Pompy hamulcowe - problem

1 lipca 2007, 08:36
Jak bedziesz potrzebowal info na temat przekladania skrzyni suchej w miejsce mokrej to daj znac. To wymaga modyfikacji ramy.
"Nie ubliżając na glebę patrzę się dość negatywnie."
Dzięki temu rzadziej się potykam.
1 lipca 2007, 11:18
Qubek nie stresuj biednego człowieka. Ledwie pomyślę. że wychodzę z jednego problemu to pojawia sie następny. Powiedz o jaką modyfikacje chodzi bo włosy stają mi już dęba a serce wali jak oszalałe. Czy ja kiedyś wyjadę? Czuję, że predzej odrośnie mi noga niż ja będę pomykał na traji. O co chodzi w tej modyfikacji ramy na litość Boska, czy to jakies duże sprawy i czy tego nie można kupić. :(
Spełniaj marzenia innych a dopiero potem swoje.
1 lipca 2007, 11:27
Mozesz (musisz) kupic mocowania wachacza. Bo suche polosie to tez i dodatkowy wachacz. Ale potem musisz te mocowania jeszcze wspawac i to w miare precyzyjnie.
Do tego jak masz widly ramy trzymajace skrzynie i silnik to one w modelach na suchych sa troche wygiete pod polosiami, zeby zrobic na nie miejsce. Podobno niektore Garby na mokrych tez maja to przegiecie, nie wiem. Jesli nie masz to musisz stluc mlotem od gory widly i je splaszczyc. Brzmi barbarzynsko i wyglada strasznie, ale tak ludzie robia.
Alternatywnie - kupic tyl ramy od zgnitego 1302/1303
"Nie ubliżając na glebę patrzę się dość negatywnie."
Dzięki temu rzadziej się potykam.
1 lipca 2007, 11:37
qubek napisał(a):...Alternatywnie - kupic tyl ramy od zgnitego 1302/1303

Czyli odciąć tył trajki - widły ramy z garbusa i wspawać inne z modelu który miał suche półosie. Wychodzi na poważną przeróbkę.
sex, bug and rock'n'roll
1 lipca 2007, 11:40
renegat napisał(a):
qubek napisał(a):...Alternatywnie - kupic tyl ramy od zgnitego 1302/1303

Czyli odciąć tył trajki - widły ramy z garbusa i wspawać inne z modelu który miał suche półosie. Wychodzi na poważną przeróbkę.
Dosyc, ale chyba warto
"Nie ubliżając na glebę patrzę się dość negatywnie."
Dzięki temu rzadziej się potykam.
1 lipca 2007, 12:54
Trochę zgasiliście mnie na wstępie z tym odcinaniem. Jutro jade do sklepu po klamkę od Cz i prubuje ciągnąć hamulce tylne ręką. Cena klamki to ok 25 zeta więc wart spróbować. Jak sie uda to na tym poprzestanę a jak nie to będę kombinował ze skrzynią.
Spełniaj marzenia innych a dopiero potem swoje.
1 lipca 2007, 15:11
Ewentualnie możesz jeszcze servo założyć do pompy hamulcowej.
sex, bug and rock'n'roll
1 lipca 2007, 16:26
Najpierw spróbuje najmniej praco, częścio i kaso chłonnego czyli mechanicznego i zobaczę jak to działa.
Spełniaj marzenia innych a dopiero potem swoje.
1 lipca 2007, 16:58lineczki, a fe
Tak w maluchach automatów nie było, więc jedną dźwignią obsługiwałeś pedał sprzęgła i hamulec.
Natomiast same rozwiązanie układu dźwigni można swobodnie adoptować, jest dobre.
Odradzałbym tobie układ z linką, jako cięgłem, bo się nie sprawdza i jest kłopotliwe w eksploatacji. Chyba, że zastosujesz taką od hamulca ręcznego, w bowdenie.
Możesz wtedy lekko ją załamać.

Co do siły hamowania, to wydajność pompy hamulcowej od motocykla jest zbyt mała, więc i hamowanie będzie kiepskie.
Jak nie masz dobrej oryginalnej od VW eja, to możesz dobrać właśnie od malucha.
Nie doczytałem, przód masz hamowany tradycyjnie pod klamką?
Zastanów się 2 razy zanim coś zmienisz!
1 lipca 2007, 19:38
renegat napisał(a):Ewentualnie możesz jeszcze servo założyć do pompy hamulcowej.

No właśnie, ja we wszystkich trajach jakich miałem okazję oglądać było zamotowane serwo.
Nie wiem dokładnie jak , ale było.
"żyje się po to żeby jeździć, jeździ się po to żeby żyć"
"i nie dyskutuj z głupkiem, bo cię opluje"
"zdrada to przedewszystkim brak szacunku dla samego siebie"
http://www.youtube.com/watch?v=54G6VB6cfNU
1 lipca 2007, 19:52Re: coś z malucha.
Traja napisał(a):
comet napisał(a):Jeżeli byłbyś zainteresowany to podrzuciłbym tobie skan jak to jest zrobiono w malczu, w wersji inwalidzkiej.
Tam za pomocą ręki mozna sterować wszystkim.
Lub poszukaj sobie książki "Naprawa sam. Fiat 126p."z 1998 roku.



Wielkie dzięki. za pomoc Próbowałem w okresie "normalności" tym czymś ujechać chociaż kawałek ale była to totalna porażka. Wiem, że do wszystkiego potrzeba wprawy - treningu. ale ja chce prowadzić w miare normalne zycie . Tak więc chyba skrzynia - automat Garbusowy jaki jest taki jest, rozwiąże mój problem
Pozdrawiam i nie mówię nie bo wszystko może sie zdarzyć :-D

Kiedys na allegro był taki garb ze skrzynią automat
http://aukcjewp.wp.pl/show_item.php?item=205174003

Na zdjęciach wygląda nawet fajnie , ale w rzeczywistosci to parch.
Zadzwoń tam i zapytaj sie czy sprzedany. Może wyrwiesz za niewielka kase go na części.
"żyje się po to żeby jeździć, jeździ się po to żeby żyć"
"i nie dyskutuj z głupkiem, bo cię opluje"
"zdrada to przedewszystkim brak szacunku dla samego siebie"
http://www.youtube.com/watch?v=54G6VB6cfNU
1 lipca 2007, 20:23
Mikołaj napisał(a):
renegat napisał(a):Ewentualnie możesz jeszcze servo założyć do pompy hamulcowej.

No właśnie, ja we wszystkich trajach jakich miałem okazję oglądać było zamotowane serwo.
Nie wiem dokładnie jak , ale było.

Puszka serva jest przed pompą. A własciwie to pompa jest przykręcona do serwa. Wystarczy kupić pompę z servem, na ramie wspawać solidny wspornik i przykręcić całość.
sex, bug and rock'n'roll
3 lipca 2007, 22:55
Trajka to nie auto. Tu nie ma tyle miejsca aby zamontować pompę razem ze serwem. Wiem, że to pewnie ułatwiło by zadanie ale trudno. Na razie biczujemy sie z pompą jednostopniową Garba ale uruchamianą ręcznie. Kombinujemy jak rozwiazać problem mocowania linki aby zapewnic odpowiedni uciąg. Może się uda.
Spełniaj marzenia innych a dopiero potem swoje.
3 lipca 2007, 23:00
trajka to nie zwykły moptocykl, znajdziesz miejsce, np pod zbiornikiem ,na servo
Maszerujmy ramię w ramię ku słońcu świata nowego

← Pytania i problemy