jezu... co jeszcze?

21 grudnia 2006, 17:27
Qcyk napisał(a):po 2) w jakim względzie Kaczyńscy są zakompleksieni? jakiś przykład?

np. pod względem wzrostu, a jaro ma jesze na pkt. zębów. Nie lubie ich strasznie. Polecam Chomiks.pl :-D

A co do Tuska...... jakoś do mnie nie przemawia, za to lubię Rokite - super inteligentny (złośliwy przy tym) człowiek
Maszerujmy ramię w ramię ku słońcu świata nowego
21 grudnia 2006, 18:40
Qcyk napisał(a):W jednym masz rację : Pis wzięło się za rozliczanie agentów
Tego nie powiedzialem bo to nieprawda. PiS nie rozlicza agentow, tylko ciagle grozi i rzuca nieudowodnione aluzje i niesprawdzone przecieki. Uzywa tego haselka jako straszaka na kazdego, bo skoro nie mowi sie kto jest agentem tylko ciagle grozi ze sie ujawni bez ujawniania, to wiadomo ze kazdy kto sie postawi moze zostac o agenctwo pomowiony. A to ze potem okaze sie ze to oszczerstwo.... kogo to bedzie obchodzic. Przy okazji zlikwidowano w naszym kraju calkowicie sluzby wywiadowcze i to dlugie czasy, bo nawet jak PiS z Macierewiczami i cala reszta szalencow odejdzie i sie bedzie probowalo sluzby odtworzyc, to nie zaufa im nikt. Ani w kraju, ani za granica. A to ze przy okazji znowu nas osmieszyli to co innego, tak samo jak narazenie na niebezpieczenstwo wszystkich ktorzy z Polskimi sluzbami wspolpracowali.
Qcyk napisał(a): i rozgrzebuje stare rany i wykopuje trupy cholera wie skąd. Owszem to powoduje konflikty i poczucie zagrożenia ale wśród ludzi którzy nie chcą, zeby ich nazwiska zostały ujawnione.
I Ci z kolei robią wszystko, zeby PISowi się nie udało, próbują odwrócić od siebie uwagę i wieszaja psy na PIS
OK, mozemy dyskutowac, ale nie powtarzaj haselek. Oczywiscie ze kazdy kto wystepuje przeciw PiSowi i jego dzialanimo "deagentujacym" to bojacy sie o wlasna skore agent. Np ja.
Qcyk napisał(a):po 2) w jakim względzie Kaczyńscy są zakompleksieni? jakiś przykład?

Pod takim, ze nie wybaczaja nigdy i nikomu rzeczywistych i wyimaginowanych krzywd. Krzywde wyrzadza im niezgadzanie sie z ich pogladami, sprzeciwianie sie ich czynom i - chyba przede wszystkim - wszelka krytyka. Stad wynikaja ich paranoje, obsesje, syndrom oblezonej twierdzy i dzielenia swiata na (bezkrytycznych) zwolennikow i reszte, czyli wrogow.
Qcyk napisał(a):Dla mnei zakompleksiony jest np. Tusk, bo zgrywa biednego i pokrzywdzonego Polaka po wyborach i nawołuje do solidaryzowania się z nim w cierpieniu. Przecież to on zaczął całą nagonkę przeciw nowemu rzadowi tuż po wyborach nawołując do mówienia "NIE" takiej władzy. ja predzej bym był w stanie uwierzyć Borowskiemu niż Tuskowi, bo z tego 2 to emanuje chytrość i brak szczerosci. Ciesze się że na niego nie zagłosowałem w wyborach ( a pzrez ok 70 % czasu przed wyborami miałem taki zamiar ) bo teraz wychodzi z niego jaki to naprawdę jest człowiek.

No i nie postepujmy w/g scenmariusza typowej rozmowy, gdy od razu, z miejsca, w odpowiedzi jest "a bo platforma".
Tusk nie rzadzi. Tusk nie szkodzi krajowi. Nie rozmawiamy o opozycji tylko o rzadzie Niemniej nie widze w nim jakis wyraznych objawow paralizujacych rozsadne poczynania kompleksow, ani nie zgodze sie ze to dzieki niemy zaczela sie "nagonka" na obecny rzad. Wybacz, on takiej wladzy nie posiada. "Nagonce" (bo przeciez skoro ktos nie popiera rzadu albo wrecz uwaza ze jego poczynania sa szkodliwe - uczestniczy w "nagonce") na rzad jest winien sam rzad. Czy raczej kierownictwo Partii, poczatkowo wcale w rzadzie oficjalnie nie zasiadajace (wbrew wlasnym, gloszonym wczesniej pogladom).

Lysy, nie znizajmy dyskusji do wymieniania sie uwagami na temat czyjegos wygladu.
"Nie ubliżając na glebę patrzę się dość negatywnie."
Dzięki temu rzadziej się potykam.
22 grudnia 2006, 10:40
Łysy napisał(a):
Qcyk napisał(a):po 2) w jakim względzie Kaczyńscy są zakompleksieni? jakiś przykład?

np. pod względem wzrostu, a jaro ma jesze na pkt. zębów. Nie lubie ich strasznie. Polecam Chomiks.pl :-D

A co do Tuska...... jakoś do mnie nie przemawia, za to lubię Rokite - super inteligentny (złośliwy przy tym) człowiek

Łysy, chyba pomyliłes znaczenie słowa kompleks - bo to Ty tak uważasz, ze oni mają kompleks na puncie swojego wzrostu. Oni gdyby mieli, to albo nie pokazywali by się publicznie, albo występowali na podwyższeniu. Do pięknych nie naleza, ale głównie chyba nie o to chodzi.
CHEAP - FAST - RELIABLE you can only pick two.
www.cal-look.pl
www.locobandito.blogspot.com
22 grudnia 2006, 11:14
qubek napisał(a):
Qcyk napisał(a):W jednym masz rację : Pis wzięło się za rozliczanie agentów
Tego nie powiedzialem bo to nieprawda. PiS nie rozlicza agentow, tylko ciagle grozi i rzuca nieudowodnione aluzje i niesprawdzone przecieki.
Nagle powstawaly cale zastepy dekomunizujacych kraj i rozliczajacych agentow

Może nie powiedziałeś tego dosłownie :wink: ale te zastępy są z PISu albo z koalicji. Poza tym zobaczymy czy PiSowi uda ujawnić listy agentów WSI ( zrobi to jeśli inni nie podniosą zarzutu, że narusza prawo, a PO juz szykuje wniosek do Trubunału Konstytucyjnego...)

