ADI napisał(a):qubek napisał(a):comet napisał(a):Ja swoje auto zakupiłem w 1999 za 4tyś i jestem na dobrej drodze do podniesienia tej kwoty do kwadratu.
Gdybym doliczył koszty swojej pracy, to spokojnie można powiedzieć że dobiłem do 20 tysięcy.
Bardzo malo
No to akurat rzecz względna.Zależy chyba jaki był stan wyjściowy 
Może inaczej, co komu odpowiada?
Ja wyszedłem z założenia , że jak cos robić , to do końca.
Czyli wypruwasz wszystko do podszewki, usprawniasz i zakładasz.
Początkowo nie wyglądało to tak źle, ale czym było głębiej tym było gorzej.
Gdybym miał możliwość rozpoczęcia jeszcze raz, to dał bym sobie siana, dołożył następne 4 tysiące i kupił w lepszym stanie.