ja nie wiem czy u nas teraz kawałki podłogi nie poszły z 3

najgorzej było pod nogami pasażera i kierowcy; podłoga po stronie środkowego tunelu i przy wylotach powietrza była wokoło cała po obrysie dziurawa(środek nawet bez dziur ale słaby).
Nie wiem czy wstawianie całej blachy (nie oryginalnej) bez wytłoczeń fabrycznych jest właściwym rozwiązaniem.....coś czytałem kiedyś o działających naprężeniach ,ale mam dadzieję że się to w zimie i od jeżdżenia nie rozlezie...Po wyciszeniu i zabitexowaniu będzie chyba ze 10 kg cięższy

no ale to nie jest auto do wyścigów.Tylko używane codziennie do jeżdżenia do pracy.
A czy Wy czymś wyciszaliście podłogę od wewnątrz?
Sprzedaliśmy naszego garba

smutno bez niego ....Nie wiedziałem że tak można się zżyć z autem,ale poszedł w bardzo zacne ręce :)Ale co 2 garby to nie jeden

)