Ps. a czy sprawdzonym przeciekiem było np. ojcostwo Łyzwińskiego z samoobrony?
Pod takim, ze nie wybaczaja nigdy i nikomu rzeczywistych i wyimaginowanych krzywd. Krzywde wyrzadza im niezgadzanie sie z ich pogladami, sprzeciwianie sie ich czynom i - chyba przede wszystkim - wszelka krytyka. Stad wynikaja ich paranoje, obsesje, syndrom oblezonej twierdzy i dzielenia swiata na (bezkrytycznych) zwolennikow i reszte, czyli wrogow.

jakei wyimaginowane krzywdy masz na myśli?
Qcyk napisał(a):Dla mnei zakompleksiony jest np. Tusk, bo zgrywa biednego i pokrzywdzonego Polaka po wyborach i nawołuje do solidaryzowania się z nim w cierpieniu. Przecież to on zaczął całą nagonkę przeciw nowemu rzadowi tuż po wyborach nawołując do mówienia "NIE" takiej władzy. ja predzej bym był w stanie uwierzyć Borowskiemu niż Tuskowi, bo z tego 2 to emanuje chytrość i brak szczerosci. Ciesze się że na niego nie zagłosowałem w wyborach ( a pzrez ok 70 % czasu przed wyborami miałem taki zamiar ) bo teraz wychodzi z niego jaki to naprawdę jest człowiek.
qubek napisał(a):No i nie postepujmy w/g scenmariusza typowej rozmowy, gdy od razu, z miejsca, w odpowiedzi jest "a bo platforma".
Tusk nie rzadzi. Tusk nie szkodzi krajowi. Nie rozmawiamy o opozycji tylko o rzadzie Niemniej nie widze w nim jakis wyraznych objawow paralizujacych rozsadne poczynania kompleksow, ani nie zgodze sie ze to dzieki niemy zaczela sie "nagonka" na obecny rzad. Wybacz, on takiej wladzy nie posiada. "Nagonce" (bo przeciez skoro ktos nie popiera rzadu albo wrecz uwaza ze jego poczynania sa szkodliwe - uczestniczy w "nagonce") na rzad jest winien sam rzad. Czy raczej kierownictwo Partii, poczatkowo wcale w rzadzie oficjalnie nie zasiadajace (wbrew wlasnym, gloszonym wczesniej pogladom).

Lysy, nie znizajmy dyskusji do wymieniania sie uwagami na temat czyjegos wygladu.


qubek, ja nie pisałem o Platformie tylko o Tusku a Tusk sam nie stanowi Patrii, chyba, że uważasz inaczej.
Tusk szkodzi krajowi, bo jest podstępny i podjudza. Poza tym jest zmienny jak horągiewka. Tusk zaczął nagonkę i tego zdania nie zmienie - przegrał w wyborach mimo, ze prowadził w sądarzach. Namawiał ludzi do głosowania przeciw koalicji, bo uważał, że oni stworzą z PiSem lepszą.Tymczasem nie wiem jak Ty, ale ja sobie takiej koalicji nie woobrażam. Oni by się nie dogadali w żadnej rzeczy i wtady dopiero byłby chaos w kraju.Nie wiem, czemu tak trudno to zobaczyć....koalicja z LPR i Samoobroną była najlepszym z możliwych rozwiązań.

I dlaczego mamy nie rozmawiać o opozycji? Ja nie uwazam , żeby Kaczyńscy byli zakompleksieni, więc jakie mam podawać przykłady, kiedy ten dla mnie jest najbardziej oczywisty?
CHEAP - FAST - RELIABLE you can only pick two.
www.cal-look.pl
www.locobandito.blogspot.com
22 grudnia 2006, 11:59
Qcyk napisał(a):
qubek napisał(a):
Qcyk napisał(a):W jednym masz rację : Pis wzięło się za rozliczanie agentów
Tego nie powiedzialem bo to nieprawda. PiS nie rozlicza agentow, tylko ciagle grozi i rzuca nieudowodnione aluzje i niesprawdzone przecieki.
Nagle powstawaly cale zastepy dekomunizujacych kraj i rozliczajacych agentow

Może nie powiedziałeś tego dosłownie :wink: ale te zastępy są z PISu albo z koalicji. Poza tym zobaczymy czy PiSowi uda ujawnić listy agentów WSI ( zrobi to jeśli inni nie podniosą zarzutu, że narusza prawo, a PO juz szykuje wniosek do Trubunału Konstytucyjnego...)

Te zastepy sa z roznych zrodel. Ludzi ktorych nagle wziela pasja rozliczania (nie siebie, oczywiscie).
Co do ujawnienia listy agentow WSI, to daj spokoj, PiS nie uzalezni swojej decyzji od tego czy ktos podniesie zarzuty ze lamie prawo. CZy kiedykolwiek sie takimi zarzutami przejmowal? Nigdy. Nie wiem czy, jak duzo i kiedy ujawni, na razie daje piekne pole do popisu superprofesjonalnym likwidatorom, ktorzy co jakis czas puszcza jakis smakowity przeciek do jednej czy drugiej gazetki.
Qcyk napisał(a): Ps. a czy sprawdzonym przeciekiem było np. ojcostwo Łyzwińskiego z samoobrony?

A to tez byl przeciek od PiSu? :shock: To jest mozliwe, ze to byla jakas gierka, ale PiS puszcza przecieki do swoich gazet - Dziennika, Rzepy i Naszego Dziennika moze. Raczej nie do Wyborczej. Wiec mysle ze to malo prawdopodobne.
Qcyk napisał(a):
qubek napisał(a):Pod takim, ze nie wybaczaja nigdy i nikomu rzeczywistych i wyimaginowanych krzywd. Krzywde wyrzadza im niezgadzanie sie z ich pogladami, sprzeciwianie sie ich czynom i - chyba przede wszystkim - wszelka krytyka. Stad wynikaja ich paranoje, obsesje, syndrom oblezonej twierdzy i dzielenia swiata na (bezkrytycznych) zwolennikow i reszte, czyli wrogow.

