Turbina W Garbie

24 marca 2004, 23:14
Mial ktos moze kontakt z Garbem z zestawem turbo? Wiem ze napewno sa produkowane takie zestawy, ale w ogole sie nie orientuje jakie daja efekty i jakie sa tego koszty.
Mile widziane zdiecia silnikow garbowych z turbosprezarka bo ciekaw jestem jak jest to rozwiazane w Garbuskach. Pozdrawiam Barzant.
Zdjęcie nie zachowało się
http://www.barzant-garage.pl/
25 marca 2004, 08:32
Nie wiem co rozumiesz przez zestaw. Ale mozna zalozyc turbosprezarka do Garba. Nie mowie tu teraz o kilkusetkonnych potworach, takie tez sa, ale na takim troche mniejszym poziomie. Sprawa jest o tyle latwa, ze seryjny 1600 dobrze sie do tego nadaje. Jezeli znajdziesz turbine od jakiegos samochodu ze zblizona pojemnoscia i obrotami, jakiegos nieduzego diesla, to mozna ja wsadzic wlasciwoe bez zmian seryjnego silnika. Nie trzeba odprezac i walek seryjny sie nada. Musisz tylko skonstruowac uklad wydechowy i dolotowy. Troche tu krecenia jest, ale da sie. Generalnie masz do wyboru dwa rozwiazania. Albo turbina dmucha przez dwa gazniki, albo jeden gaznik jest przed turbina. To drugie bardziej bym polecal. Z serynego 1600 powinienes dostac jkies 90, pod 100 koni i bardzo duzy moment obrotowy. Taki mocny i pszyjazny silnik. Tak sie dowiedzialem jak sam rozpatrywalem ta opcje.
Tu powinni wiedziec "ciut" wiecej na ten temat :)
http://www.shoptalkforums.com/viewforum.php?f…633204e670e39a4d9410
25 marca 2004, 10:48
Wlasnie wydawalo mi sie ze widzialem gdzies fotke takiego garba i straszmnie mnie zdziwilo ze ma on tylko jeden gaznik. Dlaczego polecasz wlasnie takie rozwiazanie z jednym gaznikiem?
Zdjęcie nie zachowało się
http://www.barzant-garage.pl/
25 marca 2004, 11:21
Myślę, że w kwestii turbo mogę troszkę pomóc. W polskich warunkach najprościej będzie zastosować turbosprężarkę od jakiegoś TDI, taka z wewnętrznym Waste Gate'm i gaźnik z Renault 5 Turbo, zwykły się nie nadaje. Dodatowo chłodnicę oleju z Audi 100 czy 200 Turbo (dostępność na szrotach). Turbosprężarka może być chłodzona tylko olejem. Ile wytrzyma, zależy tylko od naszego zdrowego rozsądku. Nie wiem tylko jak wygląda sprawa wydajności pompy oleju i czy podoła ana z ukaldem smarowania o większej pojemności. Kolejnym ważnym elementem jest intercooler. Możemy z niego zrezygnować przy niskim ciśnieniu doładowania, ale osobiście jestem za montażem go. Zakładam, że ewentualny Garb będzie jeździł na ciśnieniu doładowania rzędu 0,4 atm, a w takim wypadku IC się przyda i dodatkowo poprawi osiągi auta...
25 marca 2004, 11:29
qubek napisał(a):. Albo turbina dmucha przez dwa gazniki, albo jeden gaznik jest przed turbina. To drugie bardziej bym polecal.
Ja nie chciałbym w swoim aucie rozwiązania z gaźnikiem przed turbo...Mamy wtedy cały układ dolotowy wypełniony mieszanką paliwo-powietrze...Wystarczy iskra z nieszczelnego zaworu lub źle zgrany rozrząd czy zapłon i układ dolotowy robi bum...i to będzie na pewno gorsze w skutkach od strzału gazu w przeciętnym aucie. Dodatkowo zastosowanie intercoolera, a będzie on za turbo dodatkowo pogorszy sprawę. Konstrukcja IC jest taka a nie inna i wydaje mi się że paliwo będzie się w niej skraplać...Temat moim zdaniem przegrany.
A zwykły gażnik nie nadaje się do układu z turbosprężarką. Gaźnik w aucie z turbo jest zupełnie innej konstrukcji. Poszperajcie na stronach o Renault 5 Turbo... :)
25 marca 2004, 11:51
Koszty...
- turbosprężarka od 200 do 1500 z naciskiem na 600, 800 - zależnie od stanu,
- gaźnik...tego nie wiem...
- intercooler 100 - 350, taki od TDI ub Audi z boczkami plastikowymi,
- węże podłączeniowe olejowe jakieś dobrej jakości + prace torkarskie na końcówki i przejściówki do chłodnicy oleju,
- chłodnica oleju 100 - 150,
- wydech z nierdzewki...hmm...samemu koszmarna robota...elektroda jedna 2,50, a idzie ich bardzo dużo, dodatkowo zwykłą spawarką źle się spawa, 1 mb rury nierdzewnej kosztuje od 40 do 100, jedno kolano od 45 do 120, zależy od średnicy rury i grubości ścianki,
- układ dolotowy... budowałem do Audi rurę do podłączenia IC, 1 mb rury o śr. 50 mm i grubości ścianki 1,5mm kosztował 38, a jedno kolanko 45...
Zakładam, że wudech i dolot zrobi firma zajmująca się tuningiem i koszt wyjdzie od 1200 - 2000...

