jacke napisał(a):Qubek a nie pokusił byś się o przetłumaczenie tego tekstu o regulowaniu weberów wreszcie było by wszystko jasne
Silnik nagrzany.
Ciegna rozlaczone.
Wkrecamy sruby przepustnicy tak zeby zetknely sie z obudowa gazniak a potem jeszcze 1 - 1 i 1/2 obrotu (obie tyle samo).
Wkrecamy sruby mieszanki az do konca (lekko, zeby nie uszkodzic) i wykrecamy o 2 obroty. Wszystkie 4 tak samo. To zazwyczaj jeszcze zanim sie gazniki zalozy.
Teraz odlaplamy silnik i zaczynamy regulowac. Kazda srube mieszanki wkrecamy powoli, co 1/4 obrotu i przerwa. W tej przerwie sluchamy pracy silnika. Kiedy zacznie sie zmieniac, zdychac czy cos, wtedy wracamy (odkrecamy srube) do pozycji gdzie bylo okej. Mozna dla pewnosci jeszcze np 1/4 obrotu, ale to roznie mowia. W ten sposob uzyskujemy najbardziej uboga mieszanke na ktorej silnik chodzi jeszcze normalnie. Tak po kolei dla kazdego cylindra. Jezeli wszystko jest w porzadku, wszystkie sruby mieszanki w tym najlepszym polozeniu powinny byc podobnie, tzn jakby je wkrecic liczac obroty i wykrecic z powrotem to powinno wyjsc dla kazdej porownywalna wielkosc.
Jezeli obroty jalowe sa nieodpowiednie, mozna je teraz ustawic, ale trzeba pamietac zeby robic to po trochu, po kolei kazda za srub, tak zeby na obu zmieniac tyle samo. No i jezeli trzeba nimi za bardzo gmerac, a nie delikatniusie korekty, tzn ze cos jest nie tak.
Dalej sa takie reguly - wnioski co do ustawien gaznika:
Jezeli to optimum co nam wyjdzie jest wiecej niz 2,5 od konca, to moze sugerowac ze dysza jalowa jest za mala. Jezeli jest mniej niz 1,5 to moze znaczyc ze dysza jalowa jest za duza. Ostrzegaja, ze jezeli wolne obroty (sruby przepustnic) sa za mocno podkrecone, to odsloni to dziurki progresji w gardzielach i przez to bedzie nas to oszukiwac. Dlatego przepustnice powinny byc prawie zamkniete. Ja przed zakladaniem gaznikow ustawialem je za pomoca cieniutkiego szczelinomierza, tak zeby przepustnice byly prawie zamkniete ale nie do konca i dodatkowo byly ustawione tak samo w obu gaznikach. To wazne zwlaszcza gdy sie nie ma wakuometra.
Generalnie, powtarzajac, regulacja polega na powlnym wkrecaniu sroby mieszanki az do zaburzen w pracy silnika i jej cofnieciu. Kazda gadziel oddzielnie. Czyli to co zwykle, tylko 4 razy i nie ma dostepu
"Nie ubliżając na glebę patrzę się dość negatywnie."
Dzięki temu rzadziej się potykam.
Dzięki temu rzadziej się potykam.
