Szkoda ze nie mamy namiarow na goscia od czarnego top czopa co sie pojawil na targowkowskim etapie kolami hitorii. Byl dosc przyjemny.
A nasz tytulowy "Hot rod" moglby byc calkiem przyjemny, gdyby nie nadmierne poszerzenia. Teraz wyglada jak rozdeptany. To ze w krajach gdzie przerobki Garbusow maja ciut (kilkadziesiat lat) dluzsza tradycje w takich wypadkach zweza sie rurowisko i poloski, a nie tylko poszerza blotniki nie bierze sie z nikad
Szkoda, bo takie rzeczy jak odpowiedni profil dachu (trudne do utrafienia) tu przeprowadzono naprawde dobrze.
No i dwukolorowe cukierkowe malowanie. Bywaja takie customy, ale jak to sie ma do hot rodow?
A nasz tytulowy "Hot rod" moglby byc calkiem przyjemny, gdyby nie nadmierne poszerzenia. Teraz wyglada jak rozdeptany. To ze w krajach gdzie przerobki Garbusow maja ciut (kilkadziesiat lat) dluzsza tradycje w takich wypadkach zweza sie rurowisko i poloski, a nie tylko poszerza blotniki nie bierze sie z nikad
No i dwukolorowe cukierkowe malowanie. Bywaja takie customy, ale jak to sie ma do hot rodow?
"Nie ubliżając na glebę patrzę się dość negatywnie."
Dzięki temu rzadziej się potykam.
Dzięki temu rzadziej się potykam.


).