H!
Poniżej szczegółowe informacje od Maćka (czerwona panorama na "zabytkowych"), którego namówiłem na wyjazd do Wilna a Maciej szczegółowo dowiedział się o k_r_e_t_y_ń_s_k_i przepis dot. przekraczania granic aut starszych niż 25 lat. Oto jego relacja, którą uzupełnię, jak poznam dalsze biurokratyczne szczegóły...
"Z racji Wilna postanowiłem wyjaśnić problem wyjazdu starym samochodem za granicę. Rozmawiałem dziś z przewodniczącym Komisji Pojazdów Zabytkowych w AK Polskim oraz z Wojewódzkim Konserwatorem Zabytków – dział zabytki ruchome w Wojewódzkim Urzędzie Ochrony Zabytków w Warszawie. Obaj niezależnie potwierdzili, że od 3 lat obowiązuje ustawa o ochronie dóbr kultury, w myśl której, każde urządzenie techniczne (czyli kuchenka, radio, rower, motocykl, samochód …. ), które ma ponad 25 lat nie może opuścić terytorium PL bez zezwolenia. To jest obowiązujący przepis i każdy pojazd niekoniecznie na zabytkowych tablicach jak mój, bez zezwolenia z PL nie wyjedzie, chyba, że pogranicznik się zagapi.
Zezwolenie wydaje Dział Opiniowania Dzieł Sztuki przy Muzeum Narodowym w W-wie. Ul. Smolna 14 m. 1. Pracują od wtorku do piątku w godzinach 10 – 13 (sic!). Aby uzyskać zezwolenie trzeba wypełnić jakieś kwity (w przyszłym tygodniu powiem jakie, bo tam się wybiorę), przynieść 2 zdjęcia samochodu w formacie 9x13, oraz (UWAGA) opinię rzeczoznawcy określającą wartość zabytku. To ostatnie jest najciekawsze. Ja mam z 2002 roku opinię, którą użyłem przy załatwianiu ubezpieczenia AC mojego Garbuska. Zobaczymy tak naprawdę o co chodzi, bo dziś nie było kompetentnych osób do rozmowy. Pani, z którą rozmawiałem powiedziała, że oni są od dzieł sztuki i na samochodach się nie znają, więc wymagają opinii rzeczoznawcy (a z mocy ustawy muszą wydawać zezwolenia). Koszt zezwolenia 44 zł, czas wydawania 2 tygodnie (ale podobno wydają w ciągu kilku dni.). Zezwolenie może być wydane na konkretny wyjazd, lub czasowo na okres maksymalnie do 3 lat.
Podsumowując, prawdą jest, że wszyscy Garbusiarze aby legalnie opuścić PL swoimi samochodami muszą mieć to idiotyczne zezwolenie. W przypadku Wilna trzeba to wziąć poważnie pod uwagę, aby Wasze samochody nie zostały na parkingu w Augustowie, a Wy stopem pojedziecie do Wilna.
Ustawa co do zasady dobra, bo chroni przed utratą dóbr kultury, ale w przypadku samochodów chyba zbyt restrykcyjna. Wcześniej było tak, że zezwolenia wymagały pojazdy wyprodukowane przed 1945 rokiem.
Jak dokończę walki z urzędami dam znać w przyszłym tygodniu.
Pozdrawiam,
Maciek."
Poniżej szczegółowe informacje od Maćka (czerwona panorama na "zabytkowych"), którego namówiłem na wyjazd do Wilna a Maciej szczegółowo dowiedział się o k_r_e_t_y_ń_s_k_i przepis dot. przekraczania granic aut starszych niż 25 lat. Oto jego relacja, którą uzupełnię, jak poznam dalsze biurokratyczne szczegóły...
"Z racji Wilna postanowiłem wyjaśnić problem wyjazdu starym samochodem za granicę. Rozmawiałem dziś z przewodniczącym Komisji Pojazdów Zabytkowych w AK Polskim oraz z Wojewódzkim Konserwatorem Zabytków – dział zabytki ruchome w Wojewódzkim Urzędzie Ochrony Zabytków w Warszawie. Obaj niezależnie potwierdzili, że od 3 lat obowiązuje ustawa o ochronie dóbr kultury, w myśl której, każde urządzenie techniczne (czyli kuchenka, radio, rower, motocykl, samochód …. ), które ma ponad 25 lat nie może opuścić terytorium PL bez zezwolenia. To jest obowiązujący przepis i każdy pojazd niekoniecznie na zabytkowych tablicach jak mój, bez zezwolenia z PL nie wyjedzie, chyba, że pogranicznik się zagapi.
Zezwolenie wydaje Dział Opiniowania Dzieł Sztuki przy Muzeum Narodowym w W-wie. Ul. Smolna 14 m. 1. Pracują od wtorku do piątku w godzinach 10 – 13 (sic!). Aby uzyskać zezwolenie trzeba wypełnić jakieś kwity (w przyszłym tygodniu powiem jakie, bo tam się wybiorę), przynieść 2 zdjęcia samochodu w formacie 9x13, oraz (UWAGA) opinię rzeczoznawcy określającą wartość zabytku. To ostatnie jest najciekawsze. Ja mam z 2002 roku opinię, którą użyłem przy załatwianiu ubezpieczenia AC mojego Garbuska. Zobaczymy tak naprawdę o co chodzi, bo dziś nie było kompetentnych osób do rozmowy. Pani, z którą rozmawiałem powiedziała, że oni są od dzieł sztuki i na samochodach się nie znają, więc wymagają opinii rzeczoznawcy (a z mocy ustawy muszą wydawać zezwolenia). Koszt zezwolenia 44 zł, czas wydawania 2 tygodnie (ale podobno wydają w ciągu kilku dni.). Zezwolenie może być wydane na konkretny wyjazd, lub czasowo na okres maksymalnie do 3 lat.
Podsumowując, prawdą jest, że wszyscy Garbusiarze aby legalnie opuścić PL swoimi samochodami muszą mieć to idiotyczne zezwolenie. W przypadku Wilna trzeba to wziąć poważnie pod uwagę, aby Wasze samochody nie zostały na parkingu w Augustowie, a Wy stopem pojedziecie do Wilna.
Ustawa co do zasady dobra, bo chroni przed utratą dóbr kultury, ale w przypadku samochodów chyba zbyt restrykcyjna. Wcześniej było tak, że zezwolenia wymagały pojazdy wyprodukowane przed 1945 rokiem.
Jak dokończę walki z urzędami dam znać w przyszłym tygodniu.
Pozdrawiam,
Maciek."
(Po)zdrówka!falco
NiP-Nieodpowiedzialni i Przypadkowi
NiP-Nieodpowiedzialni i Przypadkowi
