ja mam podpięte wszystko pod olej i na razie 5lat już działa.
[og] lpg / LPG jak zagazowac Garba/Ogorka legalnie / gaz
Drogi Łysy
Rozpisałeś się pięknie i długo,ale rzeczy o których piszesz są od dawna powszechnie zane
Pytanie zaś brzmi:Czy znasz na terenie Polski jakikolwiek zakład gazowniczy,który legalnie zagazuje garba?
Twoi interlokutorzy twierdzą .że takiego nie ma.Ty twierdzisz że mówią nieprawdę.
Odkryj więc karty!
Rozpisałeś się pięknie i długo,ale rzeczy o których piszesz są od dawna powszechnie zane
Pytanie zaś brzmi:Czy znasz na terenie Polski jakikolwiek zakład gazowniczy,który legalnie zagazuje garba?
Twoi interlokutorzy twierdzą .że takiego nie ma.Ty twierdzisz że mówią nieprawdę.
Odkryj więc karty!
tutuj
Sursum corda !
Sursum corda !
Łysy może i nie prawda, takie info dostałem u mnie w stacji diagnostycznej i wydaje mi się że na forum coś o tym było kiedyś. A interpretacja tego chłodzenia olejem to już inna bajka

Ojciec Założyciel Turkowskiego Klubu Miłośników Zabytkowej Motoryzacji
www.tkmzm.pl.tl
Matka, chowej kury!!! Rumuny przyjechały!!!
Blacharstwo,renowacja (kontakt usunięty) (kontakt usunięty)
www.tkmzm.pl.tl
Matka, chowej kury!!! Rumuny przyjechały!!!
Blacharstwo,renowacja (kontakt usunięty) (kontakt usunięty)
Wiem to nie ma nic do tematu, ale ...
Co nie przeszkadza jak widać w tworzeniu mitów "nie można olejem bo membranki się rozpuszczą ". Kiedyś zadałem sobie trudu i rozkręciłem kilka (złomowych) parowników u gazownika, żeby mi pokazał które to konkretnie membrany się w tym oleju rozpuszczą i dlaczego . No i jakoś nie umiał wytłumaczyć ...
Ale plus za to że w ogóle jakaś dyskusja była bo przeważnie to "wiedzą lepiej" i tyle...
Łysy napisał(a):Za wyjątkiem paru konstrukcji parownika , gdzie część membrany na 1 stopniu redukcji, oddziela jednocześnie część "wodną 'od gazowej, membrany nie stykają się z cieczą -w tym przypadku z olejem .
Bo parownik mozna grzać (tak widziałem):
-za pomoca oleju silnikowego (siara bo membrany parownika nie sa olejoodporne)
Co nie przeszkadza jak widać w tworzeniu mitów "nie można olejem bo membranki się rozpuszczą ". Kiedyś zadałem sobie trudu i rozkręciłem kilka (złomowych) parowników u gazownika, żeby mi pokazał które to konkretnie membrany się w tym oleju rozpuszczą i dlaczego . No i jakoś nie umiał wytłumaczyć ...
Ale plus za to że w ogóle jakaś dyskusja była bo przeważnie to "wiedzą lepiej" i tyle...
drogi Michale, W sumie masz racje z tymi mebranami i stykiem z olejem, kilkanascie razy w łapach miałem parownik i wsumie powtórzyłem legende, za co wszystkich przepraszam
To czego sobie szanowni userzy jeszcze zyczą
, skoro wszystko wiedza?? wyjasnełem chyba jasno dlaczego jest to legalne i w jakich przypadkach??
tak, kazdy. O ile samemu sie rozwiaze sprawe grzania parownika, ze bedzie to opcja niesprzeczna z przepisami w zadnej ich interpretacji (czyli olej lub woda). ale tym juz pisałem. Tych które zinterpretuja pomyslnie dla nas przepisy dla opcji np sondy przepływowej jest z pewnoscia mniej.
ja nic niezakrywam, mam ustawić Ci zakład w ostrowi mazowieckiej na montarz instalacji/??
a tak wogole to sie czepiacie, pytanie było konkretne, Rumun, rzucił hasło z którym niemogłem sie zgodzić, no to problem ze niewyjasniłem, jak wyjasniłem to marudza ze zadługo i ze juz to wiedzą. ahh, wszystkim niedogodzi

