VW1300 '66 - (dawniej ve....)

14 stycznia 2010, 16:25
dokładnie o to mi chodzilo - wygiecie/ podciecie blaszek aby extra powietrze szlo na silnik a nie kisiło sie w wiatraku. jak zrobisz to wrzuc fotki jakies pliz.
15 stycznia 2010, 09:41
Nawet jakos tak sie zlozylo ze mnie Jasiek z Chrisem wyciagneli wczoraj z domu i mielismy go odpalac. Tyle ze pompa oleju nie chciala go zaciagnac, wiec na razie nic z tego.

Doszlismy na razie do tego ze pompa jest sucha. Nie wydaje mi sie zebym popelnil gdzies jakis blad, a pompa powinna byc w porzadku. Plan jest sprobowac jescze raz po napelnieniu jej smarem (i - jesli sie da - zalaniu olejem od strony filtra). Jesli sie uda, to potem bede kontrolowal czy daje dobre cisnienie. Jesli nie, wymienie na Mellinga a przy okazji sprawdze czy smok jest drozny. Powinien byc, ale skladalem to tak dawno temu ze w miedzyczasie mogla tam np zdechnac jakas mysz.
Przeciw Mellingowi przemawia to ze to jest 30mm, a ja mysle ze moja 26 mi starczy.
"Nie ubliżając na glebę patrzę się dość negatywnie."
Dzięki temu rzadziej się potykam.
15 stycznia 2010, 12:31
qubek napisał(a):Nawet jakos tak sie zlozylo ze mnie Jasiek z Chrisem wyciagneli wczoraj z domu i mielismy go odpalac. Tyle ze pompa oleju nie chciala go zaciagnac, wiec na razie nic z tego.

Doszlismy na razie do tego ze pompa jest sucha. Nie wydaje mi sie zebym popelnil gdzies jakis blad, a pompa powinna byc w porzadku. Plan jest sprobowac jescze raz po napelnieniu jej smarem (i - jesli sie da - zalaniu olejem od strony filtra). Jesli sie uda, to potem bede kontrolowal czy daje dobre cisnienie. Jesli nie, wymienie na Mellinga a przy okazji sprawdze czy smok jest drozny. Powinien byc, ale skladalem to tak dawno temu ze w miedzyczasie mogla tam np zdechnac jakas mysz.
Przeciw Mellingowi przemawia to ze to jest 30mm, a ja mysle ze moja 26 mi starczy.

proponuje zalac caly uklad (galerie olejowe) wtlaczajac olej duza strzykawka/specjalna pompka lub uzywajac do tego (ja tak robie) pompy od VW napedzanej wiertarka. Po takim zabiegu, nawet przy kreceniu rozrusznikiem system zaczyna dzialac natychmiast.
"Bujo"
15 stycznia 2010, 12:33
Wtlaczajac gdzie? Myslalem o otworach na full flow. Chlodnicy oleju nie chce mi sie zdejmowac. Czujnik cisnienia?
"Nie ubliżając na glebę patrzę się dość negatywnie."
Dzięki temu rzadziej się potykam.
15 stycznia 2010, 13:54
qubek napisał(a):Wtlaczajac gdzie? Myslalem o otworach na full flow. Chlodnicy oleju nie chce mi sie zdejmowac. Czujnik cisnienia?

przez czujnik cisnienia oleju. W przypadku full flow, odkrecajac waz od zlaczki katowej na wejsciu w glowny kanal olejowy, co pozwala na zapelnienie wszystkich galerii. Tloczac olej przez odkrecony waz napelniamy filtr oraz zalewamy pompe. Ja prakrycznie wpompowuje tak cala potrzebna ilosc oleju. Oczywiscie tylko w przypadku pierwszego zalania olejem.
"Bujo"
17 stycznia 2010, 11:42
Wracajac do kwesti fatalnej dziury w oblachowaniu ;) to wiekszym problemem jest to zaznaczone pod nr 1 na ponizszym zdjeciu:

Zdjęcie nie zachowało się

Pierwszy raz uzywam jakiegokolwiek nieseryjnego oblachowania (tylne blacha). No, moze wylaczajac nakretki po przetworach Pudliszki. W kazdym razie moja blacha za kolem pasowym z lewej strony samochodu idzie po skosie (jak sie przyjzec to widac jej krawedz na fotce), a ta nieseryjna tylna blacha idzie po łuku i sie rozmijaja. Wiec i tak bede musial poszukac innej blachy podkolowej.

