metę to sami się przekonacie!! :wink:

← Pytania i problemy