Kola

14 listopada 2006, 03:24
Panowie zastanawiam sie nad zalorzeniem niskich opon mianowicie 195/50/15 i mam pytanie czy ktos na takich jezdzil i czy nan nasze drogi to troche nie za nisko no do takego i tak troche "sztywnego "zawieszenia jakie posiada garbi(1967).
14 listopada 2006, 07:28
Bylo
a) na jakie felgi?
b) kola beda mialy za mala srednice - skrocisz biegi, podrasujesz licznik i sprawisz ze Garbus bedzie wygladal smiesznie
c) w koleinach i kaluzach moze byc nieciekawie
"Nie ubliżając na glebę patrzę się dość negatywnie."
Dzięki temu rzadziej się potykam.
14 listopada 2006, 08:02
Również silnik bedzie miał większe opory toczenia i zuzyje wiecej paliwa.
14 listopada 2006, 08:09
To pryszcz. Wazniejsze ze bedziesz mial mniejszego kopa :D
"Nie ubliżając na glebę patrzę się dość negatywnie."
Dzięki temu rzadziej się potykam.
14 listopada 2006, 09:49
Sorry.Kop jest najwazniejszy;-)

A tak serio,to jeżdziłem na niskoprofilowych,które kupilem z garbem.Jak najszybciej je zmienilem na pełny profil,poprawa komfortu jazdy byla odczuwalna.Nigdy więcej niskich profili!!!!!Nie na nasze drogi.Poza tym standardowe silniki chyba nie wymagają tak szerokich opon w celu zwiekszenia przyczepnosci??Chyba,że chodzi o zwiekszenie przyczepności
panienek do właściciela garba z bajeranckimi oponami;-))))
14 listopada 2006, 12:43
Zwierzak napisał(a):Panowie zastanawiam sie nad zalorzeniem niskich opon mianowicie 195/50/15 i mam pytanie czy ktos na takich jezdzil i czy nan nasze drogi to troche nie za nisko no do takego i tak troche "sztywnego "zawieszenia jakie posiada garbi(1967).
Kolega miał coś takiego - w koleinach jeździło sie tragicznie - wrażenie jakby auto za wszelką cena chciało jechac bokiem. Nic dziwnego - w koleinie przy takich oponach do asfaltu przylega wąski pasek opony,wiec przyczepność żadna...
"My hovercraft is full of eels"
14 listopada 2006, 13:00
mówiąc prawdę to dla mnie szerokość 185 jest za duża :? a co dopiero 195 na niskim kapciu,prześwit będzie jak cholera :-D :-D
Sprzedaliśmy naszego garba :( smutno bez niego ....Nie wiedziałem że tak można się zżyć z autem,ale poszedł w bardzo zacne ręce :)Ale co 2 garby to nie jeden :))
14 listopada 2006, 13:10
yrrak napisał(a):mówiąc prawdę to dla mnie szerokość 185 jest za duża :? a co dopiero 195 na niskim kapciu,prześwit będzie jak cholera :-D :-D
Dokładnie - u mnie jest taki odcinek drogi z koleinami 7 cm - garb jeszcze ledwo sie prześlizgnie,ale fumfel ma np. skode superb jakoś tam fabrycznie usportowioną madafaka i juz tamtedy nie jeździ .....
"My hovercraft is full of eels"
14 listopada 2006, 14:49
Rzeczywiście - profil 50 jest troszkę za niski. Ja osobiście jeżdżę na 195/65/15 - może troszkę za szerokie, ale .... W porównaniu z oponami seryjnymi komfort jazdy jest większy, lepiej trzyma się na zakrętach, w ogóle jest git. A odnośnie spalania to widać różnicę - wychodzi około 1 litra więcej na 100 kilometrów niż przy standartowych oponkach.
14 listopada 2006, 20:41
wiem panowie ja teraz mam 195/65/15 z tylu tylko ze na feldze 4.5cala wiec jest lekki balon i troche buja garbem.Ale raczej zostane przy tym rozmiarze ale kupie felge 5.5cala i powinno byc ok a z przodu zostane chyba tez przy tych oponach co mam 185/65/15.No a co do komfortu to prawda duze wygoniej sie jezdzi niz na standartowych 155 co mialem jak go kupilem.A spalanie (1200cm)no w miescie to nie licze po prostu leje i jade ale na trasie tak przy 90-100km/h to mi zima 7litra tylko wzial to chyba dobry wynik :)
Pozdrawiak
No i mam nadzieje ze kiedys uda mi sie w koncu na jakis zlot wpasc bo 3 lata i nic :(
14 listopada 2006, 20:51
185 to na felgi 4.5 jest juz za dużo, 195 to chyba jest masakra.
Maszerujmy ramię w ramię ku słońcu świata nowego
14 listopada 2006, 21:22
no nie powiem niezle buja i ti troche za bardzo hi
Ale nie moglem znalezc felg szerszych oryginalnie takich wlasnie 5.5 cala i teraz bedzie ok to znaczy dopiero latem bo teraz juz na zimowkach
14 listopada 2006, 21:36
teraz mam z tyłu 195/65/15 na 5.5 feldze (przód 155 na pełnym profilu) jeździ sie spoko :) tak czy tak alsfalt zrywa :P spralanie: jeszcze do końća nie rpzetestowane... op trasie do wawy z Płocka i po wawie w korku i ciagłym gazowaniu (bo ustawiałem gaźniki i za małe obrot jałowe ustawiłem) spalanie wyszło około 16.9 litra na 140km czyli około 12 litrów na 100km. fakt zbyt mała próba więc bład duży :) (biorąc to statystycznie pod lupe) zobacze ile teraz spalił :) ale mimo wszystko spalanie 1600 na delkach a 1600 na solexie... róznica jest nie patrząc na rozmiar kół :)
przy 1200 na gazie na 195/65 R15 przód i tył spalanie wychodziło średnio 9 do 11,5 na 100km (oczywiscie wartosć średnia)
Quick Stick Performance
Air-Cooled Performance Gear

www.QuickStickVW.com
14 listopada 2006, 22:02
a cos wiecej przy tym 1600 robiles czy tylko zmiana gaznikow i ile teraz twoje cacko ma kucykow ze te 140 tak z luzem sobie lecisz ? bo ja tak katalogowo raczej tak 120/125 to jest max przy dobrych wiatrach i to juz prawie silnik chce wyskoczyc wiec jak trasa to tak staram sie 95/100km/h to jeszcze przyjemnie dla silnika :D przynajmniej tak mi sie wydaje :D
14 listopada 2006, 22:23
źle mnie zrozumiałeś... 140 km to dystans jaki pokonałem na 17 litrach benzyny...
nie wiem ile kucy ma... na moc nie poszedłem jeszcze... ale sie zbiera... 140 jeszcze nie jechałęm bo docieram silnik ale 130 dziś leciał bez żadnych problemów.

tylko gaźniki są, full flow (ale to mocy nie dodaje) wejdź na garaż i tam jest chyba wszytko napisane :)
Quick Stick Performance
Air-Cooled Performance Gear

www.QuickStickVW.com

← Pytania i problemy