Paniowie.
Mam wrażenie że w nastąpił W
was przerost formy nad treścią,Jestem bardzo dobrym kolegą Krystiana i mi osobiście nie podoba się styl w jakim on che dążyć ale akceptuję go i w pełni go popieram bo jest opracowany przez niego w każdych szczegółach ( wygląd tj.lakier , silnik, koła itd).Wiem co autor miał na myśli i podoba mi się jeo konsekwencaj czego i wam życzę. Moim zdaniem krytyka płynąca w Waszej strony ( nadmienię że Waszej piszę przez DUŻE " W " ) powinna być bezstronna a jej w Waszych wypowiedziach nie widzę. Ja osobiście mam 4 stare VW ,które remontuję a jeżdżę jednym, którym wygrałem w Suli na 1/4 mili w kat Ogór (ten z szachownicą na dachu ) i to mnie motywuje do tego aby w przyszłym roku znowu stanąć na podium !!! Wraz z Krystianem kończymy tę polemikę bo jest mało sensowna i życzymy Wam krytykom powodzenia w dojazdach na zloty i Tym , któży dojechali suuuuuper wyników !!!!!!!
PS
Nie doczy tych , którzy wiedzą co to konkurencja i wygrana!!!!!
Mam wrażenie że w nastąpił W
was przerost formy nad treścią,Jestem bardzo dobrym kolegą Krystiana i mi osobiście nie podoba się styl w jakim on che dążyć ale akceptuję go i w pełni go popieram bo jest opracowany przez niego w każdych szczegółach ( wygląd tj.lakier , silnik, koła itd).Wiem co autor miał na myśli i podoba mi się jeo konsekwencaj czego i wam życzę. Moim zdaniem krytyka płynąca w Waszej strony ( nadmienię że Waszej piszę przez DUŻE " W " ) powinna być bezstronna a jej w Waszych wypowiedziach nie widzę. Ja osobiście mam 4 stare VW ,które remontuję a jeżdżę jednym, którym wygrałem w Suli na 1/4 mili w kat Ogór (ten z szachownicą na dachu ) i to mnie motywuje do tego aby w przyszłym roku znowu stanąć na podium !!! Wraz z Krystianem kończymy tę polemikę bo jest mało sensowna i życzymy Wam krytykom powodzenia w dojazdach na zloty i Tym , któży dojechali suuuuuper wyników !!!!!!!
PS
Nie doczy tych , którzy wiedzą co to konkurencja i wygrana!!!!!
VW Typ 1 - 1953 Zwitter

a innych części nie zna. Takim jest człowiekiem i myślę że nikogo nie obrazi jak tak mówi. I teraz najważniejsze.
).