Kupno pierwszego Garba - poradźcie

17 października 2012, 17:43
Od ośmiu lat jeżdżę Garbusem z silnikiem 1.3 i wierz mi, że na co dzień do miasta spokojnie wystarcza. Jeśli chcesz mieć ciut więcej pod maską to silnik boxer jest fajna bazą w swojej prostocie i podatności na modyfikacje lub szukaj Garba z silnikiem 1,6. Garbus jest samochodem nieco starszym technologicznie niż wszystkie wokoło dzisiejsze plastiki. To prawda że jeździ się nim trochę inaczej i będziesz musiał to zaakceptować, no chyba że szukasz czegoś hipsterskiego, wyglądającego staro a przy tym jeżdżącego jak typowy dzisiejszy samochód - oczywiście założyć elektryczne szyby, fotele od fiata uno, światła od corsy itp to nie problem. Chcesz poczuć klimat - szukaj samochodu w miarę w oryginalnym stanie. Największa frajda i satysfakcja :)
18 października 2012, 00:45
A ja powiem tak....
Lepiej posłuchaj co Ci tutaj piszą, bo jestem takim samym laikiem, ale dzięki forumowym opiniom uniknąłem niezłej wtopy ;)
Kompletnie zielony ale z genialnie odnowionym garbem dundeego
18 października 2012, 13:58
@owca13 właśnie miałem wkleić linka do Twojego wątku ; ) Ale widać kolega jest mocno uparty i mam wrażenie że nie chce posłuchać dobrych rad forumowiczów :wink:
18 października 2012, 17:20
Rafiki napisał(a): Ale widać kolega jest mocno uparty i mam wrażenie że nie chce posłuchać dobrych rad forumowiczów :wink:

Ale właśnie, ze chce i mało tego- posłucham :), bo kto jak nie Wy najlepiej mi doradzicie? :P
Trochę zabrzmiało jak podlizywanie się, ale tak czytam i czytam wątki na forum i faktycznie, jak mam się wściekać, ze coś jest popieprzone z patentami w samochodzie, to wolę kupić takiego w którym ja sam sobie popieprzę:)
Fakt napalony na Garbatego jestem strasznie, ale to przez to, ze całe życie mi się bardzo podobał, a teraz jest w "zasięgu ręki"

Dziękuje za rady.
18 października 2012, 19:36
Doskonale Ci rozumiem, bo miałem tak samo :)
Jak zobaczyłem obiekt mych westchnień to przed katastrofą uchronilo mnie tylko, ze to weekend był i ze nigdzie nie mogłem go sprawdzić.
Po pierwszych opiniach forumowiczów trochę mnie zaczęło niepokoić to co z tego się wyłanialo, ale byłem tak napalony, ze wciąż gotów byłem to "cudo" kupić.
Na szczęście dwie noce i przytlaczajaca ilośc postów obudziły rozsądek

Ale powiem Ci tak - jak już będziesz miał tego swojego upatrzonego garba (tj. tego co go w koncu wybierzesz - miejmy nadzieję nie tego konkretnie tu omawianego) to nie będziesz mógł z niego wysiąść :) ja łaże do garażu choćby rzucić na niego okiem ;)))
Kompletnie zielony ale z genialnie odnowionym garbem dundeego
18 października 2012, 20:23
owca13 napisał(a): ja łaże do garażu choćby rzucić na niego okiem ;)))
Miło to słyszeć :wink:
18 października 2012, 21:46
No jest genialny :)
Kompletnie zielony ale z genialnie odnowionym garbem dundeego

← Pytania i problemy