Maksymalne obroty

15 sierpnia 2007, 19:38
Może wiecie do ilu można zakręcić seryjny garbusowy silnik żeby nic się nie urwało ??
15 sierpnia 2007, 20:46
The weakest part of a standard engine is the old valve springs. They can start to have problems when they are very old at about 5000rpm. The bottom part of the engine is very strong and good to much more.
15 sierpnia 2007, 21:06
PaveL napisał(a):Może wiecie do ilu można zakręcić seryjny garbusowy silnik żeby nic się nie urwało ??
a chociazby tyle mozna wykrecic
http://youtube.com/watch?v=GMN0Ez3Dn-o
na jalowym, ale w praktyce na bylo mi dane przetrenowac
B.
15 sierpnia 2007, 23:02
To idąc dalej tym tropem co trzeba zmienić żeby efektywnie kręcić powiedzmy do 5000 nie chodzi mi o jazdę z tymi obrotami ale żeby przy przyspieszaniu do tylu ciągnąć i żeby do tych 5000 jechał ??

Czy problemem jest zapłon , wałek , gaźnik czy wszystko :D ??
15 sierpnia 2007, 23:27
PaveL napisał(a):Czy problemem jest zapłon , wałek , gaźnik czy wszystko :D ??

Aby dociagną to gaźniki i wałek :-D
Maszerujmy ramię w ramię ku słońcu świata nowego
16 sierpnia 2007, 00:23
Łysy napisał(a):Aby dociagną to gaźniki i wałek :-D

Czyli seryjny aparat jest w stanie tyle wyprzedzić zapłon ??
16 sierpnia 2007, 00:32
seryjny aparat zapłonowy jest w stanie osiagnąć dowolny kąt wyprzedzenia zapłanu, wystarczy go odpowiednio ustawić. Ale pracuje w zakresie "od do" okreslonego zakresu. Wiec te "do" ustwiasz sobie dajmy na to co by było optymalnie dla wysokich obrotów, natomiast "od" bedzie nieoptymalne dla niskich obrotów silnika. Ustawienie aparatu zapłonowego z waskim zakresem zmiany kąta wyprzedzenia zawsze musi być kompromisem miedzy dobra praca na wolnych obrotach a maksymalnych, pozatym seryjne podcisnienie nie bedzie współpracować dobrze z nieseryjnym gaźnikiem. Np. Rumun jeździ 1600 na podwójnych dellorto i kadronie z serynym zapłonem - troche przydusza sie z dołu itd. Na odsrodkowym teoretycznie powinno być dobrze. Ale on ma prawie seryny silnik, co by było gdyby był ostrzejszy wałek?? A jak by była wieksza pojemnosć??
Maszerujmy ramię w ramię ku słońcu świata nowego
16 sierpnia 2007, 00:37
Dzięki wielkie za odpowiedz .

Czyli na dobrą sprawę wszystkie elementy które wymieniłem nadają się do wymiany żeby było dobrze :D
16 sierpnia 2007, 00:44
powiedział bym że to podstawa tuningu garba (jak i prawie każdego innego silnika) jesli dołożyć do tego wydech ;-)
Maszerujmy ramię w ramię ku słońcu świata nowego
16 sierpnia 2007, 07:32
Ale o co chodzi?
"Nie ubliżając na glebę patrzę się dość negatywnie."
Dzięki temu rzadziej się potykam.
16 sierpnia 2007, 15:41
chyba o to czy na seryjnym aparacie zapłonowym silnik jest w stanie rozwinąć maxymalne obroty
Maszerujmy ramię w ramię ku słońcu świata nowego
16 sierpnia 2007, 23:14
Łysy napisał(a):seryjny aparat zapłonowy jest w stanie osiagnąć dowolny kąt wyprzedzenia zapłanu, wystarczy go odpowiednio ustawić. Ale pracuje w zakresie "od do" okreslonego zakresu. Wiec te "do" ustwiasz sobie dajmy na to co by było optymalnie dla wysokich obrotów, natomiast "od" bedzie nieoptymalne dla niskich obrotów silnika.
ta na filmiku wyszlo ok 6000o/m to byl gaznik progresywny z audicy, pierburg 2B2, jakos to jezdzilo, ale np skok pedalu gazu garbusowy byl za krotki zeby maksymalnie otworzyc obydwie gardziele, dlatego praktyce nie wykrecilem pow 5500, co do aparatu, byl zalozony od alfy romeo 33, i raczej z wiekszym zakresem kąta wyprzedzenia ( choc nie sprawdzilem, bo nie mam kola z podzialka )
B.
17 sierpnia 2007, 12:40
Ja swojego Truposza na wolnych wkrecam na 6700obr tylko co z tego jak na 4 biegu do 4300obr idzie jak burza a potem to juz powolne umieranie silnika yyyyyyyyyyyuyyuuuuuuuuuuuuuuuuuuuwwuwwwwwww i jest 4400obr
:/ :]

Bestia szykuj miazdzyciela 1200 :]
Zdjęcie nie zachowało się
http://www.barzant-garage.pl/
17 sierpnia 2007, 14:14
Bestya666 napisał(a):skok pedalu gazu garbusowy byl za krotki zeby maksymalnie otworzyc obydwie gardziele

ale jakim problemem było by przerobienie dzwigienki tak aby otwierała sie cała przepustnica??
Maszerujmy ramię w ramię ku słońcu świata nowego
17 sierpnia 2007, 18:54
Łysy napisał(a):ale jakim problemem było by przerobienie dzwigienki tak aby otwierała sie cała przepustnica??
Czas, czas , czas, ale to juz dluzsza opowiesc i to z przygodami :)
B.

← Rasowanie