Kiepskie są???

16 czerwca 2007, 19:18plastiki
niby czemu na wszystkich silnikach od V8 w autach dragowych po V8 w motorowkach o napedzie strumienowym uzywa sie staxow (wlasnie 6") nie mowiac o garbach, mustangach chevy itp itd... wszedzie staxy od dawen dawna...

Nie wspomniałeś o samolotach.
Tylko, że ich zastosowanie prawie i wyłącznie ogranicza się do wyczynu z powodu zanieczyszczenia zasysanego powietrza.

Z plastikami jest ta historia, że weszły one do eksploatacji na skale masową stosunkowo niedawno, więc nic dziwnego, że w g@rbim ich nie stosowano.
Mają one wiele zalet, ale no właśnie, nie do wszystkiego pasują.
Zrobiłbym ze stali, ale nie mam dostępu do gięciarki, do rur.
Zastanów się 2 razy zanim coś zmienisz!
16 czerwca 2007, 22:09
Comet... jedna uwaga... ja nigdy nie mowie o garbim jakiego znamy... 1200 jeden gaznik... na temat std sie nie wypowiadam... chyba ze zaznacze ze mowie o std...
tak samo przy staxach nie obchodzi mnie jazda na codzien... co za czubek jezdzilby z 6" staksami na codzien... w kurzu... i piachu doslownie....
jest to dzial tuning wiec nie mowimu o standardzie... tylko o TUNINGU... WYCZYNIE ... RASOWANIU... a nie pyrkaniu na codzien...

spoza tym jak bys ogarnal opcje rasowania garbow i jego historie poczawszy od EMPI przez DDS GB ... CB ..... po rona lumusa i nadal Fleminga ktorzy uzywaja iscie kosmicznej technologi przy budowie dragsterow...
temat typu plastikowy kolektor polecam w dziale pytania i problemy... bo raczej tylko to drugie mze z nim byc...

zauwaz ze kazde kolektory plastikowe w furach przez madrych ludzi sa wymieniane na inne szczegolnie idac w Performance...
plastik nawet nie daje sobie rady na codzien... w zwyklych ciwilach... wezmy na rpzyklad LPG... i ogrom przypadkow kiedy to kolektory explodowaly... pekaly (nie trzeba deleko isc... i szukac przyklad typ 25 WBX 1914ccm bardzo popularna zagazowana fura na gazniku... i co.. moge sie zalozyc ze w 98% przypadkow znajdziesz popekane akurat nie doloty a obudowy filtrow... z plastiku...)

poza tym gro firm zakladajacych LPG odmawia jego montazu w aucie z plastikowym dolotem bez montazu zaworu nie wiem jak sie nazywa... ale zapobiega pekaniu kolektora przy strzale w gaznik itp...
Quick Stick Performance
Air-Cooled Performance Gear

www.QuickStickVW.com
17 czerwca 2007, 15:24Jazda na kropelce
tylko o TUNINGU... WYCZYNIE ... RASOWANIU... a nie pyrkaniu na codzien...
Jazda na 100 m z zablokowaną kierownicą to mnie nie bawi.
Tuning moim zdaniem dotyczy także silników ustawionych pod kątem rajdów płaskich i terenowych, a także oszczędnościowych.
Jak jazda na kropelce.
Nie wiem czy wiesz, ale waha dochodzi u nas już do 5 - tala.
Zużycie jej w granicach 10/100 jest dla mnie marnotrawstwem.
Mnie zadowalałoby 4/100, przy motorze 1,2.
Powinieneś wiedzieć, że uzyskanie małego zużycia paliwa wiąże się z dość ostrą ingerencją w bebechy, przy założeniu, że parametry silnika pozostaną bez zmian.
Pozdrówka C.
Zastanów się 2 razy zanim coś zmienisz!
17 czerwca 2007, 15:51Re: Jazda na kropelce
comet napisał(a):
tylko o TUNINGU... WYCZYNIE ... RASOWANIU... a nie pyrkaniu na codzien...
Jazda na 100 m z zablokowaną kierownicą to mnie nie bawi.
Tuning moim zdaniem dotyczy także silników ustawionych pod kątem rajdów płaskich i terenowych, a także oszczędnościowych.
Jak jazda na kropelce.
Nie wiem czy wiesz, ale waha dochodzi u nas już do 5 - tala.
Zużycie jej w granicach 10/100 jest dla mnie marnotrawstwem.
Mnie zadowalałoby 4/100, przy motorze 1,2.
Powinieneś wiedzieć, że uzyskanie małego zużycia paliwa wiąże się z dość ostrą ingerencją w bebechy, przy założeniu, że parametry silnika pozostaną bez zmian.
Pozdrówka C.

