oval

19 listopada 2007, 22:37
Jak dla mnie jeśli auto jest ok i jeszce jakby było z 55 roku to z 20k bym za nie zapłacił :-) ale to jest moja opinia. Trafić ovala w jakimkolwiek stanie w tym kraju to już prawie cud. :?
'62 1200
'66 1200
'73 1200
'75 1200

Zdjęcie nie zachowało się
19 listopada 2007, 22:59
Vw_RaF napisał(a):Jak dla mnie jeśli auto jest ok i jeszce jakby było z 55 roku to z 20k bym za nie zapłacił :-) ale to jest moja opinia. Trafić ovala w jakimkolwiek stanie w tym kraju to już prawie cud. :?

dokładnie jeste,m podobnego zdania...jeżeli miałbym tylko kaske to bym sioę nie zastanawaił!!
www.garbi.pl - Ogólnopolski Garbaty Portal
20 listopada 2007, 08:14
Takie samochody sa u nas zadkie, wiekszosc z tego co nie zostalo pociete za PRL wywedrowala i dalej wywedrowuje do Niemiec (co zreszta jest przestepstwem), dlatego nie ma stalej ceny. Mozesz trafic kogos kto da Ci fure kasy, mozesz bujac sie 2 lata i nieznalezc chetnego. Za plytki rynek, zeby precyzyjnie mozna bylo okreslic za ile sie sprzeda.
Na pewno setki osob by sie zachwycalo, ale to nie znaczy ze by kupili ;)
"Nie ubliżając na glebę patrzę się dość negatywnie."
Dzięki temu rzadziej się potykam.
20 listopada 2007, 09:41
WIEC TAK..W SKANDYNAWI JEST BARDZO DUZO OVALIKOW./.I NIE TYLKO/..W DOBRYCH CENACH..NAWET KTOS Z TROJMIASTA CO JAKIS CZAS SIE OGLASZA ..NA ALLEGRO../byly juz 2 czy 3../jednego z nich licytowalem 20.tys/
http://www.allegro.pl/item248630478_vw_dla_konesera.html
a jak widac cena do zaplacenia byla 22.000 ..i zanim zadzwonilem..aukcja juz byla zakonczona a autko sprzedane poza allegro ;-))
cena tam oscyluje w granicach 3-5tys eur za JEZDZACE oryginalne auteczko...ale do remontu...mniej lub bardziej zaawansowanego...
czesc , looknij na moje foteczki.....GARBUSKI...wakacje i inne.. ;-)
http://picasaweb.google.pl/gino.garbersi

juz 12 roczek...ciagle ten sam.....
http://www.garbiarnia.com/forum/garage.php?mo…w_vehicle&CID=32
20 listopada 2007, 10:26
A jak wyglkąda sprawa zarejestrowania takiego ovalika ze skandynawii? Przerabiał już ktoś ten temat? Doszły mnie słuchy że nie jest to łatwe. :?
'62 1200
'66 1200
'73 1200
'75 1200

Zdjęcie nie zachowało się
20 listopada 2007, 10:36
A dlaczego niby mialo by byc trudne?
"Nie ubliżając na glebę patrzę się dość negatywnie."
Dzięki temu rzadziej się potykam.
20 listopada 2007, 10:44
Wywóz starego auta poza granice kraju?
'62 1200
'66 1200
'73 1200
'75 1200

Zdjęcie nie zachowało się
20 listopada 2007, 11:26
Vw_RaF napisał(a):Wywóz starego auta poza granice kraju?

Ale to jest wwóz a nie wywóz
"Nie ubliżając na glebę patrzę się dość negatywnie."
Dzięki temu rzadziej się potykam.
20 listopada 2007, 11:39
qubek napisał(a):
Vw_RaF napisał(a):Wywóz starego auta poza granice kraju?

Ale to jest wwóz a nie wywóz
A ze Szwecji np. można wywozic,czy to nie jest nasz problem??
A poza tym,co z przepisem,że nie można u nas zarejsetrowac auta starszego niż 10 lat i nie spełniającego normy ełro-2?
Nieznośna lekkość butów
20 listopada 2007, 11:49
ADI napisał(a):
qubek napisał(a):
Vw_RaF napisał(a):Wywóz starego auta poza granice kraju?

Ale to jest wwóz a nie wywóz
A ze Szwecji np. można wywozic,czy to nie jest nasz problem??
A poza tym,co z przepisem,że nie można u nas zarejsetrowac auta starszego niż 10 lat i nie spełniającego normy ełro-2?

Chodzi o to czy prawo skandynawskie pozwala na wywyóz "zabytka". Adi poruszył też ważną kwestię 10 latków i Euro-2? co z tym?
'62 1200
'66 1200
'73 1200
'75 1200

Zdjęcie nie zachowało się
20 listopada 2007, 12:28
Vw_RaF napisał(a):
ADI napisał(a):
qubek napisał(a):
Vw_RaF napisał(a):Wywóz starego auta poza granice kraju?