jakei wyimaginowane krzywdy masz na myśli?
No wlasnie to chce powiedziec, ze jakiekolwiek. W sensie - niezaleznie czy ktos ma zamiar urazic ktoregos z braci, czy nie, czy tez jest to mu obojetne, oni czesto kwalifikuja cos jako atak na siebie. I zapamietuja dobrze i na dlugo (zawsze). Taka paranoja
Qcyk napisał(a):Dla mnei zakompleksiony jest np. Tusk, bo zgrywa biednego i pokrzywdzonego Polaka po wyborach i nawołuje do solidaryzowania się z nim w cierpieniu. Przecież to on zaczął całą nagonkę przeciw nowemu rzadowi tuż po wyborach nawołując do mówienia "NIE" takiej władzy. ja predzej bym był w stanie uwierzyć Borowskiemu niż Tuskowi, bo z tego 2 to emanuje chytrość i brak szczerosci. Ciesze się że na niego nie zagłosowałem w wyborach ( a pzrez ok 70 % czasu przed wyborami miałem taki zamiar ) bo teraz wychodzi z niego jaki to naprawdę jest człowiek.
qubek napisał(a):No i nie postepujmy w/g scenmariusza typowej rozmowy, gdy od razu, z miejsca, w odpowiedzi jest "a bo platforma".
Tusk nie rzadzi. Tusk nie szkodzi krajowi. Nie rozmawiamy o opozycji tylko o rzadzie Niemniej nie widze w nim jakis wyraznych objawow paralizujacych rozsadne poczynania kompleksow, ani nie zgodze sie ze to dzieki niemy zaczela sie "nagonka" na obecny rzad. Wybacz, on takiej wladzy nie posiada. "Nagonce" (bo przeciez skoro ktos nie popiera rzadu albo wrecz uwaza ze jego poczynania sa szkodliwe - uczestniczy w "nagonce") na rzad jest winien sam rzad. Czy raczej kierownictwo Partii, poczatkowo wcale w rzadzie oficjalnie nie zasiadajace (wbrew wlasnym, gloszonym wczesniej pogladom).

Lysy, nie znizajmy dyskusji do wymieniania sie uwagami na temat czyjegos wygladu.


qubek, ja nie pisałem o Platformie tylko o Tusku a Tusk sam nie stanowi Patrii, chyba, że uważasz inaczej.
Tusk szkodzi krajowi, bo jest podstępny i podjudza. Poza tym jest zmienny jak horągiewka. Tusk zaczął nagonkę i tego zdania nie zmienie - przegrał w wyborach mimo, ze prowadził w sądarzach. Namawiał ludzi do głosowania przeciw koalicji, bo uważał, że oni stworzą z PiSem lepszą.Tymczasem nie wiem jak Ty, ale ja sobie takiej koalicji nie woobrażam. Oni by się nie dogadali w żadnej rzeczy i wtady dopiero byłby chaos w kraju.Nie wiem, czemu tak trudno to zobaczyć....koalicja z LPR i Samoobroną była najlepszym z możliwych rozwiązań.

I dlaczego mamy nie rozmawiać o opozycji? Ja nie uwazam , żeby Kaczyńscy byli zakompleksieni, więc jakie mam podawać przykłady, kiedy ten dla mnie jest najbardziej oczywisty?


"Podstepny Tusk co podjudza"? No a Jaroslaw nie jest wcale podstepny i nigdy nie podjudza :D
Nie rozumiem jak Tusk moze byc przykladem na to ze Kaczynscy nie maja kompleksow tak silnych, ze wplywaja (negatywnie) na podejmowane przez nich wazne decyzje. Co to ma do rzeczy?

Co do koalicji to rzeczywiscie zwiazek PO z PiSem jest trudny. Z prostego wzgledu - to byly partie wyjsciowo skierowane do podobnego elektoratu, a wiec stanowiace dla siebie besposrednia konkurencje. Konkurenci sie zwalczaja a nie wspolpracuja. To dlatego PO jest dla PiSu pierwszym celem do zwalczania a nie SLD przykladowo. Oczywiscie roznice miedzy nimi byly - PiS byl duzo bardziej populistyczny i skierowany do elektoratu niewyksztalconego i nieinteligentnego. Stad jesli chodzi o gospodarke pomysly PiSu byly bardzo lewicowe. Oczywiscie teraz to sie rozjechalo i PiS calkowicie zagospodarowuje segment populistyczny, jako ze ten zasob spoleczenstwa jest bogatszy a omamic "wyksztalciuchow" to juz i tak nie ma szans.
No ale to podobienstwo to byly powody dla ktorych koalicja rzeczywiscie nie byla mozliwa, mimo bardzo podobnych pogladow i pomyslow.

No ale bosz, nie mow ze wprowadzenie rujnujacej nas koalicji z postrezimowymi faszystami i najbardziej wulgarna odmiana karierowiczowskich prymitywow (zalozonych przez SB przestepcow ktorych powinno sie zamknac, w/g slow Kaczynskich sprzed czasow gdy nie uznali za oplacalne zmienic gloszonych pogladow) bylo najlepsza rzecza dla kraju....

Najlepsza rzecza dla kraju z punktu widzenia wyborcy prawicowego byloby gdyby PiS po wyborach dogadal sie z ludzmi o podobnych pogladach i probowal realizowac swoje hasla, zamiast zajac sie bezprecedensowa w swoim rozmachu, bezpardonowowsci i niezwracaniu uwagi na nic i na nikogo walce o stolki
"Nie ubliżając na glebę patrzę się dość negatywnie."
Dzięki temu rzadziej się potykam.
22 grudnia 2006, 14:19
Co do Łyżwińskiego, - nie był to przeciek z PiSu - chodziło mi o ogólnik "przeciek" jakikolwiek inny i z jakiegokolwiek innego źródła
PiS puszcza przecieki do swoich gazet - Dziennika, Rzepy i Naszego Dziennika moze. Raczej nie do Wyborczej. Wiec mysle ze to malo prawdopodobne.

A inne opcje polityczne do swoich ( np. do GW, Faktu, Gazety Szczecińskiej, whatever...) :wink: co w tym dziwnego?

Co do superprofesjonalnych likwidatorów : PiS pracuje takimi ludźmmi jakich ma. Puki co nikt nie podejmował się likwidacji, usuwania, ujawniania agentów, czy czekokolwiek.PiS postępuje według swojego programu, programu któremu jakby nie patrzyłć uwierzyła większość :wink: ;-) teraz na wylewanie żali sa 4 lata. Wiadomo , że większość ma tego dosyć i nie che tego słuchać, śmieją się z tego. PiS prowadzi swoją politykę, realizuje swoje załozenia. Trudno im działać w Państwie które samo ( i z pomocą innych) nakręca się pzreciw im. a to tylko upewnia ich, ze robią dobrze, bo taki opór znaczy, ze komuś zaleźli za skórę i ktoś nie che ich dziąłania. Ale w ich rozumeiniu nie są to lzwykli ludzie, ale siły polityczne, mafia, masoni, żydzi i komuniści czy jak ktoś tych innych nazwie.Może błądzą w tym mniemaniu...może agentów już nie ma, moż enikt nie donosi...może stare sprawy same zgasły i nie ma sensu ich wydobywać, ale jak sie o tym dowiedzieć??


