Hehe, jak zwykle gadka na temat...
Niesety nie miałem ostatnio czasu, zeby zaktualizowac bloga, bo sie zajmowałem łachą i grzymkiem, ale postaram sie przy najbliżśzej okazji uzupełnić.
Falco: to jest temat rzeka wbrew pozorom i spłycanie go tylko do poziomu lusterek, felg czy braku zderzaków to jest nieporozumieniem.
Jakieś podstawowe wprowadzenie w temat powinieneś znależć na blogu, a ja swoja drogą po sezonie zlotowym planuję napisać tyle matriału, zeby można było stworzyć cały cal-lookwy dział na garbiarni - o ile będą chętni i zainteresowani czytaniem. A do napisania jest mnóstwo - jakieś 40 lat tradycji stylizowania, scigania, budowania silników, klubowania, zlotowania (zloty Bug-In na Orange County Inernational Raceway)... i tak dalej
Chciałbym też potłumaczyć jakieś artykuły z tematem cal-lookowym związane.
A jak sie temat rozwinie, to może jakieś podforum... ale niestety póki co, z tego co sie zorientowałem, to w tym kraju zainteresowanych tym tematem mozna policzyć na palcach... a szkoda...