Ale to jest wwóz a nie wywóz
A ze Szwecji np. można wywozic,czy to nie jest nasz problem??
A poza tym,co z przepisem,że nie można u nas zarejsetrowac auta starszego niż 10 lat i nie spełniającego normy ełro-2?

Chodzi o to czy prawo skandynawskie pozwala na wywyóz "zabytka". Adi poruszył też ważną kwestię 10 latków i Euro-2? co z tym?

Co do dziesieciolatkow i Euro 2 - nalezymy ze Szwecja do Unii Europejskiej, tworzymy wspolny rynek i takie restrykcje na szczescie padly.

Szwecja nie chroni swoich zabytkowych pojazdow przed wywozem.
"Nie ubliżając na glebę patrzę się dość negatywnie."
Dzięki temu rzadziej się potykam.
20 listopada 2007, 12:36
qubek napisał(a):
Vw_RaF napisał(a):
ADI napisał(a):
qubek napisał(a):
Vw_RaF napisał(a):Wywóz starego auta poza granice kraju?

Ale to jest wwóz a nie wywóz
A ze Szwecji np. można wywozic,czy to nie jest nasz problem??
A poza tym,co z przepisem,że nie można u nas zarejsetrowac auta starszego niż 10 lat i nie spełniającego normy ełro-2?

Chodzi o to czy prawo skandynawskie pozwala na wywyóz "zabytka". Adi poruszył też ważną kwestię 10 latków i Euro-2? co z tym?

Co do dziesieciolatkow i Euro 2 - nalezymy ze Szwecja do Unii Europejskiej, tworzymy wspolny rynek i takie restrykcje na szczescie padly.

Szwecja nie chroni swoich zabytkowych pojazdow przed wywozem.

Czyj płynę do Szwecji, kupuję splita bądz oval-a. Pakuję to statek i rejestruję w PL? Tak bez problemów? :?
'62 1200
'66 1200
'73 1200
'75 1200

Zdjęcie nie zachowało się
20 listopada 2007, 12:36
qubek napisał(a):Co do dziesieciolatkow i Euro 2 - nalezymy ze Szwecja do Unii Europejskiej, tworzymy wspolny rynek i takie restrykcje na szczescie padly.

Szwecja nie chroni swoich zabytkowych pojazdow przed wywozem.
To dobre jest :-D
Nieznośna lekkość butów
20 listopada 2007, 12:42
Ze Szwecji można wywieść co sie chce pod warunkiem, ze Ci szwed to sprzeda. W przypadku ovali/bulików w 90% odpowiedź jest: "sorry not for export". A jak juz kots sprzeda to zaczyna sie problem z rejestracja. Niby unia i te sprawy, a w porównaniu z np. sciaganiem auta z niemiec to rejestracja szwedzkiego auta to droga przez męke. Z jednym samochodem to sie bujam juz od Czerwac i jeszcze go nie zarejestrowałem. Zasada jest taka; aby zarejestrować autow PL trzeba miec kwitek ze auto zostało wyrejestrowane w Szwecji, a żeby wyrejestrować w szwecji trzeba mieć kwitek, ze auto zostało zarejestrowane w PL :shock: I kółko sie zamyka. Jest jeden myk, ale trudny i w niewielu przypadkach przechodzi. Na głupie tablice wywozowe ( exportowe ) trzeba czekac 10 dni. A jak przywiezie się do kraju auto i okazuje się ze brakuje jakiegoś swistaka to trzeba dzwonić do szwedzkiego wydziału komunikacji, a tam jak to w szwecji gadaja po szwedzku ,a to mało popularny jezyk w PL. Trzeba prosić tłumacza a ten za każda rozpoczętą godzine ceni sie 50PLN mimo, ze rozmowa trwa 40sek ( przerabiałem w praktyce ) Np do najblizszego tłumacza szwedzkiego z Olsztyna mam najbliżej do Gdynii i juz sie robi zabawnie.
Oczywiście coś sie tam uda kupić i zarejestrowac, ale schodzi schodzi i kosztuje kosztuje Nie można sie sugerowac procedurami obowiazujacymi w DE. Właśnie w niedzielę prtzywiozłem auta ( nie, nie oval ) i bedę znów przerabiał temat :evil:
Paweł vel YOGI
Vw 1979 1303 Black&Beige cabrio 1915cm3
VW T4 Business 2.8 V6
Westfalia James Cook 2.9TD
GSM (kontakt usunięty)
Allegro: VW_Pasja
Części używane do Twojego VW

← Kupię/Sprzedam