Uretany, amortyzatory, sprężyny i stabilizatory

23 września 2007, 11:26
Gdzie warto je wstawiać, a gdzie lepiej zwykłe gumy.
Co one dają?
Będę opuszczał tył o max 2 ząbki i przód konkretnie zglebiał.
Zawieszenie 1302.

Z tego co czytałem to są różne opinie na temat tego jakie amorki na tył po obniżeniu. standard?

Jak obniżyć przód żeby nie był za miękki ani za twardy, bo podobno te sprężyny do obniżania nie są za fajne pod tymi względami.

Dzięki za wszelkie wskazówki :wink:
23 września 2007, 12:27
po pierwsze wstawiaj porzadne uretany a nie kacza kupe EMPI z Chin... bo to bardziej plastik przypomina a nie uretan... polecam produkty Bug Pack Proethan... laduj uretany gdzie sie tylko da...

co do tylu... najlepiej jakies coil cover shocks byle nie kacza kupe z chin z chromowanymi sprezynami... ktore pekaja... najlepije jakies AVO albo spax, koni.

niestety jak chcesz zglebiac to musisz wybrac albo rybki albo akwarium.. albo chcesz plynac bujajac sie na super komfortowym zawieszeniu 02 :P albo chcesz miec glebione twarde auto... a i jeszcze jedna sprawa ludzie w 1302 i 03 zapominaja o stabilizatorze na przod... tak samo jak przy rurowcu powinno sie zalozyc mocniejszy 3/4 cala (przy maxymalnym obnizeniu po porstu montuje sie go odwrotnie... widzialem sporo takich akcji :D).
zaloz takze cos usztywniajacego tyl...
Quick Stick Performance
Air-Cooled Performance Gear

www.QuickStickVW.com
23 września 2007, 12:37
spax czy koni nie robia coiloverow. Spax - moge sie mylic, koni - na pewno.
Jesli zachowujesz seryjne drazki skretne to coilovery maja maly sens. Maja jesli zmieniasz system, likiwdujesz drazki i zamiast nich coilovery.
Z tylu tak naprawde masz swobode wyboru, tylko pamietaj zeby amory byly conajmniej tak dobre jak z przodu.
Obnizanie przodu 1302/3 to nie taka prosta sprawa. Sprezyny obnizajace moga dobrze dzialac same, ale nie dadza Ci zbyt duzo. Jesli obnizysz tyl o 2 zabki to bedzie nizej niz przod. Chcesz obnizyc konkretnie, kup gwintowane kolumny. Nie sa takie drogie.
Stabilizatory to inna sprawa i nie jest bezposrednio powiazana z obnizaniem za bardzo
Uretany... potrafia naprawde upierdliwie piszczec. No i czesto pekaja, a trudno kupujac stwierdzic gdzie je wyprodukowano.
Teorytycznie sa lepsze, bo sztywniejsze
"Nie ubliżając na glebę patrzę się dość negatywnie."
Dzięki temu rzadziej się potykam.
23 września 2007, 12:45
hmmm... z tyłu to je nie miałem żadnego drążka stabilizatora.
Trzeba będzie coś z tym zrobić. Ten przód mnie właśnie martwi, kopić sprężyny nie kłopot, a potem nie jest tak jak powinno być...
Mówisz gwintowane kolumny? do tego są jakieś specjalne amorki pewnie?
23 września 2007, 12:50
Kuba... coil covery montuje sie tazke przy zostawieniu calego "tylu"...
stabilzator przod... przydaje sie... uwierz mi...
pekanie... hmm nie sptkalem sie... nie w przypadku PB... Jak sie kupuje w Polse uretany to sa to glownie Chinskie kacze kupy... bo takimi glownie dysponuje BBT... jak kupujesz orginalny produkt BP to masz pewnosc ze kupujesz cos naznaczone znakiem Proethan... i wytrzymuja duuuuuuuze obciazenia i ekstremalna jazde...
Quick Stick Performance
Air-Cooled Performance Gear

