VW1300 '66 - (dawniej ve....)

13 stycznia 2010, 10:14
ADI napisał(a):
qubek napisał(a):Oczywiscie ze szkoda, ale nie myslisz chyba majku ze nie znam tych fotek i tej metody i ze nie bralem jej po uwage? ;)
Ona ma tylko jedna wade - jest pracochlonna. Dlatego ja obejde ten problem inna droga. Duzo gorsza, przyznaje. Ale dajaca wieksze szanse uruchomienia silnika na wiosne.
Którego roku?

Chyba nie myslisz ze to, ze tego nie okreslilem, bylo przypadkowe? ;)
"Nie ubliżając na glebę patrzę się dość negatywnie."
Dzięki temu rzadziej się potykam.
13 stycznia 2010, 12:36
qubek napisał(a):
ADI napisał(a):
qubek napisał(a):Oczywiscie ze szkoda, ale nie myslisz chyba majku ze nie znam tych fotek i tej metody i ze nie bralem jej po uwage? ;)
Ona ma tylko jedna wade - jest pracochlonna. Dlatego ja obejde ten problem inna droga. Duzo gorsza, przyznaje. Ale dajaca wieksze szanse uruchomienia silnika na wiosne.
Którego roku?

Chyba nie myslisz ze to, ze tego nie okreslilem, bylo przypadkowe? ;)

Przecież ten silnik wygląda na skończony :wink: "tylko" przekładka i strojenie Ci zostało :wink:
CHEAP - FAST - RELIABLE you can only pick two.
www.cal-look.pl
www.locobandito.blogspot.com
13 stycznia 2010, 14:17
qubek napisał(a):Oczywiscie ze szkoda, ale nie myslisz chyba majku ze nie znam tych fotek i tej metody i ze nie bralem jej po uwage? ;)
Ona ma tylko jedna wade - jest pracochlonna. Dlatego ja obejde ten problem inna droga. Duzo gorsza, przyznaje. Ale dajaca wieksze szanse uruchomienia silnika na wiosne.

no cóż czasami tak bywa... znam to po sobie, chociaż staram się z tym walczyć ;)
Rustnfast

www.facebook.com/rustnfast
13 stycznia 2010, 20:28
qubek napisał(a):Chyba nie myslisz ze to, ze tego nie okreslilem, bylo przypadkowe? ;)

skoro naped juz... (prawie) gotowy, to trzeba pomyslec o hamulcach - chociaz z przodu.
"Bujo"
13 stycznia 2010, 22:51
qubek napisał(a):Chyba nie myslisz ze to, ze tego nie okreslilem, bylo przypadkowe? ;)
niezapominajki zalożyleś ?
vw addict
14 stycznia 2010, 09:14
Marcin Bujakowski napisał(a):
qubek napisał(a):Chyba nie myslisz ze to, ze tego nie okreslilem, bylo przypadkowe? ;)

skoro naped juz... (prawie) gotowy, to trzeba pomyslec o hamulcach - chociaz z przodu.

"prawie robi wielka roznice "

Co do hamulcy to na pewno nie w tym sezonie. Na dodatek ja mam wciaz problem ze zlym rozlozeniem sil hamowania - przod jest zbyt mocny wzgledem tylu. Dopoki nie rozwiaze tego do konca, zalozenie tarcz raczej mija sie z celem.
"Nie ubliżając na glebę patrzę się dość negatywnie."
Dzięki temu rzadziej się potykam.
14 stycznia 2010, 09:21
złóż na tył przednie tłoczki a na przód przednie z nowszego modelu. (taka rada bedaca raczej wstepem do pytania czy sie da, bo nie wiem :P )
Maszerujmy ramię w ramię ku słońcu świata nowego
14 stycznia 2010, 09:27
Przod mam juz od nowego modelu. Szczerze mowiac nie pamietam juz czy cylinderki roznily sie srednica.
Jesli chodzi o tyl to jest to jedna z opcji ktore rozwazam.
Z pewnoscia pomoglo by podniesienie przodu, czego nie chce robic (tzn juz zrobilem i nie chce bardziej) i zalozenie szerszych opon z przodu, co bym moze i chcial, ale mi sie nie zmieszcza.
"Nie ubliżając na glebę patrzę się dość negatywnie."
Dzięki temu rzadziej się potykam.
14 stycznia 2010, 10:09
Dzejkob a bedziesz w koncu odpalac silnik teraz jak zlozysz do konca czy bedziesz czekac az do momentu jak bedziesz mogl odrazu wyjechac?
Zdjęcie nie zachowało się
http://www.barzant-garage.pl/
14 stycznia 2010, 10:11
Nie wiem. Moze sie okazac ze jak wreszcie zloze do konca to juz sniegu nie bedzie :-D
"Nie ubliżając na glebę patrzę się dość negatywnie."
Dzięki temu rzadziej się potykam.
14 stycznia 2010, 12:21
przy usuwaniu wylotów do nagrzewnic - korygowałs jakiś sposób kształt tych blaszek wewnętrznych?
14 stycznia 2010, 12:31
Jeszcze nie, ale to zrobie. Mam zamiar otworzyc je do dolu. Oczywiscie to jest chybil-trafil, bo nie jestem sprawdzic czy to cos pomoze czy zaszkodzi, ani jak byloby najlepiej to zrobic. Wychodze tylko z zalozenia ze takie zamkniete kieszenie, jakie powstaly po zlikwidowaniu wyjsc to nie to, co powinno byc.
"Nie ubliżając na glebę patrzę się dość negatywnie."
Dzięki temu rzadziej się potykam.

← Raporty garażowe