Niedomagania silnika.

6 września 2007, 21:54
Mam wielki problem, silnik mi pada i nie wiem co robić. :(

Prawie seryjne 1.6 - dellorto, accufire, seryjny wysoki aparat, kadron, reszta seria.

Problem się zaczął już po kupnie, coś mi strasznie "strzelało" w silniku. Brzmiało to jak dziura we wydechu ale to nie była ona bo wydech był super szczelny. Na I cylindrze było ciśnienie 7,5 a na pozostałych 8-8,5. Jeździłem tak do czasu montażu gaźników. Okazało się że 4 nakrętki od szpilek były luźne i waliło przedmuch z I cylindra pomiędzy głowicą a cylindrem. Chciałem dokręcić ale, 2 się dokręciły a 2 nie dało rady bo wyszły szpilki z bloku. Sprawa była wtedy dość skomplikowana przy tym montażu gaźników że byłem zmuszony skręcić silnik tak jak jest i jeździć do czasu aż się znowu nie poluźni. Nie maiłem wtedy na remont bo się spłukałem na dellki no i potrzebowałem garba do jazdy do pracy. Silnik chodził dobrze, złapał kompresję i przedmuchu nie było.

A teraz? Od jakiegoś czasu mam problem bo dellki mi niedomagają. Silnik szarpie, przerywa i jest jakby słabszy. Wina leży na bank w gaźnikach bo jeden i drugi nie reaguje na regulację składu mieszanki (po jednej gardzieli na gaźnik). Zachowuje się tak jak by śruba od mieszanki była wkręcona do końca i dostaje za mało paliwa w jedną gardziel na gaźnik.
Sprawa niby prosta bo trzeba przeczyścić dellki i po problemie powinno być.

Mało tego, kilka dni temu usłyszałem znajomy dźwięk charakterystycznego przedmuchu pod głowicą. Oznacza to że na szpilki już przyszedł koniec.

I teraz pytanie co robić z silnikiem.

Szpilki wstawię 8mm i dorobię tulejki na 12mm. Plany budowy 1776 padły bo cylinder nie zmieści się pomiędzy tulejki. Muszę rozpołowić blok i w związku z tym mam pytań kilka.

Nie stać mnie teraz na kapitalkę silnika. Myślałem żeby wymienić cylindry i tłoki na nowe a dół silnika zostawić tak jak jest. Jak w ogóle sprawdzić w jakim stanie jest wał, panewki i te pe????

Mam plan zrobić przy okazji porting głowic i kolektorów.

Może jakiś ostrzejszy wałek do dellków? Seryjne klawiatury dadzą radę?

Full flow też pewnie się zrobi.

Wszystko pięknie ładnie bo 1.8 sobie darowałem i chcę zrobić dobre 1.6 ale muszę sprawdzić w jakim stanie jest dół silnika, jak to zrobić? Luzu wzdłużnego na wale nie ma.

A tak ładnie silniczek pracował :(
6 września 2007, 22:23
Jak silnik jest jeszcze w kupie to można zmierzyć ciśnienie oleju. Jak rozbierzesz (bo pewnie tak ,do wstawienia tulejek pod szpilki) to można pooglądać i pomierzyć.
6 września 2007, 23:23
As to the question about rockers. Some of the parts you can use and some you can't. The rockers can be used again but you will need to replace the shafts with bolt up ones which elliminate the wavy washers in the standard combination. I would also recommend a spaorty camshaft such as Scat C35 or Engle 110. You will need the camshaft followers too and some stronger valve springs.
7 września 2007, 20:28
Poproszę o tłumaczenie Chrisa bo nie znam technicznych słówek :-D
8 września 2007, 00:02
chris burns napisał(a):As to the question about rockers. Some of the parts you can use and some you can't. The rockers can be used again but you will need to replace the shafts with bolt up ones which elliminate the wavy washers in the standard combination. I would also recommend a spaorty camshaft such as Scat C35 or Engle 110. You will need the camshaft followers too and some stronger valve springs.

