Jestem jak najbardziej ZA!! takimi spotkaniami - tylko może w piątek lub sobotę. Wtedy śmiało można grilla rozpalić (yrrak jest w tym mistrzem
), posiedzieć dłużej, pogadać, pivko wypić (jak się nie będzie kierowcą) i poczekać z VWejami na wschód słońca nad stolicą 
), posiedzieć dłużej, pogadać, pivko wypić (jak się nie będzie kierowcą) i poczekać z VWejami na wschód słońca nad stolicą 

