Qcyk napisał(a):dago napisał(a):qubek napisał(a):No dobra, ale bylo o zimie....
No to jest , a konkretnie o jej braku i wynikających z tego korzyściach. 
Skandynawia to dobry przykład. Mnie zawsze zastanawiało jak oni sobie radza z problemem zimy. Naprawdę sypią tylko piachem? a nie czymś innym (nie solą)
To tak - przede wszystkim drogi są max. czarne żeby absorbowały ciepło słoneczne - widziałem pare razy jak było z -5 i mocno świeciło słonce - śnieg z dróg spływał samoczynnie.
Dalej - wszystkie auta maja kolcowane opony zimowe,drogi są bardzo dokładnie odśnieżane i posypywane piaskiem,żuzlem. Jeździ sie po prostu po ubitym śniegu.
No i co najważniejsze - oni po tym śniegu potrafią jeździć - uczą ich tego na kursach,a nie wjeżdzania na koperte i obejmowania pana instruktora (wersja dla pań). Gdybyście zobaczyli ich system szkolenia,ośrodki,platformy poslizgowe,instruktorów - w porównaniu do nas po prostu płakać sie chce.
Na koniec zdanie,które gdzieś usłyszałem - "fiński mleczarz ma umiejętności jazdy porównywalne z naszymi kierowcami rajdowymi" - dobre podsumowanie .........