"niektore czesci mozesz uzyc, niektorych nie... Klawiatory moga byc uzyte ale bedziesz musial zamienic walki na skrecane co wyeliminuje faliste podkladki (srezynujace) w standardowej kombinacji. Zalecalbym "usportowiony" walek taki jak scat C35 lub Engel 110. Bedziesz potrzebwal "szklanek" oraz mocniejszych sprezyn zaworowych"

dodam od siebie ze lazecam te zucycie mocniejszych zapinek zaworow i mocniejszych talezykow... zeby nie spotkalo cie to co Qca :)
Quick Stick Performance
Air-Cooled Performance Gear

www.QuickStickVW.com
10 września 2007, 00:31
Ok czyli klawiatury by zostały stare z nowymi wałkami i te pe. Jakie to koszty?

Teraz pytanie o ten wałek co Chris zaproponował. Jaka będzie charakterystyka silnika na tym wałku? Jak zmieni się rozkład mocy i użytecznych obrotów?


Czy warto wymieniać cylindry i tłoki jeśli trzymają ciśnienie 8-8,5 bara? Jakie jest na nowym zestawie?
10 września 2007, 00:41
na wału w110/c35 bedziesz mieć "ciąg" od mniej wiecej 2000 do 5000. Silnik bedzie bardziej szybkoobrotowy, wartości maxymalnego momentu i mocy przesuną sie wyżej, nie bedzie to charakterystka "dieslowa" jak w serii, ale do nerwowej wyscigówki jeszcze daleko :wink:
Maszerujmy ramię w ramię ku słońcu świata nowego
18 września 2007, 18:40
Najpierw był plan, teraz czas na realizację.

W czwartek wyciągam silnik z garba i biorę go na stół.

W pierwszej kolejności zmierzyć ciśnienie oleju? Ile powinno być (na ciepłym, zimnym?)?

Czy warto wymieniać cylindry i tłoki na nowe (stare mają 8-8,5) mierzone jakieś pół roku temu, teraz też zmierzę. Ile na nowych powinno być?

Co dalej po rozpołowieniu bloku?

Dorobię tulejki i szpilki 8mm wstawię.

Wałek. Na stare panewki się montuje? Kółko wałka nowe czy stare?

Szklanki. Po prostu nowe założyć czy jakieś inne?

Popychacze. Lekkie tak?

Sprężyny. Te o 30% mocniejsze? Talerzyki i zapinki to jakie?

Jak pomierzyć wał, blok i panewki? Generalnie to chcę sprawdzić dół silnika czy potrzebuje remontu.

Dalsze sprawy jak wyjście na full-flow, czujniki oleju to potem jak będzie silnik do składania już.


Proszę o sugestie i pomoc bo mi już zaczyna brakować mojego silniczka :-D

Aha zapomniałem dodać że chciałbym wymienić tylko te elementy dodatkowo z wałkiem które są konieczne bo nadmiaru funduszy nie mam :wink:
20 września 2007, 00:03
RuMuN napisał(a):W czwartek wyciągam silnik z garba i biorę go na stół.