Dodam, że swego rodzaju moda na Szybkich i Wściekłych spowodowała nagły wzrost cen na wszystkie części i usługi związane z turbo...ale to już tłumaczą prawa ekonomiczne :wink:
25 marca 2004, 12:02
Ehh drogo strasznie :( A tak jeszcze odchadzac od temetu ile kosztuje caly zestaw zeby zamontowac Webery do garba (jak sie ma same gazniki)?
Zdjęcie nie zachowało się
http://www.barzant-garage.pl/
26 marca 2004, 08:02
Dlaczego gaznik wczesniej niz turbo? Juz kiedys slyszalem na innym (polskim :) ) forum podobny argument, ze to niebezpieczne itd, ale to kompletna bzdura. Jest to prostsze rozwiazanie chociazby z tego wzgledu, ze uzywasz tylko jednego gaznika. Cala kwestia z gaznikiem od r5 turbo jest przepisana z dyskusji o "normalnych" samochodach i do Garba sie nie nadaje. Zeby w Garbie zastosowac uklad blow through
trzeba by uzyc dwoch specjalnie zmodyfikowanych do turbo dellorto lub weberow, umiejscowionych podobnie jak w systemie bez turbo. Pojedynczy gaznik od r5 sie nie nada.
Dlatego lepiej pojedynczy gaznik wsadzic wczesniej. Oba rozwiazania sa stosowane, ale czesciej raczej uklad draw through. To ze ktos napisal, ze jest to niebezpiczne rozwiazanie na forum streetracing, znaczy tylko tyle, ze sie nie zna na tym, co pisze. Co sie zreszta na tym forum czesto zdarza :)
Co do kosztow to musisz miec jakas turbine. Za ile zdobedziesz to juz od Ciebie zalezy. Zabawa z rurami jest rzeczywiscie trudna, ale ludzie to robia, wiec moze i tobie sie uda, choc doswiadczenie w spawaniu (rur :) ) i gieciu by sie przydalo. Jako gaznik uzywa sie zazwyczaj czegos bocznossacego (DHLA np), ale niekoniecznie. Chris napewno by ci cos doradzil
26 marca 2004, 15:35
Barzant napisał(a):Ehh drogo strasznie :( A tak jeszcze odchadzac od temetu ile kosztuje caly zestaw zeby zamontowac Webery do garba (jak sie ma same gazniki)?

Koszt nowego kompletu gaźniki + kolektory + ciegna np w eurocompanii przeznaczonego do silników 1.6 i większysz kosztuje od 2340zł (cena wieksza jest przy większych wymiarach gardzieli)
.:::KOJOT:::.
gg (kontakt usunięty)
(kontakt usunięty)
www.garbatyswiat.end.pl
www.slask.garbiarnia.com
www.fordcustom.go.pl
http://lowrider.pl/forum/viewtopic.php?t=1325…1e1103cffceada298c43
27 marca 2004, 00:06
A u mnie 1800zl za to samo :)
27 marca 2004, 11:53
Na moim stanie takowe sa. Na moim stanie to znaczy tez w pewnym sensie ze w jakims sklepie, bo powoli zaczyna kolega takowy rozkrecac. Wiec jesli potrzebujesz jakis czesci, zwlaszcza silnikowych i to rasowania (tylko nie kolorowe, przezroczyste kopulki itp :) ) to wal smialo. Zwlaszcza jesli te czesci sa od Scata, bo kolega jest jego dystrybutorem na Polske
27 marca 2004, 12:37
Wracając do tematu, mniemając pomiędzy zainstalowaniem turbo w garbusie i osiągnięciem mocy 100KM a dłubnięciem silnika 1.6 i zestawem dwóch gaźników w celu osiągnięcia mocy około 140KM a dłubnięciem silnika i zainstalowaniem turbo według Was co jest najbardziej opłacalnym rozwiazaniem - opłacalnym biorąc pd uwage nie tylko osiągi ale i wytrzymałość silnika, bo założenie samej turbo spreżarki nie niesie za sobą jakiś powaznijeszych ingerencji w jednostce napędowej? Co daje leprze osiągi bo sama moc jeszcze nie świadczy o całej reszcie i o osiągach nap[ewno ma ona przeważający wpływ, ale jeszcze jak długo pochodzi silnik dłubnięty nalezycie od podstaw a jak długo z dozuconym turbo, bo jak wiadomo do obu zabiegów należy mieć porządny silnik, do turbo napewno, choć do dłubnięcia silnika zasadniczo i tak jest on budowany w pewnym stopniu od nowa więc juz nie musi on być idealny (ale też nie ruina), czy rozwiazanie trzeie czyli pomysł instalowania turbo i rozkręcenia silnika jest pomysłem mieszczącym się w zdrowym rozsądku czy wykraxcza juz poza niego (oczywiście mówie tu o turbo takim o jakim jest mowa w poscie)
.:::KOJOT:::.
gg (kontakt usunięty)
(kontakt usunięty)
www.garbatyswiat.end.pl
www.slask.garbiarnia.com
www.fordcustom.go.pl
http://lowrider.pl/forum/viewtopic.php?t=1325…1e1103cffceada298c43

← Rasowanie