hmmm tak się zastanawiam... jeżeli to Cię nie bawi, to po co piszesz w tym dziale?
Gdy czytam twoje wypowiedzi, mam wrażenie, jakbyś swoją argumentacją chciał nas odciągnąć od budowania mocniejszych silników ;-) ja składam mocniejszy silnik i mam gdzieś ile on będzie palił. Nie po to buduję się takie silniki żeby później użalać się ile one chlają wachy :twisted:
Rustnfast

www.facebook.com/rustnfast
17 czerwca 2007, 16:53Re: Jazda na kropelce
dokladnie... TUNING to podnoszenie osiagow... a nie jazda na kropelce.. .sorry...
nie poto sie zwieksza pojemnosc laduje ostre walki zeby sie martwic czy pali 10l czy 70l na 100km...
jakby tak kazdy chcial tuningowac to bysmy jezdzili melexami... i podlaczali je na noc do pradu... i zakladali na przewody elektryczne magnetyzery zeby taiej bylo :P

bez kitu...
masakra...
tu benzyna kosztuje 95p... i co z tego... a i tak wiekszosc ludzi do takich amszyn leje paliwo KLOTZ na wyscigi ... ktore jest i tak duzo drozsze...



hmmm tak się zastanawiam... jeżeli to Cię nie bawi, to po co piszesz w tym dziale?
Gdy czytam twoje wypowiedzi, mam wrażenie, jakbyś swoją argumentacją chciał nas odciągnąć od budowania mocniejszych silników ;-) ja składam mocniejszy silnik i mam gdzieś ile on będzie palił. Nie po to buduję się takie silniki żeby później użalać się ile one chlają wachy :twisted:[/quote]
Quick Stick Performance
Air-Cooled Performance Gear

www.QuickStickVW.com
17 czerwca 2007, 16:55Re: Jazda na kropelce
comet napisał(a):
tylko o TUNINGU... WYCZYNIE ... RASOWANIU... a nie pyrkaniu na codzien...
Jazda na 100 m z zablokowaną kierownicą to mnie nie bawi.
.
sorry jakie 100m i jaka zablokowana kierownica...
ktos ci bajek naopowiadal wypral mozg jak radio z twarza i teraz powarzasz takie banialuki...
moge sie zalozyc ze jak bys wsiadl do digera czy busa mojego szefa to po pierwsze nie ujechal bys tych 100m bo: mial bys pelne gacie, zatrzymal bys sie na pierwszym drzewie (zakladajac ze bys ruszyl z miejsca... nie dostajac wczesniej zaalu patrzac na obrotomiez i boost gauge...)
Quick Stick Performance
Air-Cooled Performance Gear

www.QuickStickVW.com
17 czerwca 2007, 17:36
ejcie pany. bez takich ok :evil:
„...W życiu piękne są tylko chwile...” R.R
17 czerwca 2007, 18:43Re: Jazda na kropelce
Zielony TYKA napisał(a):dokladnie... TUNING to podnoszenie osiagow... a nie jazda na kropelce.. .sorry...
nie poto sie zwieksza pojemnosc laduje ostre walki zeby sie martwic czy pali 10l czy 70l na 100km...
jakby tak kazdy chcial tuningowac to bysmy jezdzili melexami... i podlaczali je na noc do pradu... i zakladali na przewody elektryczne magnetyzery zeby taiej bylo :P

bez kitu...
masakra...
tu benzyna kosztuje 95p... i co z tego... a i tak wiekszosc ludzi do takich amszyn leje paliwo KLOTZ na wyscigi ... ktore jest i tak duzo drozsze...



hmmm tak się zastanawiam... jeżeli to Cię nie bawi, to po co piszesz w tym dziale?
Gdy czytam twoje wypowiedzi, mam wrażenie, jakbyś swoją argumentacją chciał nas odciągnąć od budowania mocniejszych silników ;-) ja składam mocniejszy silnik i mam gdzieś ile on będzie palił. Nie po to buduję się takie silniki żeby później użalać się ile one chlają wachy :twisted:
[/quote]

No tu bym się nie do końca zgodzil. Niektórzy jak Chris budują silniki do wyczynu, niektorzy jak choćby Majki, Qubek i cala rzesza do jazdy na codzień, podobnie jak ja i pewnie Ty. Jakby Twoje mocniejsze 1600 palilo 70 litrów to chyba bys sie jednak nie zdecydowal na jazdę nim do UK? Nie sądzisz?
Wg mnie caly urok sleepera jakim jest garb to mozliwość jazdy na codzien nie? A to chyba przy spalaniu 20 na 100 średni się kalkuluje ;) Zadna sztuka mając kasy jak lodu zbudować garba z setkami koni zuzywajacego cysternę na 100 ;)
17 czerwca 2007, 19:00
wies d.boys niestey tak spalaja dragowe garby... moze nie 70x 100 ale gaznikowe czy turbo gaznik to spalanie rooooosnie....
dla tego ja jezdze 1600 na dekach a nie 2442 na Garecie T3/T4 i 300lbs wtryskach... chociaz to i tak palilo by mniej z dobrra mapa na codzien niz moj garb teraz...