W pierwszej kolejności zmierzyć ciśnienie oleju? Ile powinno być (na ciepłym, zimnym?)
Jak wyciągniesz to jak zmierzysz:-D ?
Na wolnych ok 1 at. (choć na 0,8 jeszcze można długo pojeżdzić.) Przy 2500obr min 2 at. na rozgrzanym silniku.
Czy warto wymieniać cylindry i tłoki na nowe (stare mają 8-8,5) mierzone jakieś pół roku temu, teraz też zmierzę. Ile na nowych powinno być?
Jeśli nie żre oleju to można jeszcze pojeżdzić .Nowe 10 . 8-8,5 jeszcze jest nienajgorzej. Poniżej 7 do naprawy/wymiany.Jeśli zdecydujesz zostawić stare to przy demontażu poznaczyć kompletami tłoki cylindry i położenie zamków pierścieni (np na denku tłoka) Wogóle dobrze by przy montażu "stare"elementy trafiły w te same miejsca.W czasie demontazu przy pewnej wprawie można"macając" wstępnie ocenić luzy w ukladzie korbowym
Co dalej po rozpołowieniu bloku?
Blok dokładnie umyć i pooglądać; czy nie ma pęknęć ,uszkodzonych gwintów itd
Jeśli silnik pracował bez jakiś niepokojących odgłosów i miał ciśnienie oleju,a to można przypuszczać że wszystko w porządku. Weryfikacja częsci silnika to dłuższy temat wymagający pewnego doświadczenia w pomiarach i dostępu do oprzyrządowania - z internetu tego się nie nauczy. Najlepiej zlecić "szlifierni"
Pooglądać siedliska i panewki główne. Gdy powierzchnia styku panewki /siedliska jest nierówna i ma wyrażne ślady wyrobienia , wytarte ślady(nie umiem tego opisać jak rozbierzesz to będziesz wiedział o co chodzi) to znaczy że panewka rusza się w bloku i czeka cię roztoczenie siedlisk w bloku i zakup panewek nadwymiarowych . Wał korbowy pooglądać powierzchnie czopów czy są gładkie: nie ma śladów zatarć, wyrobień, rowków. Zmierzyć mikrometrem czy nie są" jajowate "( Teoretycznie dopuszczalny owal to 0,005mm w praktyce 0.02jeszcze do przyjęcia)Sprawdzić "bicie "czujnikiem zegarowym po osadzeniu walu w klach lub na specjalnych pryzmach( dop 0,02). To samo powierzchnie panewek -powinny być gładkie i równo "wyślizgane" bez rowów . Też można pomierzyć tzw średnicówką ; średnicę ,owalizację .
Wałek. Na stare panewki się montuje? Kółko wałka nowe czy stare?
Nowy wałek-nowe panewki. Kółko jak nie wyjechane i dasz radę przełozyć może zostać stare.
Szklanki. Po prostu nowe założyć czy jakieś inne?

Popychacze. Lekkie tak?
To czym porusza wałek rozrządu to są popychacze ,a "to długie" to laski popychaczy.
Orginalne laski są lekkie (alu ) ale przy twardszych sprężynach zaworowych mogą być małosztywne .
To co nazywasz "szklanami" czyli popychacze
Nie znam się na tuningowych na tyle żeby doradzać . Nie wydaje mi się żeby do zamierzonych 5000 obr/min trzeba było jakieś hiper-super.
Do nowego wałka dobrze by było nowe lub przeszlifować stopki (powierzchnie z którą współpracuje krzywka wałka)
A i sprawdzić czy nie wyrobione w bloku tzn czy nie kiwają się w bloku na boki
Sprężyny. Te o 30% mocniejsze? Talerzyki i zapinki to jakie?
Tu nic nie doradzę bo poprostu nie znam tematu.
20 września 2007, 07:59
Sprezyny musza byc mocniejsze. Czy pojedyncze, czy podwoje - nie wiem. Pojedyncze moga nie byc wystarczajaco mocne. Z drugiej strony - podwoje to wieksze ryzyko zniszczen na styku walek-szklanka. Najwieksza bolaczka rasowanych silnikow garbowych
Prawie na pewno bedziesz musial zmienic popychacze, bo do obrotow, o ktorych wspomnial przedpisca, dochodza: a) mocniejsze sprezyny b) planowanie glowic itd - czyli seryjne beda mialy nieprawidlowa dlugosc
"Nie ubliżając na glebę patrzę się dość negatywnie."
Dzięki temu rzadziej się potykam.
24 września 2007, 02:02
Z przyczyn różnorakich remont został odłożony na zimę, między innymi dlatego że zimą garb będzie odpoczywał i będę miał czas żeby nim się zająć i nie będzie mi szkoda że będzie stał w sezonie. Do tego czasu skompletuję części i może pokuszę się o budowę 1776. A tym czasem zajmę się blacharką i malowaniem bo troszkę się dziurek porobiło i stary lakier (mat) mnie już drażni.
Ojciec Założyciel Turkowskiego Klubu Miłośników Zabytkowej Motoryzacji

www.tkmzm.pl.tl

Matka, chowej kury!!! Rumuny przyjechały!!!

Blacharstwo,renowacja (kontakt usunięty) (kontakt usunięty)

← Pytania i problemy