ps :
PiS byl duzo bardziej populistyczny i skierowany do elektoratu niewyksztalconego i nieinteligentnego
To dziwne, bo tarfił, też do mnie a za debila się nie uważam.....
CHEAP - FAST - RELIABLE you can only pick two.
www.cal-look.pl
www.locobandito.blogspot.com
22 grudnia 2006, 18:09
Qcyk napisał(a):Co do Łyżwińskiego, - nie był to przeciek z PiSu - chodziło mi o ogólnik "przeciek" jakikolwiek inny i z jakiegokolwiek innego źródła
No to nie rozumiemy sie co do znaczenia slowa "przeciek". "Przeciek" nastepuje wtedy gdy ktos ujawnia tajna informacje. Najczesciej wybiorczo, skrycie i w okreslonym celu. Najczesciej tez cel "ujawniacza" stoi w sprzecznosci z celami instytucji w ktorej dziala i ktora dana informacje uwaza za tajna. Przyklad klasyczny to ekipa Macierewicza w WSI (przypominam ze w zalozeniu nie powinno byc nawet wiadomo kto tam jest) ktora ca jakis czas wypuszcza tajemnice panstwowe do swojej gazetki. Sprawa Lyzwinskiego nie wynikla z przecieku i dlatego nieporozumienie, nie wiedzialem o co Co chodzi.
Qcyk napisał(a):
qubek napisał(a): PiS puszcza przecieki do swoich gazet - Dziennika, Rzepy i Naszego Dziennika moze. Raczej nie do Wyborczej. Wiec mysle ze to malo prawdopodobne.

A inne opcje polityczne do swoich ( np. do GW, Faktu, Gazety Szczecińskiej, whatever...) :wink: co w tym dziwnego?
Nic, ja tylko mowilem ze malo prawdopodobne zeby puszczalo przeciek do GW. I tu sie pewnie zgadzamy.
Ale mowiac juz o tym to jesli PiS podpiera sie sprzyjajacymi im mediami to jedno, ale jesli wykozystuje bycie u wladzy dla przejecia calkowitej kontroli nad mediami na ktore wplyw ma panstwo (publicznymi, Rzepa itd) i przksztalcenia ich w tuby partyjne to jest to juz zdziczenie obyczajow. Panstwo to partia :D Zwlaszcza ze jeszcze niedawno tak glosno (i slusznie) protestowalo przeciwko uzywaniu przez SLD wplywow w mediach publicznych. A te wplywy byly tak delikatne i subtelne w porownaniu z tym co teraz......
Qcyk napisał(a):Co do superprofesjonalnych likwidatorów : PiS pracuje takimi ludźmmi jakich ma.
No to niech pracuje z innymi. Gdzie te wszystkie deklaracje o tym ze powinno sie uzywac fachowcow? Jak trafisz do szpitala a lekarz nie bedzie mial pod reka pielegniarki tylko poprosi pania Czesie sprzataczke zeby Ci sciera do podlogi wyczyscila otrzewna to tez powiesz ze "uzyl ludzi ktorych mial"?
Qcyk napisał(a):Puki co nikt nie podejmował się likwidacji, usuwania, ujawniania agentów, czy czekokolwiek.
To nieprawda. Po prostu. Co z ustawami lustracyjnymi? Co z IPNem? Co z wszystkimi instytucjami ktore dzialaly do tej pory? Nie zaprzeczysz ich istnieniu. Tak samo jak nie zaprzeczysz spektaklowi nocy teczek, po ktorej ten sam swir Macierewicz ktory teraz znow dostal do reki swoja ulubiona zabawke (bedaca przy okazji wazna instytucja naszego panstwa od ktorej zalezy bezpieczenstwo jego jak i indywidualnych osob - to dopiero jest szalenstwo i dowod na to ze Kaczynscy sa w stanie zrobic wszystko i poswiecic wszystko zeby zagrac komus (Polakom) na nosie), zostal wykluczony poza nawias polityki. I ktora pokazala jak brudna i klamliwa moze byc lustracja. To wszystko bylo, nie mow ze zapomniales.
Qcyk napisał(a):PiS postępuje według swojego programu, programu któremu jakby nie patrzyłć uwierzyła większość :wink: ;-)
O nieee, stary, ja wiem ze np Gosiewski potrafi powiedziec z przekonaniem wszystko, np ze przegrane wybory sa wyborami wygranymi albo ze ktos czegos nie mowil mimo ze mowil, ale prosze cie. Przeciez do cholery z tego sie wlasnie bierze wscieklosc ludzi, ze robia wszystko zaprzeczajac temu co sami przed wyborami glosili. Ze maja za nic dane slowo. Tylko nie moz ze to wina Platformy bo to bedzie EOT ;)
Ja juz nie powiem ze ten program w wiekszosci od poczatku byl albo mylny, albo ladnie brzmiacy ale niemozliwy do zrealizowania, bo to juz mniej powszechny powod zlosci. Ja mowie tylko o oszukiwaniu ludzi i robieniu rzeczy przeciwnych do tych ktore sie glosi, przez politykow wycierajacych sobie twarze haslami uczciwosci i moralnosci. Ale jak to powiedzial pewien znajomy polityk PiSu o programach wyborczych i ich dotrzymywaniu (cytujac niedokladnie) - przeciez wiadomo ze reklamowa bielsza biel to kit i nie dlatego ludzie kupuja proszek....
Qcyk napisał(a):teraz na wylewanie żali sa 4 lata. Wiadomo , że większość ma tego dosyć i nie che tego słuchać, śmieją się z tego. PiS prowadzi swoją politykę, realizuje swoje załozenia. Trudno im działać w Państwie które samo ( i z pomocą innych) nakręca się pzreciw im. a to tylko upewnia ich, ze robią dobrze, bo taki opór znaczy, ze komuś zaleźli za skórę i ktoś nie che ich dziąłania. Ale w ich rozumeiniu nie są to lzwykli ludzie, ale siły polityczne, mafia, masoni, żydzi i komuniści czy jak ktoś tych innych nazwie.Może błądzą w tym mniemaniu...może agentów już nie ma, moż enikt nie donosi...może stare sprawy same zgasły i nie ma sensu ich wydobywać, ale jak sie o tym dowiedzieć??

