olej do skrzyni

25 lutego 2005, 09:43
właśnie ;słyszałem że jest lepszy ,jak się zaleje automat do manuala.

qubek prawda to li?
Sprzedaliśmy naszego garba :( smutno bez niego ....Nie wiedziałem że tak można się zżyć z autem,ale poszedł w bardzo zacne ręce :)Ale co 2 garby to nie jeden :))
25 lutego 2005, 09:46
W zyciu nie slyszalem.
Jestem prawie pewien ze nie. Skrzynia jest zaprojektowana zeby pracowac z jakims rodzajem srodka smarnego, jakby lepszy byl inny to by polecali.
Gdzie cos takiego uslyszales?
"Nie ubliżając na glebę patrzę się dość negatywnie."
Dzięki temu rzadziej się potykam.
25 lutego 2005, 10:16
Hipol. W moim wiejskim sklepiku byl tylko jeden :)
"Nie ubliżając na glebę patrzę się dość negatywnie."
Dzięki temu rzadziej się potykam.
26 lutego 2005, 16:16
Tu akurat watpliwości nie mam - Hipol F 15 .Jak sie wleje jakiś inny tzw. renomowany to żadnej róznicy na plus w porównaniu do hipolu nie bedzie .
A że przy mrozach przez pierwsze pare minut jazdy biegi cięzko chodzą to normalka - są oleje rzadsze przy których tego zjawiska nie bedzie ale do garba są za rzadkie.
"My hovercraft is full of eels"
26 lutego 2005, 16:44
Qcyk napisał(a):Właśnie taki wczoraj kupiłem :-D , 3 litry, teraz zastanowie sie czy dam radę sam wymienić, czy gdzieś podjadę.
3 litry to bedzie troche za dużo - no ale mozesz zostawić sobie do dolewek.Jak w skrzyni był jakikolwiek olej (a mysle że był ) wejdzie ci ok. 2 litry.
A wymiana jest prosta,tylko przydałby sie kanał. Tzn. spuszcza sie bez problemu tylko do wlewania przydałby sie jakiś wąz z lejkiem - najlepszy zestaw to wąz ogrodowy z lejkiem wyciętym z butelki plastikowej.
"My hovercraft is full of eels"
26 lutego 2005, 16:48
Sa takie strzykawy specjalne do tego, duze metalowe, nalewa sie od gory. Tym jest zdecydowanie prosciej i szybciej. Skorzystaj jak masz dostep. Zreszta pewnie nie kosztuje duzo
"Nie ubliżając na glebę patrzę się dość negatywnie."
Dzięki temu rzadziej się potykam.
26 lutego 2005, 18:27
Sorki ze tak po czasie ale ja mam skrzynie zalana VELWALAJNEm pełnym syntetykiem jest to gesty olej ktory ma jedna zalete skrzynia ciszej pracuje a na dodatek nietrzeba sie siłowac ze zmiana biegow zimowym rankiem ,co akorat w przypadku HIPOLa było stanadartem na zimnej skrzyni :-D Pozdrawiam
(......i ujrzał Pan garba mego i był zadowolony a potem zapytawszy ile pali usiadł i zapłakał......)
28 marca 2006, 23:45
Siema
Tak jak w temacie. Jaki najlepiej stosować olej do skrzyni biegów ? Jakis syntetyk czy zwykly mineralny ( np. Hipol ) ? I ile jego tam wchodzi ?
28 marca 2006, 23:52
Tak jak Ci już napisałem na garbomani (i nie tylko ja :-D ) lać hipol 15F, bo syntetyk może szybko "wyparować" (tzn. uciec). No chyba że masz nówkę sztuke nie zjechaną skrzynie i do tego szczelną :-D A ja na hipolu przy -20stopniach nie miałem zadnego problemu
Maszerujmy ramię w ramię ku słońcu świata nowego
29 marca 2006, 09:09
A ja przy hipolu i minus 20tu stopniach miałem problemy ,olej był bardzo gęsty,to naturalne.Cudów nie będzie.
29 marca 2006, 11:05
no nie wiem mi biegi chodziły (tak po 1km) zupełnie normalnie.
Maszerujmy ramię w ramię ku słońcu świata nowego
29 marca 2006, 11:14
No właśnie,po 1 kilometrze!A po 5ciu było jeszcze lepiej.Natomiast gdy wsiadałem do auta w garazu i wyjeżdzałem z podwórka,to nie chodziły tak lekko.O to właśnie chodzi.Konkludując-gdybym miał skrzynię,która nie przecieka,zalałbym tam olej lepszej firmy i sprawdziłbym zimą,jak sie sprawuje. Hipol w ostateczności.I tyle.

← Pytania i problemy