Przy okazji - pytanie. Moze ktos ma zbedna gumke w miejscu, gdzie rurka z puszki wlewu oleju przechodzi przez blachy (2)? Na gumke na koncu ten rurki, na dole, to nawet nie licze. W ogole o ile oblachowanie mam juz prawie kolmpetne, to gumek i przelotek nie mam prawie wcale i nie wiem czy nie bede musial sztukowac z uszczelek samoprzylepnych itd :/

Druga sprawa to mocowanie, ktore zlapalo by mi przewody olejowe do szpilki kolektora wydechowego, utrzymujac je z dala od wydechu. (3) Chyba widzialem ze ktos mial cos takiego. Jesli bym znalazl cos dostepnego i na tyle taniego, zeby nie chcialo mi sie bawic w rekodzielo to zaoszczedzilbym czas :) Szybki rzut oka na strone Jay Cee nie ujawnil podobnego ustrojstwa, a tylko mocowanie filtra. Ale moze zle patrze.
"Nie ubliżając na glebę patrzę się dość negatywnie."
Dzięki temu rzadziej się potykam.
17 stycznia 2010, 13:09
qubek napisał(a):Przy okazji - pytanie. Moze ktos ma zbedna gumke w miejscu, gdzie rurka z puszki wlewu oleju przechodzi przez blachy (2)? Na gumke na koncu ten rurki, na dole, to nawet nie licze. W ogole o ile oblachowanie mam juz prawie kolmpetne, to gumek i przelotek nie mam prawie wcale i nie wiem czy nie bede musial sztukowac z uszczelek samoprzylepnych itd :/

mysle, ze kolega YOGI moglby pomoc w tej materii. Ma sporo gumek i innych zaslepek w swoich magazynach.
qubek napisał(a):Druga sprawa to mocowanie, ktore zlapalo by mi przewody olejowe do szpilki kolektora wydechowego, utrzymujac je z dala od wydechu. (3) Chyba widzialem ze ktos mial cos takiego. Jesli bym znalazl cos dostepnego i na tyle taniego, zeby nie chcialo mi sie bawic w rekodzielo to zaoszczedzilbym czas :) Szybki rzut oka na strone Jay Cee nie ujawnil podobnego ustrojstwa, a tylko mocowanie filtra. Ale moze zle patrze.

Jay Cee mial to ofercie, ale teraz faktcznie nie widze. Proponuje wymiane tych przewodow na teflonowe w oplocie stalowym - zdecydowanie lepsze w tej aplikacji (odpornosc na wysoka temperature i uszkodzenia mechaniczne).
"Bujo"
17 stycznia 2010, 14:02
qubek napisał(a):Przy okazji - pytanie. Moze ktos ma zbedna gumke w miejscu, gdzie rurka z puszki wlewu oleju przechodzi przez blachy (2)? Na gumke na koncu ten rurki, na dole, to nawet nie licze.

Obydwie są np: w garbusy.pl

Wpisz w wyszukiwarkę: 1880 i 1881
'62 1200
'66 1200
'73 1200
'75 1200

Zdjęcie nie zachowało się
17 stycznia 2010, 14:08
Rafal, masz kod? sorry
"Nie ubliżając na glebę patrzę się dość negatywnie."
Dzięki temu rzadziej się potykam.
17 stycznia 2010, 14:10
Przeedytowałem odpowiedz wyżej. Kupiłem do białego obydwie. Co do przelotki nie mam zastrzeżeń. Co do końcówki rurki trzeba nad nią popracować troszkę nożem.
'62 1200
'66 1200
'73 1200
'75 1200

Zdjęcie nie zachowało się
17 stycznia 2010, 14:36
Dzieki.
Czy ktores z innych gumowych elementow oblachowan (gumy nakolo kominka wylotu powietrza z chlodnicy oleju) itd sa w sprzedazy?
"Nie ubliżając na glebę patrzę się dość negatywnie."
Dzięki temu rzadziej się potykam.
17 stycznia 2010, 15:17
ja mam takie mocowanie przewodów olejowych od Chico:


Paweł vel YOGI
Vw 1979 1303 Black&Beige cabrio 1915cm3
VW T4 Business 2.8 V6
Westfalia James Cook 2.9TD
GSM (kontakt usunięty)
Allegro: VW_Pasja
Części używane do Twojego VW
17 stycznia 2010, 16:08
qubek napisał(a):Dzieki.
Czy ktores z innych gumowych elementow oblachowan (gumy nakolo kominka wylotu powietrza z chlodnicy oleju) itd sa w sprzedazy?

Nie kojarzę o czym piszesz. To jest też w silnikach 1200?
'62 1200
'66 1200
'73 1200
'75 1200

Zdjęcie nie zachowało się
17 stycznia 2010, 16:17
Nie, to jest wlasnie to, czego nie ma w silnikach 1200. Tylko w dwudolotach.
"Nie ubliżając na glebę patrzę się dość negatywnie."
Dzięki temu rzadziej się potykam.

← Raporty garażowe