Nie pali prawa strona

2 września 2006, 19:48
Ja nie przeczę, ale jak miał sie zebrać nagar w dolocie?? Widziałem juz w swoim zyciu pare kolektorów i zawsze były czyściutkie :) No chyba ze zawory nieszczelne i przy zapłonie gazy wylatuja do kolektora, ale mimo wszystko raczej nie sadze zeby było to mozliwe.

Ja bym koledze od trajki rodził "skręcić" skądś dobry gaźnik i zobaczyć czy na innym bedzie dalej to samo. Ale jesli nie pracuje jedna strona to jednak stawiam na zapłon. Kable, kopułka, świece przedewszystkim.
Maszerujmy ramię w ramię ku słońcu świata nowego
2 września 2006, 23:53
TO JEDNAK BYłY śWIECE !! W akcie desperacji założyłem świece od malucha ( nowe ) i prawa strona zagadała . Daleko jeszcze do ideału ale jakiś postęp jest . Słyszałem że słaba świeca potrafi pod wpływem kompresji ''zgubić'' iskrę . I tak chyba było w tym przypadku . DZIęKUJę wszystkim za porady .

← Pytania i problemy