No jesli wszyscy protestuja przeciwko temu co robisz a to Cie tylko utwierdza w przekonaniu ze robisz dobrze i poglebia twoja determinacje to jest to zjawisko doskonale znane psychologii (czlowiek wjezdzajacy pod prad na autostradzie), ale niestety jest to szalone. A szalenstwo w rzadzeniu panstwem jest zdziebko niewskazane ;)
Qcyk napisał(a):ps :
PiS byl duzo bardziej populistyczny i skierowany do elektoratu niewyksztalconego i nieinteligentnego
To dziwne, bo tarfił, też do mnie a za debila się nie uważam.....
Zaden debil sie nie uwaza za takiego ;) Spoko, to zart. To ze Ty czy inni normalni i nieglupi ludzie glosowali na PiS nie jest zadnym dowodem na to ze program tej partii nie byl skierowany do wyborcow niewyksztalonych i nieinteligentnych. Dowodem na to poza analiza samego programu jest statystyka. Zobacz sobie kto glosowal na kogo w zeszlym roku. Jescze nigdy nie bylo to tak wyrazne.

Znam jednego zwolennika PiS ktory zamienil sie w ich zadeklarowanego przeciwnika dopiero po tym jak jego zona, ktora byla sekretarka czy inna urzedniczka w administracji WSI z dnia na dzien stracila prace. Po prostu przyszla i okazalo sie ze jej przepustka jest niewazna. To bardzo plytki sposob myslenia, wierze ze wiekszosc odwracajacych swoje poparcie dla PiSu ludzi zrobila to po tym jak zaobserwowala ze zostali oszukani.
"Nie ubliżając na glebę patrzę się dość negatywnie."
Dzięki temu rzadziej się potykam.
22 grudnia 2006, 20:07
Qcyk bardzo Cię lubie, ale jak czytam co wypisujesz, to odnoszę nieodparte wrażenie (o czym już kiedyś Ci wspomniałem), że... słucham czystej propagandy, kompletnie oderwanej od rzeczywistości... :?

Odwracając trochę główny temat, może napisz sam z siebie co uważasz za dobre, pożyteczne i wogóle pozytywne w działaniu pisuarów...? (Ale proszę nie przeklepuj propagandowych hasełek, tylko podaj konkrety). *








* są takie wogóle...? :D:D:D
żart
(Po)zdrówka!falco
NiP-Nieodpowiedzialni i Przypadkowi
22 grudnia 2006, 23:22
falco/KJ napisał(a):Qcyk bardzo Cię lubie, ale jak czytam co wypisujesz, to odnoszę nieodparte wrażenie (o czym już kiedyś Ci wspomniałem), że... słucham czystej propagandy, kompletnie oderwanej od rzeczywistości... :?

Dlatego na samym poczatku pisąłem, ze na forum nie powinno się gadac o takich sparwach, ale sam odbiegłem od tej reguły i brnę w polemikę z Wami, mając nadzieje, że nie zmienicie o mnie zdania ( a moze już zmieniacie :wink: )
Odwracając trochę główny temat, może napisz sam z siebie co uważasz za dobre, pożyteczne i wogóle pozytywne w działaniu pisuarów...? (Ale proszę nie przeklepuj propagandowych hasełek, tylko podaj konkrety). *

* są takie wogóle...? :D:D:D
żart

Dobrze, napisze co uwazam za dobre i pożyteczne w działniu PiS. nie musicie się z tym zgadzać ( nawet pewnie się nie zgodzicie). Zaznaczam to sa moje poglądy i odczucia a nie jakies slogany polityczne, czy propagandowe hasełka ( z resztą nie głosowąłbym na partię gdyby ich "hasełka" nie pokrywały się z moimi poglądami...)( z góry sory za wypracowanie....)

więc
- stanowcza i konkretna polityka wobec Niemiec i Rosji. Choćby z ostatnich dni Veto przeciwko rozmowom Uni z Rosją w sprawie Embarga na Polskie Mięso.NIby w Uni przewodniczy teraz Finlandia, ale i tak wiadomo, że na prawde rządzą Niemcy z Francją.
Przypominam, ze Niemcy od nowego roku obejmuja przywództwo UE. Dogadali sie w sprawie gazociągu który omija Polskę to i dogadaja sie teraz. Gazociąg długi... i będa musiały być stacje kontrolne.Rosjanie pływający po Baltyku pomiedzy strefami granicznymi bez skrupułów. Szczęscie, ze to nie podoba się Angli i Szwecji....

Mniejsze państwa w Uni w ogóle się nie liczą - mimo konstytucji niemieckiej. Polska z obecnym rządem mimo, ze jesteśy słabsi ma jako jedyny kraj w Unii odwagę pzreciwstawić się Pruskiemu powiernictwu wraz z Rosjanami.

pożyteczne dla mnie :
- liczne ustawy m.in antyaborcyjna, przciwko legalizacji homoseksualizmu.
- Budowa Muzeum Powstania Warszawskiego. nie jestem Warszawiakiem, ale we mnie muzem krzewi postawy patriotyczne, byłem,odwiedzam i jeszzcze nie raz będe

ważne dla mnie :
- próby rozliczania takich zbrodniarzy jak Kiszczak i Jaruzelski. Niestety uchwalona konstytucja z roku 1997 wielkie dzieło postępu polskiej dmokracji autorstwa SLD doskonale to uniemożliwia. Oni dobrze wiedzieli co robią pisząc tą Konstytucję... Taki wielki opozycjonista jak Pan Michnik we francuskiej TV sam osobiście broni Jaruzela przed oskarżaniem o zbrodnicza działanosc w stanie wojennm.słynne hasło michnika " odpiexxxxx sie od generała"
Lustracja też jest hamowana przez Konstytucję...oraz przez trybunał Konstytucyjny. Ciagłe wnioski tam spływajace jeszcze nie dawno były rozpatrywane pzrez komisję w skąłdzie w 70% z byłuch członków UW. Poza tym gdyby Pan Mazowiecki ( wielki mentor Pana Tuska) nie był takim gorliwym uczniem libertynbskiej szkoły przebaczania temat lustracji nie wracałby czkawka przez 17 lat....

- likwidacja WSI? dawnego UOPu gdzie masa ubecji inwigilowała a teraz pod przykrywka WSI ma wpływ na polskie bezpieczeństwo...
gdyby wporę nie wykryto tej działaności to Orlen byłby w łapach rosyjskich a kto wie czy równiez nie Rafineria Gdanska, a wtedy to nie tylko kurki z gazem ale i od benzyzny były by pod reką Ruskich jako wspaniała bron....Żeby było ciekawiej sukces ten jest wspólnym dziełem PiS i PO czyli dawnej opozycji.

- Kontorla nad "niezaleznymi" mediami...sprawa sporna ale dla mnie konieczna. I nie chodzi o to, zeby kaczyńscy mogli mówić każżemu to co chcą w każdej stacji( jak sadza inni ) ale o to, zeby nie można było kierowac środkami badania opini publicznej,a programy były niezalezne a media nie stronnicze.


ja w to wierze i własnie te posłanki kierują moją postawą Pisowską.Nie zgadzacie się ze mną? trudno....macie do tego prawo i tego nie neguję i na to samo liczę z drugiej strony.

