A takie cos sie slamazarzy w garazu 
http://blazlov.pachol.net/qubek/
Jak cos nowego bedzie to dorzuce fotek (czy raczej Blaz)
-----edit
(..) link w pierwszym poscia watku juz nie dziala, a jako ze kolega blaz przyslal mi wlasnie brakujace zdjecia (dziekuje Blazeju), podwieszam je znowu, na wypadek gdyby ktos byl zainteresowany.
Stan wyjsciowy:
Zdjęcie nie zachowało się
Zdjęcie nie zachowało się
Zdjęcie nie zachowało się
Zdjęcie nie zachowało się
Zdjęcie nie zachowało się
Zdjęcie nie zachowało się
Zdjęcie nie zachowało się
Zdjęcie nie zachowało się
Zdjęcie nie zachowało się
Zdjęcie nie zachowało się
Zdjęcie nie zachowało się
Poczatek prac:
Zdjęcie nie zachowało się
Zdjęcie nie zachowało się
Zdjęcie nie zachowało się
Zdjęcie nie zachowało się
Zdjęcie nie zachowało się
Przygotowania pod lakier itd:
Zdjęcie nie zachowało się
Zdjęcie nie zachowało się
Zdjęcie nie zachowało się
Zdjęcie nie zachowało się
Zdjęcie nie zachowało się
Zdjęcie nie zachowało się
Zdjęcie nie zachowało się
Lakier:
Zdjęcie nie zachowało się
Zdjęcie nie zachowało się
Zdjęcie nie zachowało się
Zdjęcie nie zachowało się
Elektryka
Zdjęcie nie zachowało się
Zdjęcie nie zachowało się
Wnetrze. Niby prawie gotowe, ale zniszczone dywaniki (oryginalne), zdekompletowane galki itd itp i to jednak nie wyglada. Pamietam jak zmiana tych elementow dawala za kazdym razem duzy efekt i zmieniala mocno wrazenie, jakie sie odnosilo jezdzac tym samochodem Dowiedzialem sie np ze duzo radosci moze mi przyniesc zestaw galeczek w odpowiednim kolorze (szary. nie czarny i nie kosc sloniowa) za kilka dolarow
Wtedy i teraz:
Zdjęcie nie zachowało się
Zdjęcie nie zachowało się
Zdjęcie nie zachowało się
Zdjęcie nie zachowało się
Zdjęcie nie zachowało się
------
r. 2011:


http://blazlov.pachol.net/qubek/
Jak cos nowego bedzie to dorzuce fotek (czy raczej Blaz)
-----edit
(..) link w pierwszym poscia watku juz nie dziala, a jako ze kolega blaz przyslal mi wlasnie brakujace zdjecia (dziekuje Blazeju), podwieszam je znowu, na wypadek gdyby ktos byl zainteresowany.
Stan wyjsciowy:
Zdjęcie nie zachowało się
Zdjęcie nie zachowało się
Zdjęcie nie zachowało się
Zdjęcie nie zachowało się
Zdjęcie nie zachowało się
Zdjęcie nie zachowało się
Zdjęcie nie zachowało się
Zdjęcie nie zachowało się
Zdjęcie nie zachowało się
Zdjęcie nie zachowało się
Zdjęcie nie zachowało się
Poczatek prac:
Zdjęcie nie zachowało się
Zdjęcie nie zachowało się
Zdjęcie nie zachowało się
Zdjęcie nie zachowało się
Zdjęcie nie zachowało się
Przygotowania pod lakier itd:
Zdjęcie nie zachowało się
Zdjęcie nie zachowało się
Zdjęcie nie zachowało się
Zdjęcie nie zachowało się
Zdjęcie nie zachowało się
Zdjęcie nie zachowało się
Zdjęcie nie zachowało się
Lakier:
Zdjęcie nie zachowało się
Zdjęcie nie zachowało się
Zdjęcie nie zachowało się
Zdjęcie nie zachowało się
Elektryka
Zdjęcie nie zachowało się
Zdjęcie nie zachowało się
Wnetrze. Niby prawie gotowe, ale zniszczone dywaniki (oryginalne), zdekompletowane galki itd itp i to jednak nie wyglada. Pamietam jak zmiana tych elementow dawala za kazdym razem duzy efekt i zmieniala mocno wrazenie, jakie sie odnosilo jezdzac tym samochodem Dowiedzialem sie np ze duzo radosci moze mi przyniesc zestaw galeczek w odpowiednim kolorze (szary. nie czarny i nie kosc sloniowa) za kilka dolarow
Wtedy i teraz:
Zdjęcie nie zachowało się
Zdjęcie nie zachowało się
Zdjęcie nie zachowało się
Zdjęcie nie zachowało się
Zdjęcie nie zachowało się
------
r. 2011:



Już wygląda nieźle....