tutuje napisał(a): Drogi Łysy![]()
Rozpisałeś się pięknie i długo,ale rzeczy o których piszesz są od dawna powszechnie zane![]()
To czego sobie szanowni userzy jeszcze zyczą
tutuje napisał(a): Pytanie zaś brzmi:Czy znasz na terenie Polski jakikolwiek zakład gazowniczy,który legalnie zagazuje garba?
tak, kazdy. O ile samemu sie rozwiaze sprawe grzania parownika, ze bedzie to opcja niesprzeczna z przepisami w zadnej ich interpretacji (czyli olej lub woda). ale tym juz pisałem. Tych które zinterpretuja pomyslnie dla nas przepisy dla opcji np sondy przepływowej jest z pewnoscia mniej.
tutuje napisał(a):
Twoi interlokutorzy twierdzą .że takiego nie ma.Ty twierdzisz że mówią nieprawdę.
Odkryj więc karty!
ja nic niezakrywam, mam ustawić Ci zakład w ostrowi mazowieckiej na montarz instalacji/??
a tak wogole to sie czepiacie, pytanie było konkretne, Rumun, rzucił hasło z którym niemogłem sie zgodzić, no to problem ze niewyjasniłem, jak wyjasniłem to marudza ze zadługo i ze juz to wiedzą. ahh, wszystkim niedogodzi

Maszerujmy ramię w ramię ku słońcu świata nowego
oczekujesz ze Ci powiem gdzie w wielkopolsce albo w lublinie legalnie zgazowac garba?? moge Ci pomóc na swoim terenie.
o co kaman>??
o co kaman>??
Maszerujmy ramię w ramię ku słońcu świata nowego
Nie bardzo rozumiem,Łysy,dlaczego upierasz się tak mocno przy swoich pomysłach. Nie można w naszym kraju legalnie założyć instalacji gazowej do garbusa i tyle - taką odpowiedź powinni dostać zainteresowani.
A że ktoś , gdzieś,w zamian za coś tam może założyć instalację , a taki bystry człowiek jak ty ma chęć, energię ,by czynić różne myki, tryki oraz sryki, by tę instalację legalizować za łapówki pieniężne ,to nie zmienia to faktu,iż takie instalacje SA NIELEGALNE.
Osobiście takie podejście d o sprawy wydaje mi się niegodne dorosłego, poważnego człowieka .
A że ktoś , gdzieś,w zamian za coś tam może założyć instalację , a taki bystry człowiek jak ty ma chęć, energię ,by czynić różne myki, tryki oraz sryki, by tę instalację legalizować za łapówki pieniężne ,to nie zmienia to faktu,iż takie instalacje SA NIELEGALNE.
Osobiście takie podejście d o sprawy wydaje mi się niegodne dorosłego, poważnego człowieka .
ależ jesteś w błędzie SĄ LEGALNE
Maszerujmy ramię w ramię ku słońcu świata nowego
Ah, lezka sie w oku kreci. Te dyskusje sprzed lat, Peter1200 kontra Brod@cz, szkodliwosc i oszczednosci wynikajace ze stosowania LPG, gdzie montowac gaz, wyzszosc jednej moetody nad druga i - przede wszystkim - "pan na stacji diagnostycznej/w warsztacie instalujacym gaz powiedzial ze to nielegalne". Ah te niekonczace sie watki i pytania powracajace kilka razy w miesiacu....
To sie skonczylo lata temu, bo Garby stopniowo przestaly byc konkurencyjne jako samochod uzytkowy, ludzie jezdza nimi od swieta i nie zalezy im na oszczednosci z gazu. Tak wiec wzruszylem sie ta oldschoolowa wymiana zdan.
Lysy - widac Ostrow nie jest w Polsce, Ty jestes przebrzydlym łapownikiem, a w ogole to nie masz racji, nie znasz sie na temacie, a skoro "jedna pani powiedziala" ze to nielegalne to tak musi byc!
To sie skonczylo lata temu, bo Garby stopniowo przestaly byc konkurencyjne jako samochod uzytkowy, ludzie jezdza nimi od swieta i nie zalezy im na oszczednosci z gazu. Tak wiec wzruszylem sie ta oldschoolowa wymiana zdan.
Lysy - widac Ostrow nie jest w Polsce, Ty jestes przebrzydlym łapownikiem, a w ogole to nie masz racji, nie znasz sie na temacie, a skoro "jedna pani powiedziala" ze to nielegalne to tak musi byc!
"Nie ubliżając na glebę patrzę się dość negatywnie."
Dzięki temu rzadziej się potykam.
Dzięki temu rzadziej się potykam.
qubek napisał(a): Ty jestes przebrzydlym łapownikiem
przepraszam ale strasznie mnie to rozbawiło