www.QuickStickVW.com
23 września 2007, 12:53
Zobacz na stronie u kuby, gebusia czy w katalogu bbt. Tu masz link do strony producenta: http://toplineparts.com/ Wyglada na to ze tak. Ale to i tak nie jest (jak na 1303) majatek.
Z tylu nie masz stabilizatora seryjnie. Ale w przeciwienstwie do nas, wlascicieli Garbow na mokrych polosiach, mozesz go zalozyc. Ja na pewno wykozystalbym ta mozliwosc, bo to duza przewaga. Jesli jednak to za duzy wydatek na raz dla Ciebie, odloz stabilizatory na "drugi rzut" a najpierw skup sie na porzadnym dopracowaniu reszty.
"Nie ubliżając na glebę patrzę się dość negatywnie."
Dzięki temu rzadziej się potykam.
23 września 2007, 12:58
Zielony TYKA napisał(a):Kuba... coil covery montuje sie tazke przy zostawieniu calego "tylu"...
Tak, jest to przydatne nawet, ale nie jest niezbedne, zwlaszcza jesli ktos nie ma zamiaru grzebac ciagle przy ustawieniu zawieszenia do idealnych startow na 1/4, tak zeby nie tracic ulamkow sekund przy startach w bracketach na jakies srednie 11tki ;) Jesli kogos stac, to super, powinien instalowac, ale jesli nie, to mozna sobie spokojnie oszczedzic bardzo powaznego wydatku.
Zielony TYKA napisał(a):stabilzator przod... przydaje sie... uwierz mi...
Wiem o tym i zgadzam sie, co wiecej - na tyl tez sie bardzo przydaje, ale nie jest niezbedny i nie jest scisle zwiazany z obnizeniem zazwyczaj.
Zielony TYKA napisał(a):pekanie... hmm nie sptkalem sie... nie w przypadku PB... Jak sie kupuje w Polse uretany to sa to glownie Chinskie kacze kupy... bo takimi glownie dysponuje BBT... jak kupujesz orginalny produkt BP to masz pewnosc ze kupujesz cos naznaczone znakiem Proethan... i wytrzymuja duuuuuuuze obciazenia i ekstremalna jazde...
Tu tez sie zgadzamy. Sek w tym ze najlatwiej trafic na takie wlasnie kiepskie produkty.
Szymon, te ktore Ci pekly to bylo cos no name?
"Nie ubliżając na glebę patrzę się dość negatywnie."
Dzięki temu rzadziej się potykam.
23 września 2007, 13:02
To jest tak, że prace nad blachami powoli ustają bo zbliża sie zima, nie ma sensu gonić z malowaniem, mam ugadanego lakiernika na wiosnę. W zimowe wieczorki :D chce skupić sie na tym zawieszeniu, powoli będę kompletował części. Szukam jakiegoś dobrego i sprawdzonego "złotego środka" pomiędzy $$$ a klamrami zaciskającymi zwoje sprężyn z allegro :-D

Ja sie uczę dopiero, mało znam temat...
:wink:
23 września 2007, 13:06
Propozycja - regulowane kolumny z amortyzatorami i sprezynami do nich z przodu, KYB (zwykla dlugosc!) z tylu.
W miare mozliwosci stabilizator grubszy z przodu i w ogole z tylu.
Co do uretanow... nie wiem, moge Ci powiedziec ze sam wybralem w koncu gumy.
"Nie ubliżając na glebę patrzę się dość negatywnie."
Dzięki temu rzadziej się potykam.
23 września 2007, 13:14
Ja nieznacznie obniżyłem swoje 1303 - z przodu krótsze sprężyny z CSP + tył tak, żeby było równo. Przód i tył amorki KONI, do tego wszędzie poliuretany zamiast gum. Ze stabilizatorami póki co nic nie zrobiłem, ale mam zamiar w przyszłości. W tej chwili jeździ się już genialnie, komfort zauważalnie niższy (chociaż mi to specjalnie nie przeszkadza) i muszę przyznać, że do poprzednich ustawień za nic bym nie wrócił!
www.pinstriping.no
23 września 2007, 13:20
MAsz fotki? Brzmi rozsadnie, zwlaszcza jezeli bardziej chodzi o poprawienie wlasnosci jezdnych a mniej o mocne obnizenie (dla wygladu)
"Nie ubliżając na glebę patrzę się dość negatywnie."
Dzięki temu rzadziej się potykam.
23 września 2007, 13:27
nie mam na dysku, gdzieś na płycie sie zapodziały, wyszukam i wrzuce. Obniżenia w zasadzie nie widać tak bardzo (prawdę mówiąc to chętnie bym jeszcze w dół poszedł), za to jeździ tak jak pisałem - idealnie. No i nie jest to jakaś przesadnie droga opcja.
www.pinstriping.no
23 września 2007, 13:34
Ja jednak preferuje przód bardziej w dół. Te Koni to ile kosztowały na tył? bo jeszcze sie nie nauczyłem czytać katalogów :D
23 września 2007, 13:50
Przód zdaje się Kendy na Garbomanii opisywał jak obniżyć z przycięciem przednich kolumn, nad czym się właściwie zastanawiam. Amortyzatory kosztowały mnie prawie 1500 za komplet, tył był nieznacznie tańszy niż przód, więc ok. 700zł.
www.pinstriping.no

← Rasowanie