Podsufitke mam nowa i bede na dniach wymienial. Tzn akurat to chyba zrobi tapicer, jest obok mnie taki ktory to juz robil, zna sie (tfu tfu), wiec nie bede ryzykowal podarcia samemu. Stara byla jak widzisz zwisa w strzepach i w ogole jest ble.
"Nie ubliżając na glebę patrzę się dość negatywnie."
Dzięki temu rzadziej się potykam.
Dzięki temu rzadziej się potykam.