Wsadzenie turbo jest ciekawym pomyslem, ale takiego mniejszego, tak powiedzmy do 100 koni. Nie trzeba ingerowac w silnik wtedy. Powazniejsze bym odradzal, jestesmy na to w Polsce za ciency
Znam tylko jedna osobe, ktora ma z tym doswiadzczenie, ale tez nie tu w Polsce zdobyte, tu nie ma za bardzo warunkow, fachowcow, duzo rzeczy trzeba by sprowadzac. To byloby trudne i drogie raczej. Polecalbym jednak rosowanie bez turbo. Jak juz pisalem w watku obok, latwiej jest taka moc osiagnac z typ IV, z typ I tez mozna, ale to juz jest duzo kosztowniejsze niz tak okolo 80 koni. Na pewno trzeba by zwiekszyc pojemnosc. Zaleta jest to, ze nie byloby anie trudne ani nie byloby klopotow z czesciami, mozna je kupi na miejscu (u mnie
) To tylko kwestia pieniedzy. Duuuzo mniejszych niz rasowanie jakies "nowoczesnej" zachodzniej bryki, ktora i tak bylaby wolniejsza, ale jednak nie takich malych
Turbina W Garbie
Czyli reasumując chcąc korzystnie poprawić osiągi naszego bolida ingerujmy w rozbudowanie silnika a nie układ turbo, a koszty? czy koszty nie są podobne?
.:::KOJOT:::.
gg (kontakt usunięty)
(kontakt usunięty)
www.garbatyswiat.end.pl
www.slask.garbiarnia.com
www.fordcustom.go.pl
http://lowrider.pl/forum/viewtopic.php?t=1325…1e1103cffceada298c43
gg (kontakt usunięty)
(kontakt usunięty)
www.garbatyswiat.end.pl
www.slask.garbiarnia.com
www.fordcustom.go.pl
http://lowrider.pl/forum/viewtopic.php?t=1325…1e1103cffceada298c43
To naprawde trudno powiedziec. To zalezy jak tanio dostaniesz czesci, jak taniego znajdziesz fachowca, ile on ci napsuje i ile bedzie kosztowal ten co po nim poprawia...
Jeśli chodzi o tego co to poskłada i tego co po nim poprawi to problemu nie bede mial takowego (mój ojciec od przeszło 20 lat prowadzi warsztat samochodowy i juz od dłuższego czasu wkręcił się w garbusowe silniki juz bardziej konklretnie - wcześniej to było ytlko tak jak z innym silnikiem czyli jego regulacja remont itd) kurcze ciekawi mnie tylko własnie mniej więcej oszacowanie takiej imprezy, no ale cóż, może uda mi się samemu średnio ocenć koszty, rozejrze się za częściami i jakie są ich ceny
pozdrawiam
.:::KOJOT:::.
gg (kontakt usunięty)
(kontakt usunięty)
www.garbatyswiat.end.pl
www.slask.garbiarnia.com
www.fordcustom.go.pl
http://lowrider.pl/forum/viewtopic.php?t=1325…1e1103cffceada298c43
gg (kontakt usunięty)
(kontakt usunięty)
www.garbatyswiat.end.pl
www.slask.garbiarnia.com
www.fordcustom.go.pl
http://lowrider.pl/forum/viewtopic.php?t=1325…1e1103cffceada298c43
Na czym polega wyższość zastosowania dwóch gaźników od jednego w Garbusie?
Ja pisząc o gaźnikach z Renault 5 zakładałem zastosowanie jednego, raz dla uproszczenia konstrukcji, dwa, zrobienia tego taniej. Tyle, że założyłem wystarczającą wydajność pojedyńczego gaźnika, szczególnie przy niższym doładowaniu.
p.s. fachowość Forum SR pomijam...
Ja pisząc o gaźnikach z Renault 5 zakładałem zastosowanie jednego, raz dla uproszczenia konstrukcji, dwa, zrobienia tego taniej. Tyle, że założyłem wystarczającą wydajność pojedyńczego gaźnika, szczególnie przy niższym doładowaniu.
p.s. fachowość Forum SR pomijam...
Jeden gaznik uprasza i potania konstrukcje. Oczywiscie jak wiekszosc uproszczen i potanien jest to rozwiazanie o kant dupy potluc 
Nie bedzie wydajny, bo Garb w przeciwienstwie do R5 ma silnik boxer. A wiec ten jeden gaznik nie tylko bedzie musial obsluzyc wiele cylindrow, ze wszystkimi tego negatywnymi konsekewncjami, ale i bedzie musial tkwic posrodku i zasilac cylindry przez bardzo dlugie, pozaginane kolektory dolotowe. To nie ma prawa dzialac dobrze.
Dlatego Garb tak dobrze reaguje na zmiane gaznika na uklad dwoch podwojnych. W jakiej innej konstrukcji mozna uzyskac 50% wzrost mocy polaczony ze spadkiem zuzycia paliwa i brakiem konsekwencji dla trwalosci silnika?
Nie bedzie wydajny, bo Garb w przeciwienstwie do R5 ma silnik boxer. A wiec ten jeden gaznik nie tylko bedzie musial obsluzyc wiele cylindrow, ze wszystkimi tego negatywnymi konsekewncjami, ale i bedzie musial tkwic posrodku i zasilac cylindry przez bardzo dlugie, pozaginane kolektory dolotowe. To nie ma prawa dzialac dobrze.
Dlatego Garb tak dobrze reaguje na zmiane gaznika na uklad dwoch podwojnych. W jakiej innej konstrukcji mozna uzyskac 50% wzrost mocy polaczony ze spadkiem zuzycia paliwa i brakiem konsekwencji dla trwalosci silnika?
Tiaaa Gazniczki to jednak piekna sprawa:) Ale ja i tak narazie potrzebuje felgi 
parę lat minęło czy jeździ w Polsce jakiś garb z turbina
Z tego co wiem, to jeszcze nie
wciąż nikt nie zaryzykował, żeby zostać pionierem w tej kwestii

wciąż nikt nie zaryzykował, żeby zostać pionierem w tej kwestii

niebawem sie to zmieni
... 
Zielony TYKA napisał(a):niebawem sie to zmieni...
I Bardzo dobrze

lasputas napisał(a):parę lat minęło czy jeździ w Polsce jakiś garb z turbinakilku widzialem, z turbiną..........
kowalskiego
B.
jak przy systemach z gaznikiem przed sprezarka rozwiazana jest kwestia paliwa w momencie otwarcia zaworu upustowego? bo przecie nie bryzga po komorze silnika.
a wiesz że to dobre pytanie
nie zastanawiałem sie ale mogę zapytać to zdjęcie z zagranicznego forum na którym też piszę
podejrzewam że tam nie ma przepustnicy tak jak w 2suwie
edit:
ja bym wstawiał jednopunktowy wtrysk za turbiną i przepustnicę być może przed (kwestia wybadania metodą prób i błędów co daje lepsze efekty)
nie zastanawiałem sie ale mogę zapytać to zdjęcie z zagranicznego forum na którym też piszę
podejrzewam że tam nie ma przepustnicy tak jak w 2suwie
edit:
ja bym wstawiał jednopunktowy wtrysk za turbiną i przepustnicę być może przed (kwestia wybadania metodą prób i błędów co daje lepsze efekty)