Olej do silnika i pytania z nim związane

21 lutego 2004, 08:04
I ja ponownie będę też przeciwny (chociaż też to już pisałem) syntetykowi... Wydaje mi się, że nie ma czegoś takiego jak: "najlepszy olej do wszystkich silników benzynowych i diesli..." Wiadomo każdy indywidualny silnik ma swoje własne specyfikacje i stworzenie czegoś "uniwersalnego" na pewno nie daje gwarancji, że będzie on najlepszy dla naszych silników. Bo może zawsze być coś lepszego, choć mniej uniwersalnego.

W oryginalnych instrukcjach i książkach Garbuskowych producent poleca oleje typu SAE 5W-30 lub 10W-40. Uważam że używanie mniej lub bardziej gęstych (tak samo jak używanie uniwersalnych) mija się z celem. Nasze silniczki od dzięsątek lat wciąż są przecież takie same...

Ja więc tak jak i poprzedni właściciele mojego Garba używam Mobil Super M 15W40... 8) I go polecam... Mój silniczek jest 1600 i ma się bardzo dobrze.
21 lutego 2004, 10:29
ja tam sie nie obrażam, przesłanie tej wypowiedzi było zupełnie inne niż wypowiedź 3 letniego dziecka, ale...... można to i tak czytać :wink: pozdrawiam :lol: :lol:
„...W życiu piękne są tylko chwile...” R.R
21 lutego 2004, 10:44
Pomoc rzeczywiscie po czasie, ale za to dzieki Enterowi potrafie to wszystko sobie ulozyc w glowie i zwizualizowac:) Teraz juz sama moge pomogac w tej sprawie! :)
no, skoro wpis juz jest, to ja pojde teraz obejrzec 18593 94837 93474849 9484884877689127 odcinek Mody na Sukces.
21 lutego 2004, 10:53
polecam się na przyszłość :wink:
„...W życiu piękne są tylko chwile...” R.R
21 lutego 2004, 16:52
Temat faktycznie stary jak świat,ale i ja dorzuce swoje 3 grosze.Do garbow nie powinno sie lac syntetykow,juz nawet pal licho to ze lufciakom nie słuzy.Syntetyk przeznaczony jest do silnikow nowych,mało wyeksploatowanych,gdzie jednostka napedowa z racji nowosci zachowuje szczelność.Tak naprawde do garbow i w ogole do VW od wieki wiekow zaleca sie produkty Castrola,a do garba najlepszy jest mineralny Castrol GTX 15W 40,albo jeszcze lepiej Castrol GTX3 Protection,ale on jest juz drogi.Genaralnie polecałbym oleje 15 W 40,jesli nawet nie castrol to podejrzewam ze wszystkie nowoczesne oleje mineralne,nawet krajowe tej klasy mogą być,byle by nie lać superolu,selektolu i podobnych olejow ktore dalej sa w sprzedazy,a swe triumfy swieciły jeszcze za PRL,bo one sie totalnie do tego nie nadają -wytrzymuja zdaje sie 90st.,a w garbowym motorze jest nawet ponad 120.Do bardziej wyeksploatowanych silnikow,ktore biora juz olej dobre sa oleje klasy 20W 50,kiedys takim olejem był Quaker state,ale niedawno czytałem w auto-swiecie,że Shell wycofuje go ze sprzedaży-tak ze teraz to nie wiem jaki na jego miejsce stosować-najlepeij poszperać w necie-są takie oleje niedawno widziałem nawet reklame,ale nazwy niestety nie pomne,specjalnie do wyeksploatowanych silników.nara 8)
19 marca 2004, 13:14Korek spustowy oleju
Witam :-) Mam zamiar w bardzo najblizszym czasie wymienic olej w mojej "limuzynie", ale natknalem sie na maly detal. W pokrywie od "filtra oleju" nie ma korka spustowego oleju. W jaki sposob zatem spuscic olej przed wlaniem nowego ? Czy zeby to zrobic musze odkrecic cala pokrywe i zamazac sie olejem czy istnieje jakis "ukryty" korek ??

Jeszcze jedno - lac mineralnego Castrola GTX, prawda ??

Hmm, pokrecilem troche ale chyba sie nie pogubicie :-P

Pozdrooofka
19 marca 2004, 14:02
he he he :D
też to będę robił i mam taki sam problem.....
ale trzeba się niestety chyba umazać olejem ,jak chcemy dobrze to zrobić,bo można też jechać na odsysanie ale według mnie to nie to samo....a poza tym trzeba wymienić filtr oleju prawda? :wink:
jaki olej jeszcze nie wiem ale mineral na pewno...
pzdr
Sprzedaliśmy naszego garba :( smutno bez niego ....Nie wiedziałem że tak można się zżyć z autem,ale poszedł w bardzo zacne ręce :)Ale co 2 garby to nie jeden :))
19 marca 2004, 15:13
Nie ma ukrytego korka. Najlepiej popuszczać wszystkie nakrętki i podważać dekiel do momentu, kiedy zacznie płynąć ten cieplutki, jakże paprzący, olejek. Ma to też zaletę: używając tylko korka nie ma możliwości umycia naszego pięknego filtru, co jednak trzeba od czasu do czasu robić. Odsysania nie polecam - brudu nie wyciągnie. A może przedtem poszukajcie dekla z korkiem na zmianę? To zdecydowanie plepsza komfort następnych wymian oleju. Oczywiście, po spuszczeniu korkiem trzeba resztę rozkręcić, ale łapska mają się trochę lepiej.
Niech BUS będzie z VWami!!!
19 marca 2004, 15:30
Eeee.. to oblanie rączek olejem jest b.przyjemne - ponoć dobrze robi na reumatyzm :lol: :lol: :lol: . Faktycznie są i takie modele ktore maja korek spustowy w tym deklu ale ktore - nie znaju. Co do oleju to mineralny castrol GTX w białych opakowaniach jest jak najbardziej wskazany i zalecany.
19 marca 2004, 20:00
No to jesli jutro pogoda po poludniu dopisze to Garbik bedzie mial transfuzje oleju, hehe... :-) Ze mineral to wiem, ciekawi mnie tylko to, ze widzialem ostatnio olejek Castrola w bialym opakowaniu, mineral, itp... ale byl to Castrol "bez GTX" :-) Tzn. nie mial GTX-owego oznaczenia. Wiecie moze czym to sie rozni ? Pytam z ciekawosci, bo i tak naleje GTX'a, ale co to za ustrojstwo "bez" ???

Pozdrooofka

← Pytania i problemy