A skrytożerczym parówkożercom mówimy stanowczo NIE !
heh, no ja przjechałem sporo na LPG, mam z nim dobre doświadczenia
i mimo ze garb jeździ na codzień, to ciagle smiga na benzynie, tak jakos fajniej 

Maszerujmy ramię w ramię ku słońcu świata nowego
qubek napisał(a):Ah, lezka sie w oku kreci. Te dyskusje sprzed lat, Peter1200 kontra Brod@cz, szkodliwosc i oszczednosci wynikajace ze stosowania LPG, gdzie montowac gaz, wyzszosc jednej moetody nad druga i - przede wszystkim - "pan na stacji diagnostycznej/w warsztacie instalujacym gaz powiedzial ze to nielegalne". Ah te niekonczace sie watki i pytania powracajace kilka razy w miesiacu....
To sie skonczylo lata temu, bo Garby stopniowo przestaly byc konkurencyjne jako samochod uzytkowy, ludzie jezdza nimi od swieta i nie zalezy im na oszczednosci z gazu. Tak wiec wzruszylem sie ta oldschoolowa wymiana zdan.
Lysy - widac Ostrow nie jest w Polsce, Ty jestes przebrzydlym łapownikiem, a w ogole to nie masz racji, nie znasz sie na temacie, a skoro "jedna pani powiedziala" ze to nielegalne to tak musi byc!
No nie
Już miałem sobie dać spokój,ale qubek mnie sprowokował,ale też i trochę zdenerwował.Bowiem to, że stać go na utrzymanie dwu-(może trzech) samochodów nie znaczy,że nie istnieją inni,których stać tylko na jeżdżenie jednym.Jestem emerytem z dochodami AŻ! 767 zł miesięcznie,mam garba (bo taka moja pasja),a na lato ogórka i jeżdżę nimi zamiennie, na codzień.Nie chcę jeżdzić innymi samochodami,bo taka moja wola.No ale ze zrozumiałych względów chcę nimi jeżdzić jak najtaniej.I bynajmniej wymiana zdań o dostępności legalnego "zagazowania" w najmniejszym stopniu mnie nie rozczula i nie wzrusza.Ona mnie głęboko smuci.Smuci, bo wynikai z niej,że mój ogór będzie jeżdził drogo,oj drogo
tutuj
Sursum corda !
Sursum corda !
myzle ze niepotrzebnie sie denerwujesz, bo nikt nic złego nie miał na mysli. Nikt nie potepił LPG (co dziwne, bo to kiedyś sie zdazało nagminnie) Osobiscie ogra podejrzewam ze bym prędzej zgazował, gdybym takiego posiadał, bo sprzęt raczej skłaniajacy do dalszych wycieczek, a pali sporo wiecej niz niz moje 1,2
Maszerujmy ramię w ramię ku słońcu świata nowego
tutuje napisał(a):mam garba (bo taka moja pasja),a na lato ogórka i jeżdżę nimi zamiennie, na codzień.Nie chcę jeżdzić innymi samochodami,bo taka moja wola.No ale ze zrozumiałych względów chcę nimi jeżdzić jak najtaniej.Ciesze sie ze sa wciaz tacy ludzie.
"Nie ubliżając na glebę patrzę się dość negatywnie."
Dzięki temu rzadziej się potykam.
Dzięki temu rzadziej się potykam.