olej do skrzyni

29 marca 2006, 18:11
ja zalałem jakiegoś Mobila odpowiednik tego co jest napisane w książce "jeżdże VW..."
Każdy Volkswagen to tysiące idealnie dopasowanych, współpracujących ze sobą elementów.
25 maja 2008, 11:51Olej do skrzyni: GL4, GL4/GL5 czy GL5 ?
CZy zalal ktos olej o specyfikacji GL5? Rozszczelnilo to skrzynię, czy nie?Spotkalem się z ostrzezeniami, by do garba lać olej o specyfikacji co najwyzej Gl4/GL5...
CZy ktś używa innego oleju mineralnego niż Hipol 15F? Podczas parwdziwych zim niestety hHpol bardzo gęstniej, czy inne markowe produkty istotnie leiej zachowują se podczas mrozow oraz zapewniaja zębatkom wiekszy komfort latem?
Edycja: archiwum czytałem :-)Moze jakiś mechanik garbowy doradzi mi loraz innym faktycznie lepszy olej do naszych zmęczonych skrzyń?
25 maja 2008, 12:21
A czemu by miało rozszczelnić ? :shock:
Słyszałem że syntetyki mogą powodować jakąś degradację w materiale synchronizatorów i tulei z brązów w skrzyniach starszych generacji. Własnych doświadczeń nie mam. W ogórze mam wlany jakiś zwykły minerał SAE 90 (chyba :wink: ) Co prawda w zimie ogórem raczej nie jeżdżę regularnie ,ale nie zauważyłem żeby to jakieś specjalne trudności w pracy skrzyni powodowało- pierwsze zmiany ciut ciężej ,po paru km już normalnie. Ja bym nie kombinował :-D Tym bardziej że klimat się ociepla :-D :wink:
25 maja 2008, 12:42
Ja za bardzo nie chce kombinowac, chcę wlać mineralny 80w/90, tylko chodzi o tę specyfikacje i ewentualnie markę by ciut ulżyć starej skrzyni,ale nie przedobrzyć;-)
25 maja 2008, 15:04
Ale niby jak i w czym ulzyc?
"Nie ubliżając na glebę patrzę się dość negatywnie."
Dzięki temu rzadziej się potykam.
25 maja 2008, 19:33
Uczynić warunki pracy bardziej humanitarnymi - to oczywiste!
25 maja 2008, 21:09
Ale to skrzynia a nie czlowiek ;)

A tak serio to mysle ze skrzynia przecietnego Garbusa i tak jest wdzieczna, jesli jest w niej w ogole jakis olej.
"Nie ubliżając na glebę patrzę się dość negatywnie."
Dzięki temu rzadziej się potykam.
25 maja 2008, 21:32
CO nie znaczy, ze nie warto jej sprawić nieco radości i dac bardziej kaloryczne i smaczniejsze pożywienie niż zwykle., dzieki czemu dłuzej zachowa młodzieńczą witalność ;-)
GL-5 - powtarzają się ostrzezenia Michała, podobno lepiej GL-4 lub GL4/5..
MAcie w skrzyniach mineralne oleje, czy pół/syntetyki???
25 maja 2008, 21:39
Mineralne.
Wychodze z zalozenia ze jesli nie znam sie na jakiejs kwestii, to lepiej nie probowac poprawic sytuacji niepewna metoda, bo mozna ja pogorszyc. To troche jak zakladanie stozka, strumiennicy i swiec briskow przez diskopolowych tjunerow. Jesli nie znasz sie dobrze na temacie (a gdybys sie znal to bys sie nie pytal na forum) to zalej lepiej to co fabryka zaleca - VW glupi nie byl, a te skrzynie nawet w niesprzyjajacych warunkach potrafia przejeciac setki tysiecy km i dziesiatki lat, sa jednym z najtrwalszych elementow tego i tak trwalego samochodu. Nie pieprz Pietrze wieprza pieprzem ;)
No ale rob jak chcesz.
"Nie ubliżając na glebę patrzę się dość negatywnie."
Dzięki temu rzadziej się potykam.
25 maja 2008, 21:49
Zawsze używałem Hipolu, jesli była taka potrzeba i nie zastanawiałem sięspecjalnie nad jakimis innowacjami w tej kwestii.Aż przyszedł na to czas;-)
Zglebiam temat i widzę, ze niektórzy stosują z powodzeniem semi/syntetyki. Zdaję sobie sprawę, ze lepsze jest wrogiem dobrego, jednakowoż chcę poznać opinie osób, które zaeksperymentowały. ą Niewykluczone, ze nie zaryzykuję, ale bardzom ciekaw argumentów "za i przeciw". Inna sprawa, ze w temacie musialby się wypowiedziec jakiś specjalista od skrzyń;-)
25 maja 2008, 22:05
stach napisał(a): Zglebiam temat i widzę, ze niektórzy stosują z powodzeniem semi/syntetyki. Zdaję sobie sprawę, ze lepsze jest wrogiem dobrego, jednakowoż chcę poznać opinie osób, które zaeksperymentowały.
Sek w tym, ze Ci ktorzy stosuja syntetyki nie moga miec pojecia, czy robia to z powodzeniem czy bez. Nie jest to zaden eksperyment, bo "eksperymentatorzy" nie maja zadnego dobrego sposobu na sprawdzenie i porownanie wynikow. Co chcesz uslyszec od goscia ktory zalal jakis olej do skrzyni? Ze mu Garbus dalej jezdzil? Sensacja! ;)
Czasem ktos mowi ze mu sie nagle poprawilo i slonce na niebie zablyslo, ale najczesciej brzmi to na autosugestie i/lub efekt tego, ze wczesniej oleju nie bylo prawie wcale.
To jest jedno z tych pytan, ktorych zadawanie na forum internetowym ma nikły sens. Moga wywolac dluga, bezwartosciowa dyskusje.
"Nie ubliżając na glebę patrzę się dość negatywnie."
Dzięki temu rzadziej się potykam.
25 maja 2008, 22:59
Dlatego własnie czekam na odpowiedź kogos, kto ma pojęcie o skrzyniach, olejach oraz ich wzajemnych relacjach - jesli taka osoba się znajdzie i uzna za stosowne wypowiedzieć się na forum.
2 czerwca 2008, 22:17
Jeszcze jedno-przy wymianie wchodzą podobno 2 litry- wlewa się do momentu, w którym lej zacznie wyciekac przez otwór wlewowy..Tylko czy auto ma stac np. na rampie,czy na podnosniku-wowczas półosie mokre są opuszczone i mam wrazenie, ze oleju wejdzie wiecej niż 2 litr ;-)GDy auto stoi na rampie,na kanale oleju do skrzyni wejdzie ciut ponad 2 l......JAk to robicie;-))?
2 czerwca 2008, 22:41
Tylko czy auto ma stac np. na rampie,czy na podnosniku-wowczas półosie mokre są opuszczone i mam wrazenie, ze oleju wejdzie wiecej niż 2 litr ;-)GDy auto stoi na rampie,na kanale oleju do skrzyni wejdzie ciut ponad 2 l......JAk to robicie;-))?

Właśnie na dniach nalewałem do skrzyni garbuskowej olej GL4 . Robiłem to na podnośniku hydraulicznym , nalewałem do momentu , aż olej zacznie "wylewać" się przez otwór wlewu. Po odstawieniu samochodu na ziemię troszkę pociekło z manczet ( dosłownie kilka kropel) , ale teraz jest git.


Zdjęcie nie zachowało się




Aha , odebrałem felgi . Śliczny popielaty kolor :)[/quote]

← Pytania i problemy