Napisałem tak jak chciał falco
napisz sam z siebie co uważasz za dobre, pożyteczne i wogóle pozytywne w działaniu pisuarów.


I uważam, że na tym skończę swoje wywody polityczne jednocześnie czekajac na komentarze z Waszej strony :wink:
CHEAP - FAST - RELIABLE you can only pick two.
www.cal-look.pl
www.locobandito.blogspot.com
23 grudnia 2006, 00:39
a/populistyczne hasła,obietnice nie do zrealizowania i obietnice nigdy nie realizowane to domena wszystkich zajmujacych sie polityką od zawsze i po wsze czasy-nie tylko PiS-u;może w Raju bedzie inaczej,ale wątpię-moze jestem człowiekiem małej wiary.Generalnie-nie jesteśmy dziecmi,ta gra jest z załozenia brudna i mało uczciwa.czego się spodziewaliście?To Polska,a nie Królestwo Boze,choć żałośnie zdewociała polska..
b/koalicje sa koniecznościa,niekiedy to pokraczne twory,niestety,tak jak i tym razem,ale jest,jak jest
c/niełatwe charaktery i wyg.orowane ambicje to cechy nie tylko polityków,prawda?my też czasami uprawiamy demagogię i często nie zauważamy belki w swoim oku,nieprawdaż?
d/ nie rozmawiajmy o urodzie Kaczyńskich,bo to nie forum dla gejów,nieprawdaz?nie kazdy człek niepiękny jest głupi i zły
e/szanuje Kaczyńskich za to,co robili i robią od lat 70 tych i ciesze się,że rządzą oni/koalicjanci tez niestety/, a nie ekipa sLeSdi
f/pamiętam lata 70 i 80 te i z radością odpoczywam od lewicowej ekipy Kwacha,Millera ,politycznych potomków chocby Jaruzelskiego itp,choć ci agenci są wvciąż wśród nas-nie do końca żartuję
f/brawo dla Kucyka za odwage w głoszeniu swoich niepopularnych obecnie poglądów ipatriotyzm/co za archaiczne słowo/
g/ przypominam,ze wciąz nie są znani mordercy górników z kopalni Wujek,mocodawcy wykonawców wyroku na ks.Popiełuszko,zabójcy Grzegorza Przemyka i wielu innych.przez wiele lat nikomu nie zalezało na ich ujawnieniu,a szkoda.dlatego ciesżę się,że polityczni potomkowie PZPRu nie sa przy władzy,choć maja sie calkiem dobrze.
To tyle luznych i chaotycznych refleksji...Ciao.nie mam czasu na dyskusję,wiec napisałem o swoich odczuciach -czułem potzrebe,by wesprzeć Kuca.Kończę,bo musze uprac moherowy beret,wszak jutro pasterka...Wesołych Świąt.
23 grudnia 2006, 01:51
Fakt. Szkoda tylko, że PIS prowadzi polityke "taniego państwa", co w konsekwencji drogo kosztuje. :?
I jeszcze jedno, pan Kazik M. rozumiem że osoba niby medialna... ale prezes PKO?!? zmienie bank :wink:
23 grudnia 2006, 09:20
Qcyk napisał(a):Dobrze, napisze co uwazam za dobre i pożyteczne w działniu PiS. nie musicie się z tym zgadzać ( nawet pewnie się nie zgodzicie). Zaznaczam to sa moje poglądy i odczucia a nie jakies slogany polityczne, czy propagandowe hasełka ( z resztą nie głosowąłbym na partię gdyby ich "hasełka" nie pokrywały się z moimi poglądami...)( z góry sory za wypracowanie....)

więc
- stanowcza i konkretna polityka wobec Niemiec i Rosji.

