[og] lpg / LPG jak zagazowac Garba/Ogorka legalnie / gaz

27 lutego 2010, 22:56
jak rozwiazesz problem grzania parownika to kazdy :) albo kazdy który uda ci sie przekonac do sondy przepływowej, bo ponoc jest nielegalna :-) ale to najlepsza wg mnie opcja
Maszerujmy ramię w ramię ku słońcu świata nowego
28 lutego 2010, 09:59Re: gzdzie zagazowac garba-wielkopolska
Banita napisał(a):witam,chcę założyć instalację gazową do garba,czy może ktoś podać namiary na jakiś warsztat gdzie to zrobią w okolicach Leszna, woj wielkopolskie.Z wbiciem do dowodu oczywiście

Do silników powietrznych nie da się legalnie założyć LPG. Od któregoś tam roku już nie można.
Ojciec Założyciel Turkowskiego Klubu Miłośników Zabytkowej Motoryzacji

www.tkmzm.pl.tl

Matka, chowej kury!!! Rumuny przyjechały!!!

Blacharstwo,renowacja (kontakt usunięty) (kontakt usunięty)
28 lutego 2010, 11:11
a niby dlaczego?? jest to nieprawda
Maszerujmy ramię w ramię ku słońcu świata nowego
28 lutego 2010, 15:32
Witam :-)
W Claskarze założą i dadzą "papiery"?
Pytam,bo już od roku zrezygnowałem z szukania,a tu "bingo"?
Pozdrawiam :shock:
tutuj

Sursum corda !
28 lutego 2010, 15:35
tutuje napisał(a):Witam :-)
W Claskarze założą i dadzą "papiery"?
Pytam,bo już od roku zrezygnowałem z szukania,a tu "bingo"?
Pozdrawiam :shock:

Podgrzewanie parownika pewnie zrobią, a co do reszty to Wojtek podpowie bo on jeździ na gazie.
Pozdrawiam
Marcin
&VW Typ1 1303S '73
&VW Typ1 Owal '56
&VW Typ3 1500 '62
&VW T3 Prycza '86
www.garbus-lubon.xx.pl
28 lutego 2010, 20:14
Łysy napisał(a):a niby dlaczego?? jest to nieprawda

Jest jakiś przepis (niestety konkretów nie przytoczę) mówiący że od któregoś tam roku (nie pamiętam) nie można zakładać LPG do silników chłodzonych powietrzem. Tych co już mają w swoich autach to nie obowiązuje. Info zaczerpnięte z lokalnej stacji kontroli pojazdów.
Ojciec Założyciel Turkowskiego Klubu Miłośników Zabytkowej Motoryzacji

www.tkmzm.pl.tl

Matka, chowej kury!!! Rumuny przyjechały!!!

Blacharstwo,renowacja (kontakt usunięty) (kontakt usunięty)
28 lutego 2010, 23:09
RuMuN napisał(a):
Łysy napisał(a):a niby dlaczego?? jest to nieprawda

Jest jakiś przepis (niestety konkretów nie przytoczę) mówiący że od któregoś tam roku (nie pamiętam) nie można zakładać LPG do silników chłodzonych powietrzem. Tych co już mają w swoich autach to nie obowiązuje. Info zaczerpnięte z lokalnej stacji kontroli pojazdów.

Kwestia interpretacji - jest chłodzony też olejem. :wink:
Da się - jak praktyka wskazuje.
1 marca 2010, 07:43
RuMuN napisał(a):Jest jakiś przepis (niestety konkretów nie przytoczę) mówiący że od któregoś tam roku (nie pamiętam) nie można zakładać LPG do silników chłodzonych powietrzem.

nieprawda
Maszerujmy ramię w ramię ku słońcu świata nowego
1 marca 2010, 13:39
Lysy jest jak sfinks. :rolleyes:
tutuj

Sursum corda !
1 marca 2010, 13:55
w jakim sensie, bo niewiem czy mam sie obrazic?? :)
Maszerujmy ramię w ramię ku słońcu świata nowego
1 marca 2010, 14:01
No bo "wiem,ale nie powiem"
tutuj

Sursum corda !
1 marca 2010, 14:03
A sfinks to takie "cóś"w Egipcie. :D
tutuj

Sursum corda !
1 marca 2010, 14:08
Łysy napisał(a):w jakim sensie, bo niewiem czy mam sie obrazic?? :)

Za trzecim razem urywasz łeb
"Nie ubliżając na glebę patrzę się dość negatywnie."
Dzięki temu rzadziej się potykam.
1 marca 2010, 14:40
ale co "wiem ale niepowiem"?? nikt mi nie zadwał konkretnych pytań. Za kilka stów to i nielegalna mozna załatwić z bedzie "legalna" ;-) . Trzeba wiedzieć jak to założyć, to założy toto kazdy gazownik, jak sie bedzie perzył, to trzeba znalesc takiego co niebedzie perzył :) ale fakt - perza sie :-D To kwestia interpretacji przepisów. A chodzi o zapis rozporzadzenia: "zadna czesc instalacji gazowej nie moze dotykać układu wydechowego".
Ale to kwestia interpretacji przepisów. Bo parownik mozna grzać (tak widziałem):

-za pomoca przepuszczenia spalin z podgrzewacza kolektora przez parownik (ja tak miałęm i zazwyczaj tak to sie kiedyś robiło) ale czy podgrzewacz kolektora dolotowego jest czescia układu wydechowego?? :D (interpretacja)

-za pomoca sondy przpływowej wspawywanej w tłumik. ale tu znów czesc która grzeje gaz jest poza wydechem a wydechu jest tylko czesc która pobiera ciepło (znów interpretacja)

no i wersje całkowicie bez interpretacji gazowników:

-za pomoca oleju silnikowego (siara bo membrany parownika nie sa olejoodporne)

-widziałem tez zainstalowany dodatkowy układ wodny, nagrzewajacy sie od wezownicy na wydechu, ale to strasznie problematyczne, jakieś zbiorniczki wyrównawcze, pompki elektryczne, dobranie wielksci układu zeby sie dobrze grzał a nie gotował etc (tez lipa wg mnie)

-słyszałem o grzałkach elektrycznych, ale niewidziałem, moze byc to legenda


najlepsza opcja technicznie opcja to sonda przepływowa

ma ktos jakies pytania?? chetnie sie moge rozwinac w tym temacie :P
Maszerujmy ramię w ramię ku słońcu świata nowego

← Pytania i problemy