poza tym sorki ale konie z samego powietrza sie nie biora...
1600 jeszcze sa oszczedne (mowie nasze) ale spojrzmy na potwory po 2332 albo 2442 toc to wir w baku ... ale nie o to chodzi...

ale teraz to popadamy w skrajnosc moim zdaniem.
Quick Stick Performance
Air-Cooled Performance Gear

www.QuickStickVW.com
17 czerwca 2007, 19:33Re: Jazda na kropelce
d.bois napisał(a):
Zielony TYKA napisał(a):dokladnie... TUNING to podnoszenie osiagow... a nie jazda na kropelce.. .sorry...
nie poto sie zwieksza pojemnosc laduje ostre walki zeby sie martwic czy pali 10l czy 70l na 100km...
jakby tak kazdy chcial tuningowac to bysmy jezdzili melexami... i podlaczali je na noc do pradu... i zakladali na przewody elektryczne magnetyzery zeby taiej bylo :P

bez kitu...
masakra...
tu benzyna kosztuje 95p... i co z tego... a i tak wiekszosc ludzi do takich amszyn leje paliwo KLOTZ na wyscigi ... ktore jest i tak duzo drozsze...



hmmm tak się zastanawiam... jeżeli to Cię nie bawi, to po co piszesz w tym dziale?
Gdy czytam twoje wypowiedzi, mam wrażenie, jakbyś swoją argumentacją chciał nas odciągnąć od budowania mocniejszych silników ;-) ja składam mocniejszy silnik i mam gdzieś ile on będzie palił. Nie po to buduję się takie silniki żeby później użalać się ile one chlają wachy :twisted:

No tu bym się nie do końca zgodzil. Niektórzy jak Chris budują silniki do wyczynu, niektorzy jak choćby Majki, Qubek i cala rzesza do jazdy na codzień, podobnie jak ja i pewnie Ty. Jakby Twoje mocniejsze 1600 palilo 70 litrów to chyba bys sie jednak nie zdecydowal na jazdę nim do UK? Nie sądzisz?
Wg mnie caly urok sleepera jakim jest garb to mozliwość jazdy na codzien nie? A to chyba przy spalaniu 20 na 100 średni się kalkuluje ;) Zadna sztuka mając kasy jak lodu zbudować garba z setkami koni zuzywajacego cysternę na 100 ;)

Racją jest to co mówisz :D mi chodziło tylko o to, że spalanie 10/100 jest niestety normalne przy 2 gaźnikach i nie unikniesz tego. po prostu nudne robi się czytanie wywodów, że lepiej mieć garaba 1200 bo mniej spala :roll:
Rustnfast

www.facebook.com/rustnfast
17 czerwca 2007, 21:52
czy jest jakies wyjscie dla takiej sytuacji ....

garb uliczny do jazdy na codzien (ekonomiczny) i od czasu do czasu skopac jakiemus "Reniferowi" pupe :twisted:

bo miec szybkiego-mocnego Garba ktory spala kolo 30/100 i smigac nim codzienie na miasto to srednia przyjemnosc
17 czerwca 2007, 22:25
w tym temacie nie ma mowy o kompromisie... albo osiągi albo ekonomia.... :wink: zostaje tylko zakup 2 garbów, potwora kilera gti :-D i ekonomika kilera matizów :-D
gdyby Bóg popierał by przedni napęd to chodzilibyśmy na rękach...
17 czerwca 2007, 22:26
jest rozwiazanie...
turbo i wtrysk :)
wrzucasz mape na drag stip je jchane... wrzucasz mpe na codzien i 500 konny potwor wciaga 8l na 100 km :)
sprawdzone :D
Quick Stick Performance
Air-Cooled Performance Gear

www.QuickStickVW.com
17 czerwca 2007, 22:41
DEDHI 2 Garby nie do konca .... ostatnio z Renkiem jechalismy "HEIHO" i bylo kilka sytuacji do killow ... a jak jechalismy Garbem to nie bylo zadnej okazji do killu ... wiec nie do konca 2 Garby

Zielony TYKA ... jak jest roznica miedzy w $$$$ miedzy gaznikiem a wtryskiem .... :roll:

← Rasowanie