Nie tyle stanowcza co histeryczna. I calkowicie nieskuteczna. W sensie to taka stanowczosc dziecka co mowi "nie" i tupie noga, bez zadnej argumentacji i bez zadnej proby przekonywania do swoich racji. Dzieki tej polityce nie osiagnelismy NIC z tego o co nam chodzilo (poza pokazaniem przez rzad swoim wyborca jacy to jestesmy mescy i grozni) za to kilkukrotnie osmieszylismy sie i trwale oslabilismy nasza pozycje w Unii, tak ze osiagnac nam cokolwiek teraz jest duzo trudniej.
Qcyk napisał(a):Choćby z ostatnich dni Veto przeciwko rozmowom Uni z Rosją w sprawie Embarga na Polskie Mięso.NIby w Uni przewodniczy teraz Finlandia, ale i tak wiadomo, że na prawde rządzą Niemcy z Francją.
Tak nie jest. Sam zreszta udowadniasz to zdanie wczesniej, wspominajac o vecie malego kraju. Natomiast samo veto, nawet jesli bylo tutaj dobrym instrumentem, zostalo przeprowadzone beznadziejnie, bez ostrzezenia i skoordynowania akcji z partnerami w Unii. Sytuacja wyglada w ten sposob, ze oni, zaskoczeni nasza akcja i doswiadczeni poprzednimi dzialaniami (patrz wyzej) na poczatku zareagowali jak na kolejna warholska akcje nieodpowiedzialnej Polski i zajelo troche czasu wytlumaczenie im o co naprawde chodzi. To zawachanie i niejednorodnosc poczatkowego stanowiska wykozystala oczywiscie Rosja, dlatego akcja ta na razie nic nie przyniosla. Gdyby ta sprawe omowic wczesniej z innymi krajami Unii, to jej stanowisko wobc Rosji byloby wczesniej wypracowana i skoordynowane a veto (lub jego grozba) skuteczne. Prawdopodobnie nie musialo by dojsc do samego weta, tylko sama jego grozba przedstawiona dyskretnie, wczesniej i odpowiednimi kanalami sprawilaby ze embargo rosyjskie "samo" by po prostu zostalo odwolane. No ale to by nie bylo spektakularne i nie mozna by mowic w kraju jacy to my jestesmy stanowczy. W tym sek ze polityka poprzednikow byla skuteczna, a ta jest tylko halasliwa. Na razie embargo trwa i jeszcze przez jakis czas potrwa - w tej sytuacji Rosja nie moze sie z niego od razu wycofac, jesli chce zachowac twarz. No i za to wycofanie sie na pewno trzeba bedzie jej drozej zaplacic ustepstwami.
Qcyk napisał(a):Przypominam, ze Niemcy od nowego roku obejmuja przywództwo UE. Dogadali sie w sprawie gazociągu który omija Polskę to i dogadaja sie teraz. Gazociąg długi... i będa musiały być stacje kontrolne.Rosjanie pływający po Baltyku pomiedzy strefami granicznymi bez skrupułów. Szczęscie, ze to nie podoba się Angli i Szwecji....
Ale o co chodzi? Rosjanie plywaja po Baltyku pomiedzy strefami grqanicznymi bez skorpolow juz teraz, tak samo jak wszystkie inne panstwa po wszystkich morzach i oceanach. Ruch morski poza strefami granicznymi jest wolny i kazdy moze sobie plywac jak chce i nikomu nic do tego.
Natomiast co do prezydencji niemieckiej to co z niej ma wynikac? Adenauer i inni Krzyzacy najada z tego powodu Polske Ludowa?
A co do samego rurociagu, to w tej sprawie wybitnej polityce zagranicznej Pisu nie udalo sie osiagnac NIC
Qcyk napisał(a):Mniejsze państwa w Uni w ogóle się nie liczą
Nieprawda - Unia jest tak skonstruowana ze maja wiele instrumentow nacisku, ponadproporcjonalnie do liczby swojej ludnosci i potencjalu gospodarek. Sam zreszta o tym piszesz mowiac o vecie. Wiec nie nazekaj na konstrukcje unii, bo nie masz do tego powodow. Powody moga miec np Niemcy, ktorzy Unie w duzej mierze utrzymuja, a wplyw na nia maja w porownaniu do tego niewielki. A nie nazekaja.
Qcyk napisał(a):- mimo konstytucji niemieckiej.
A co konstytucja Niemiec ma do tego?
Qcyk napisał(a):Polska z obecnym rządem mimo, ze jesteśy słabsi ma jako jedyny kraj w Unii odwagę pzreciwstawić się Pruskiemu powiernictwu wraz z Rosjanami.
Nie wiedzialem ze Powiernictwo Pruskie dziala wraz z Rosjanami.
A Polska nie przeciwstawi sie im tak samo jak zaden inny kraj na swiecie - od kiedy to kraje zajmuja sie przeciwstawianiem dzialaniom prywatnych firm, ktore postanowily sobie zlozyc calkowicie bezpodstawne i z gory skazane na porazke pozwy sadowe? Jak Ty postanowisz poskarzyc sie na Niemcy o straty moralne spowodowane obrzydliwym brzmieniem ich jezyka, to zapewniam sie ze ich rzad nie raczy zauwazyc twojego istnienia
Qcyk napisał(a):pożyteczne dla mnie :
- liczne ustawy m.in antyaborcyjna,
Liczne? Ani jedna
Qcyk napisał(a):przciwko legalizacji homoseksualizmu
Rowniez ani jedna, na szczescie. Homoseksualizm jest w naszym kraju najzopelniej, stoporcentowo legalny, tak jak we wszystkich cywylizowanych ustawodawstwach. Jego delegalizacja wymagala by zmiany konstytucji, wyjscia z Unii i w ogole poza nawias wspolczesnego swiata.
Qcyk napisał(a):- Budowa Muzeum Powstania Warszawskiego. nie jestem Warszawiakiem, ale we mnie muzem krzewi postawy patriotyczne, byłem,odwiedzam i jeszzcze nie raz będe
Tego nei zrobil rzad tylko prezydent Warszawy. I wielka chwala mu za to, choc niestety byla to jedyna rzecz ktora zrobil przez lata swoich rzadow tutaj.
Qcyk napisał(a):ważne dla mnie :
- próby rozliczania takich zbrodniarzy jak Kiszczak i Jaruzelski. Niestety uchwalona konstytucja z roku 1997 wielkie dzieło postępu polskiej dmokracji autorstwa SLD doskonale to uniemożliwia. Oni dobrze wiedzieli co robią pisząc tą Konstytucję...
Jakie konretnie proby? Nic sie w tej mierze nie zmienilo
Qcyk napisał(a):Taki wielki opozycjonista jak Pan Michnik we francuskiej TV sam osobiście broni Jaruzela przed oskarżaniem o zbrodnicza działanosc w stanie wojennm.słynne hasło michnika " odpiexxxxx sie od generała"
Nie slyszalem tego hasla, choc znajac jezyk Michnika mogl cos takiego powiedziec. Nie zmienia to faktu ze Michnik wielkim opozycjonista byl i ma pelne prawo wybaczac badz niewybaczac swojemu oprawcy.
Qcyk napisał(a):Lustracja też jest hamowana przez Konstytucję...oraz przez trybunał Konstytucyjny. Ciagłe wnioski tam spływajace jeszcze nie dawno były rozpatrywane pzrez komisję w skąłdzie w 70% z byłuch członków UW.
Nie wiem czy tak bylo, nie slyszalem (UW juz nie istnieje od lat) ale za to teraz beda rozpatrywane przez rozmaitych przekreciarzy i aferzystow, niamajacych przygotowania merytorycznego politykow skrajnej prawicy i innych osobnikow z lapanki, ktorych kwalifikacje ograniczaja sie np do bycia w jakikolwiek stopniu zwiazanym z prawem i dodatkowo - samoobrona.
Qcyk napisał(a):Poza tym gdyby Pan Mazowiecki ( wielki mentor Pana Tuska) nie był takim gorliwym uczniem libertynbskiej szkoły przebaczania temat lustracji nie wracałby czkawka przez 17 lat....
No mnie tez drazni ta czkawka, ale czkaja lustracja Kaczynscy a nie - bron boze - Mazowiecki. Zreszta przeczytaj w slowniku znaczenie slowa "libertynizm" i zobacz jak bardzo pasuje ten wyraz do tego zdecydowanie konserwatywnego chadeka. Dlatego byla ta prosba o niepowtarzanie haselek - one czesto pasuja do rzeczywistosci jak piesc do oka.
Qcyk napisał(a):- likwidacja WSI? dawnego UOPu gdzie masa ubecji inwigilowała a teraz pod przykrywka WSI ma wpływ na polskie bezpieczeństwo...
Teraz nie ma bo WSI juz nie istnieje. No i ono nie ma nic wspolnego z UOP to byly dwie oddzielne, istniejace rownolegle obok siebie, a na pewno nie bedace swoja kontynuacja instytucje. UOP to zlikidowany przez SLD wywiad cywilny a WSI zlikwidowany przez PiS wywiad wojskowy. Ich koleje losu byly bardzo odmienne. Znowu - nie powtarzaj haselek, tylko pisz z wlasnej glowy i doswiadczen.
Qcyk napisał(a):gdyby wporę nie wykryto tej działaności to Orlen byłby w łapach rosyjskich a kto wie czy równiez nie Rafineria Gdanska, a wtedy to nie tylko kurki z gazem ale i od benzyzny były by pod reką Ruskich jako wspaniała bron....Żeby było ciekawiej sukces ten jest wspólnym dziełem PiS i PO czyli dawnej opozycji.
To dla mnie nowosc. Skad masz takie rewelacje?
Qcyk napisał(a):- Kontorla nad "niezaleznymi" mediami...sprawa sporna ale dla mnie konieczna. I nie chodzi o to, zeby kaczyńscy mogli mówić każżemu to co chcą w każdej stacji( jak sadza inni ) ale o to, zeby nie można było kierowac środkami badania opini publicznej,a programy były niezalezne a media nie stronnicze.
A kto teraz kieruje tymi osrodkami? Zydzi? Masoni? UW?
Czy naprawde uwazasz ze jesli Kaczynscy przejma kontrole nad mediami to stana sie wtedy niezalezne? To jest sprzeczne samo w sobie. Kontrola =/= niezaleznosc. To samo - jak to przejma kontrole to media stana sie niestronnicze (jak TVP?)
"Nie ubliżając na glebę patrzę się dość negatywnie."
Dzięki temu rzadziej się potykam.
23 grudnia 2006, 09:35
:-# :-# :-# :-#

