kto mi powie co to jest za wynalazek ...

20 grudnia 2006, 22:56
A co to w ogole jest?
"Nie ubliżając na glebę patrzę się dość negatywnie."
Dzięki temu rzadziej się potykam.
20 grudnia 2006, 23:05
Wygląda na jakiś system dostarczania dodatkowego powietrza bezpośrednio do kolektora przy głowicy. Ma toto dodatkową przepustnice. Ale po co i na co??? Ciekawe
Maszerujmy ramię w ramię ku słońcu świata nowego
21 grudnia 2006, 08:03
Łysy napisał(a):Wygląda na jakiś system dostarczania dodatkowego powietrza bezpośrednio do kolektora przy głowicy. Ma toto dodatkową przepustnice. Ale po co i na co??? Ciekawe

dokładnie tak. Przy dodawaniu gazu otwiera się przepustnica i w gaźniku i w tym czymś. To coś łapie powietrze i przez plastik schlauche wpuszcza je do głowic.

Może to doładowanie jakieś ? :wink: :wink: :-k : tłoczy dodatkowe powietrze równocześnie co gaźnik wtłacza mieszankę paliwowo powietrzną...hm... i wytwarza jakieś dodatkowe podciśnienie?.... :roll:
CHEAP - FAST - RELIABLE you can only pick two.
www.cal-look.pl
www.locobandito.blogspot.com
21 grudnia 2006, 09:00
To jest zwykłe antygrawitacyjne hitlerowskie UFO, którego szukał Wołoszański w Górach Sowich :lol:
Ma sześć metrów średnicy i można do tegospokojnie podwiesic garbusa.
21 grudnia 2006, 11:53
Qcu, jak coś rozumiesz to opisz jak to działa
Maszerujmy ramię w ramię ku słońcu świata nowego
21 grudnia 2006, 12:09
Łysy napisał(a):Qcu, jak coś rozumiesz to opisz jak to działa

Działanie jest proste :

To jest zestaw tuningowy do Garbusa z 1950(!) Bardzo proste urzadzenie, porównywalne do kompresora Judson, Okrasy, czy Mag'a, i zdziała coś dla silnika 1200. Nie tylko usprawni spalanie mieszanki paliwowej ( czytaj - przejedziesz więcej km na jednym zbiorniku) ale także ulepszy przyspieszenie twojego 1200 od 0 do 100km/h aż o 3,5 sekundy! Nieżle jak na zestaw który w latach piędziesiątych kosztował 98,50 Dojcz Makr'ów ( w porównaniu do 249,50 D.M za zestaw Okrasy). Bardzo proste w instalacji.

Działa to na zasadzie wdmuchiwania dodatkowego powietrza oprócz głownego kolektora. Jest połączone z linką gazu i ma własną przepustnicę. Extra powietrze = większe doładowanie z gaźnika i większa moc.Wciskasz gaz i otwierają się 2 przepustnice.. coś jakby dwudolotowy gaźnik :wink:

czyli dokładnie to co pisąłem na początku :
tłoczy dodatkowe powietrze równocześnie co gaźnik wtłacza mieszankę paliwowo powietrzną...hm... i wytwarza jakieś dodatkowe podciśnienie?.

Teoretycznie to sprytny wynalazek - i chyba nie jest trudny do zrobienia. Dodatkowo jest jakiś wykres z hamowni więc można założyć, że działa

kto pierwszy zmontuje coś takiego do 1200/1300/1600 na pojedynczym dolocie? :D ???


Ps. A Dedhi'emu gratuluje odkrycia, dużo już widziałem patentów ale tego jeszcze nei :D
CHEAP - FAST - RELIABLE you can only pick two.
www.cal-look.pl
www.locobandito.blogspot.com
21 grudnia 2006, 12:26
Ciekawy jestem czy to naprawdę działa. W sumie zrobić coś takiego to nie problem. Ale nie mogę dokładnie pojąć jak to działa. Przecie "lewe" powietsze jest niepożądane
Maszerujmy ramię w ramię ku słońcu świata nowego
21 grudnia 2006, 13:10
Łysy napisał(a):Ciekawy jestem czy to naprawdę działa. W sumie zrobić coś takiego to nie problem. Ale nie mogę dokładnie pojąć jak to działa. Przecie "lewe" powietsze jest niepożądane

to działa siłą woli :-D :-D

To urządzenie musiałoby dawać identyczne podciśnienie jak gaźnik, albo większei mieć zsynchronizowane dysze, zeby otwierały się w jednakowym czasie - a kiedy ciągnie je jedna linka gazu to chyba jest to możliwe. poza tym przy głowicach jest szczelnie i lewe powietrze by raczej nie występowało
CHEAP - FAST - RELIABLE you can only pick two.
www.cal-look.pl
www.locobandito.blogspot.com
21 grudnia 2006, 14:16
Czyli jest to po prostu dziadek turbinki kowalskiego i pradziadek magnetyzera? :-D
100 marek wtedy to byla kuuupa kasy.
"Nie ubliżając na glebę patrzę się dość negatywnie."
Dzięki temu rzadziej się potykam.
21 grudnia 2006, 14:20
qubek napisał(a):Czyli jest to po prostu dziadek turbinki kowalskiego i pradziadek magnetyzera? :-D
100 marek wtedy to byla kuuupa kasy.

Ale w porównaniu z 250 marek za Okrase to nie tak dużo, ale i mniej mocy... :wink:

Ale jeśli to dawało pare koni + załóżmy jeszcze wydech+ i przytkamne wloty ciepłego powietrza :wink: :wink: to 1200 było juz całkiem żwawe ;-)
CHEAP - FAST - RELIABLE you can only pick two.
www.cal-look.pl
www.locobandito.blogspot.com
21 grudnia 2006, 14:20
W sumie jedyne co wg mnie powoduje te użądzenie to zmniejszenie prędkości przepływu mieszanki przez gaźnik.
Maszerujmy ramię w ramię ku słońcu świata nowego

← Pytania i problemy