qubek napisał(a):Jesli chodzi o liste warunkow minimum, dostaniesz ja na priw po opracowaniu przez kompetentne konsylium i pozyskaniu pozytywnej opinii guru-Rebela 
Nie no, Qbek.... miło mi, ze masz masz o mnie dobre zdanie, ale teraz to chyba przesadzasz
Ja się od razu przyznam, że póki co nie mam się czym chwalić, bo mój projekt nie ujrzał asfaltu od dawna... choć może niedługo będzie jeździł.
co to tematu głównego:
Podoba sie, czy nie podoba to jest kwestia gustu dopóki nie zaczynają się uzasadnione zarzuty o tzw. Obciach.
Moim zdaniem jest to ciekawy projekt, aczkolwiek zupełnie niefortunnie nazwany. Mianowicie z zadnych wzgledów (merytorycznie) nie jest to hot rod. I tyle. Bardziej pasuje do przegródki z etykietką "custom".
Jeśli go oceniać w kategoriach i według kryteriów kategorii do jakiej chciałby się zaliczać, to jest mnóstwo zarzutów. Miedzy innymi takich, że jest po prostu za bardzo. Jest w nim mnóstwo patentów nastawionych na epatowaniem owym "wypasieniem" całkiem nie przekładajacym się na praktyke, co w hot rodzie jest IMHO niedopuszczalne. Nie ma co pisać o hot rodach w tym temacie w odniesienu to tego auta, bo to jest po prostu bezcelowe.
Kustomy z zasady są nieco bardziej 'wypasione' i w tej kategorii to nie razi. Jest (poza silnikiem) dość konsekwentny i dopracowany.
Co do doinwestowania - jest to fakt niezaprzeczalny, ale to żaden argument, bo gentelmeni o pieniądzach nie rozmawiaja.
Tyle, że czasmi odnoszę wrażenie, ze bardziej stylistycznie pasuje do VW Majówki. Nie odnosi się do jakiegoś konkretnego okresu w historii przerabiania garbusa, choć bardziej zbliżony jest do kustomow późnych lat 70tych, bo jest w nim nieco tego 'dyskotekowego przepychu'. Patrząc na niego nasuwa się od razu określenie 'lans'.
Jesli miałby to byc custom wyznaczający trendy, to powinno tak być faktycznie. Ultraszerokie Mangelsy Modular z przeskalowanymi do granic absurdu oponami to raczej uwstecznienie, niż coś nowego.
Sadząc po 'wielkim szumie' wokół tego samochodu należałoby się jednak spodziewać jednak nieco więcej. Nie ukrywam, że chciałbym kiedyś zobaczyć tak doinwestowanego garba customa, faktycznie wyznaczającego trendy i nie kojarzącego się ze sposobem myślenia tzw. 'sceny tuningowej'.
Mimo wszystko fajnie, ze takie auta powstają, bo są medialne i jest o czym dyskutować.
Mam nadzieję, ze jego właściciel się nie obrazi i potraktuje moje opinie jako konstruktywne, gdyż całym sercem takie są. Nie mam zamiaru nikogo obrażać, czy wyśmiewać. To auto coś sobą bez wątpienia reprezentuje i wg mnie jest fajne na generalnie polskie standardy myslenia o garbusach.
Które są jakie są. Niestety generalnie dość skrajne i sprzeczne.
Ja oczywiście bym sporo nazmieniał w tym aucie

ale to ja.
Powodzenia w następnych projektach i/lub dopracowywaniu niniejszego.