Na te i inne pytania odpowiedzą ksiażki Waldemara Łysiaka m.in "Rzeczpospolita kłamców - Salon "

ja już skończyłem polityczne dysputy, życząc Waszystkim również Wesołych Świąt!

ps. Stachu - dzięki za miłe słowa :-)
CHEAP - FAST - RELIABLE you can only pick two.
www.cal-look.pl
www.locobandito.blogspot.com
23 grudnia 2006, 09:51
stach napisał(a):a/populistyczne hasła,obietnice nie do zrealizowania i obietnice nigdy nie realizowane to domena wszystkich zajmujacych sie polityką od zawsze i po wsze czasy-nie tylko PiS-u;
To prawda. Roznica tkwi w proporcjach. Populista od polityka powaznego rozni sie tym ze pierwszy od poczatku do konca mami ludzi klamliwymi haslami a powazny polityk conajwyzej akcentuja atrakcyjniejsze elementy swoich wypowiedzi. Miedzy tym rozciaga sie szerokie pole do popisu. Od glizdy bez krzty honoru do niskazitelnej postaci ze spizu. Niestety PiS stoi blizej tej pierwszej opcji
stach napisał(a):Generalnie-nie jesteśmy dziecmi,ta gra jest z załozenia brudna i mało uczciwa.czego się spodziewaliście?To Polska,a nie Królestwo Boze,choć żałośnie zdewociała polska..
Ale mozna byc mniej lub bardziej uczciwym. No i taki poglad nikogo nie usprawieliwia jesli chodzi o oszustwa - pozostaja one soba.
stach napisał(a):b/koalicje sa koniecznościa,niekiedy to pokraczne twory,niestety,tak jak i tym razem,ale jest,jak jest
Ale koalicja koalicji nierowna, tak samo jak partner parnerowi . W zyciu tez z roznymi ludzmi musimy wspoldzialac, ale nie kazdemu podasz reke, prawda? Znowu - kwestia proporcji.
stach napisał(a):c/niełatwe charaktery i wyg.orowane ambicje to cechy nie tylko polityków,prawda?my też czasami uprawiamy demagogię i często nie zauważamy belki w swoim oku,nieprawdaż?
Jak najbardzije prawdaz - znowu kwestia proporcji i stopnia zaawansowania
stach napisał(a):d/ nie rozmawiajmy o urodzie Kaczyńskich,bo to nie forum dla gejów,nieprawdaz?nie kazdy człek niepiękny jest głupi i zły
Znowu prawdaz, choc co do gejow to nie wypowiadam sie ;)
stach napisał(a):e/szanuje Kaczyńskich za to,co robili i robią od lat 70 tych i ciesze się,że rządzą oni/koalicjanci tez niestety/, a nie ekipa sLeSdi
Ja za t obardzo ich szanuje za to co robili za komuny, natomiast nie za to co robia teraz. Niestety nie jedyny to taki przypadek. Tez sie ciesze ze nie rzadzi SLD, natomiast szokiem dla mnie jest to ze PiS okazal sie jeszcze gorszy. I to o tyle.
stach napisał(a):f/pamiętam lata 70 i 80 te i z radością odpoczywam od lewicowej ekipy Kwacha,Millera ,politycznych potomków chocby Jaruzelskiego itp,choć ci agenci są wvciąż wśród nas-nie do końca żartuję
Ja nie pamietam, ale Milera tez mi nie brak. Tylko jakos spokojnie odpoczac nie moge. Co do Kwasniewskiego to go znosze. Jego wybor byl dla mnie szokiem i myslalem ze to bedzie tragedia - na szczescie zawiodlem sie. Moja opinia.
stach napisał(a):f/brawo dla Kucyka za odwage w głoszeniu swoich niepopularnych obecnie poglądów ipatriotyzm/co za archaiczne słowo/
Ja tez sie ciesze ze Qcyk sie nie boi, natomiast co do patriotyzmu to mam nadzieje ze nie odmawiasz go reszcie dyskutantow?
stach napisał(a):g/ przypominam,ze wciąz nie są znani mordercy górników z kopalni Wujek,mocodawcy wykonawców wyroku na ks.Popiełuszko,zabójcy Grzegorza Przemyka i wielu innych.przez wiele lat nikomu nie zalezało na ich ujawnieniu,a szkoda.dlatego ciesżę się,że polityczni potomkowie PZPRu nie sa przy władzy,choć maja sie calkiem dobrze.
Nie sa znani, przynajmniej nie udowodniono im winy. Pewnie zdecydowana wiekszosc z nas nad tym ubolewa. Ale nie mozna powiedziec ze przez lata nikomu nie zalezalo na ich ujawnieniu. A tobie?
To tyle luznych i chaotycznych refleksji...Ciao.nie mam czasu na dyskusję,wiec napisałem o swoich odczuciach -czułem potzrebe,by wesprzeć Kuca.Kończę,bo musze uprac moherowy beret,wszak jutro pasterka...Wesołych Świąt.[/quote]
"Nie ubliżając na glebę patrzę się dość negatywnie."
Dzięki temu rzadziej się potykam.
23 grudnia 2006, 09:53
Szkoda ze koncysz qcu, zaczynalo byc interesujaco.
Lysiaka nie polecam. Zreszta tytul mowi sam za siebie ;)
"Nie ubliżając na glebę patrzę się dość negatywnie."
Dzięki temu rzadziej się potykam.

← Luźne dyskusje