Głowice

23 lipca 2006, 21:44
Renifer napisał(a):Czy oddychanie głowic to istotna sprawa ??
Bardzo istotna moza by o tym mowic caly czas :-D
Zdjęcie nie zachowało się
http://www.barzant-garage.pl/
23 lipca 2006, 22:12
Czy oddychanie głowic to istotna sprawa ??

Napiszcie coś więcej... Ja się dopiero uczę, a temat głowic już się parę razy przewinął więc to chyba dość istotna sprawa :)
(o\_|_/o) Kermit & Kas VS. (o\_|_/o) Elmo, Grover & Barzant VS. (o\_|_/o) Badox & Kubuś - My Love :]
www.kfota.pl
23 lipca 2006, 22:15
Jasne. Jest takie stare powiedzenie "power is in the heads"
Generalnie chodzi o to, że im lepiej silnik oddycha, tym sprawniej funkconuje i ma mniejsze opory pracy, co pozwala mu na wkręcenie sie na wyższe obroty i generalnie szybsze wejscie na obroty, co sie przekłada dość bezpośrednio na charakterystyke pracy - wykres mocy/momentu obrotowego - gdzie leży maximium, zakres obrotów w których silnik najlepiej "ciągnie" itd.

Tak naprawde zanim wybierzesz wałek rozrządy i przełozenie klawiatur trzeba wiedzieć jakie średnice zaworów będą w głowicach . Wg mnie głowice są drugą decyzją zaraz bo wyborze pojemnosci (sr/skok) i są dość silnie z tym związane.

W skrócie - im większy silnik, tym mnie opłaca sie oszczędzać na dobrych głowicach, bo oszczędność jest niewielka w stosunku do utraconych efektów.

Dla przykładu ( Chris zapenie mnie poprawi, jesli sie pomylę) - przy silniku 1914cc seryjne głowice z 1600 (zawory 35mm/32mm) dość znacznie ograniczą moc. Maxymalnie da sie wtedy wyciągnąć jakies 90KM
( Chris?)
W układzie moim ( wartość przewidywana) głowice 40mm/37,5mm i dość "babciowatym" wałku C35/W110 powinno dac sie osiągnąc jakieś 120-130KM, a przy maxymalym wysileniu pewnie ze 160KM by sie udało wycisnąc.

Wg mnie w Twoim układzie 40/35,5 to rozmiar minimalny, zeby osiągnąc zadowalajace efekty. Chociaż (jesli byłoby mnie stac) to do silnika "stroker" powyżej 2000cc mysleże warto załozyć 42/37,5 i parę konkretnych gaźników, a wałkiem regulować sobie charakterystykę pracy/obrotów.
Zdjęcie nie zachowało się
http://california-look.pl/
23 lipca 2006, 22:56
Chyba ze sie założy turbo :wink:
Maszerujmy ramię w ramię ku słońcu świata nowego
24 lipca 2006, 09:36
Renifer napisał(a):Łysy napisał:
Chyba ze sie założy turbo


tzn. ze co ?


wg mnie oczywiście :-D Przy turbo i tak całą mieszankę wtłacza turbina, wiec przepływowość w głowicy nie jest az tak wazna jak w przypadku wersji wolnossącej, poza tym silnik musi miec duzy moment obrotowy przy niskich obrotach - takich kiedy nie działa jeszcze turbo.
To widać w przypadku firm które fabrycznie dostosowywują silniki wolnossace pod turbo, wkładają wtedy mniejsze zawory, łagodniejszy wałek, mniejszy stopień spręzania itp. a garb ma fabrycznie juz małe zawory, niskie spręzanie, łagodny wałek :wink:

Ja tak zrozumiałem przynajmniej czytane przezemnie teksty, moze sie myle :wink: jesli tak to niech mnie ktoś skoryguje
Maszerujmy ramię w ramię ku słońcu świata nowego
12 września 2006, 12:03
Czy można przerobić seryjne głowice garbowe na większe zawory?? Tzn. nie chodzi mi o to że kupuje nowe głowice z wiekszymi gniazdami zaworowymi..... Tylko czy w normalnej uzywanej głowicy mozna wsadzić wieksze zawory??
Maszerujmy ramię w ramię ku słońcu świata nowego
12 września 2006, 12:49
Tak, to nie powinien (ale partaczy nie brakuje) byc powazny problem dla kompetentnego warsztatu. Koszt tego jednak jest taki, ze oplacalnosc trzeba powaznie rozwazyc. Zwlaszcza ze potem musisz obrobic kanaly. Inaczej bedziesz mial maly kanal, potem prog i duzy zawor - zaden zysk.
"Nie ubliżając na glebę patrzę się dość negatywnie."
Dzięki temu rzadziej się potykam.
12 września 2006, 13:38
chris burns napisał(a):Tak, mozna.
Do 1600 czy 1776/1914?
Co planuje lysy?

własnie o to chodzi że narazie to tylko planuje :) Ale raczej jesli mozna tak powiedzieć to 1600, Pewnie chodzi o wielkość zaworów, nie?? Jakie sa optymalne do 1600, a jakie do wiekszych (nie chodzi mi o coś wyżyłowanego, tak raczej lajck :wink: ?? Czy nie ma rozmiaru uniwersalnego mozliwego do zastosowanie tu i tu??
Maszerujmy ramię w ramię ku słońcu świata nowego
12 września 2006, 13:53
It depends on how much power you want out of the engine. For a 1600 you can get up to about 100HP with the standard size valves. The next size up would be 40X35 which would allow up to about 150HP.
A 1600 with 40X35 that is making over 100HP wouldn't be a 'lajck', but a 1914 making about 120HP would be a relative 'lajck'.
Any modification of the heads would also require porting to maximize any valve size, whether standard or larger.
12 września 2006, 13:56
Ktoś mógłby.........bo co niecoś łapie ale nie do końca :? a no i oczywiście chodziło mi o "lajcik" a nie o "lajck" Zjadłem litere :?
Maszerujmy ramię w ramię ku słońcu świata nowego
12 września 2006, 14:17
tlumaczenie
To zalezy od tego ile sily chcesz wyciagnac z silnika. dla silnika 1600 mozesz wyciagnac okolo 100 koni machanicznych ze standardowymi zaworami. Nastepny rozmiar bylby 40 x 35, ktore pozwoliloby na 150 koni mechanicznych. Silnik 1600 z 40x35, ktory daje ponad 100 koni mechanicznych nie jest silnikiem "light" czyli czyms co Chris zazwyczaj nazywa "babciowatym", ale 1914 ktory daje np. okolo 120KM bylby "light".
jakiekolwiek modyfikacje glowic wymagaja dopracowania kanalow dolotowych itd. aby wykorzystac rozmiar zaworow, ktorychkolwiek czy stadardowe czy wieksze.
12 września 2006, 14:20
Dziękuje!!!!!

Swoją droga jak osiągnąć z 1600 100km na seryjnych zaworach?? Jaka powinna być konfiguracja i co trzeba zrobić?? I znów jaka powinna być konfiguracja dla 1600 z głowicami 40x35???
Maszerujmy ramię w ramię ku słońcu świata nowego

← Rasowanie