Głowice

29 września 2006, 23:04
A to nie lepiej i prościej cały motorek z Subarynki wsadzić ? :shock:
29 września 2006, 23:07
Może i prościej, ale co to za satysfakcja :wink: :wink:
Maszerujmy ramię w ramię ku słońcu świata nowego
30 września 2006, 10:49
Michał2 napisał(a):A to nie lepiej i prościej cały motorek z Subarynki wsadzić ? :shock:

idac twoim tokiem myslenia nie lepiej subarynke kupic??
Pozdrawiam
Marcy$
30 września 2006, 23:19
Marcy$ napisał(a):idac twoim tokiem myslenia nie lepiej subarynke kupic??

Nie. To znaczy do jeżdżenia napewno. Ale do zabawy fajniejsze są autka z" niespodzianką" :-D
A swoją drogą czy jest (i gdzie ?) granica przeróbek po przekroczeniu której silnik garbusa przestaje być garbusowy ? :roll:
1 października 2006, 10:35
Jak zwykle pewnie, granicy nie ma ale mozna powiedziec kiedy jest przekroczona.
Jzeli wezmiesz silnik od Subaru i wsadzisz do Garbusa to to nie bedzie silnik Garbusowy ;)
Co nie oznacza of kors ze to by zle sie sprawowalo (no chyba ze mowimy o 1,6)
"Nie ubliżając na glebę patrzę się dość negatywnie."
Dzięki temu rzadziej się potykam.

← Rasowanie