Vw_RaF napisał(a):OkejADI napisał(a):Vw_RaF napisał(a): Jak go widziałem to samochód był idealny. Nie wierzę w to że co miesiąc pakuje w niego tysiące złotych.Nie popadajmy w przesadęNie wiem,gdzie przeczytałeś o tysiącach złotych
Adi, Raf ma sporo racji - jesli nie osiagasz kilkadziesiat tysiow rocznie, to koszty utrzymania sa jednak nizszeZgoda są niższe.Ale to nie znaczy że
Koszty utrzymania prawie nie istniejąJeśli samochód ma jeździc nawet 5000 rocznie,to mimo wszystko pewne wydatki trzeba ponieśc.Nie ma siły.A rozpatrując sytuację kiedy posiadamy kilka starych aut,koszty się sumują.Po prostu.Pamiętajmy,że mówimy o ovalu,do którego niektóre części sa nie dośc,że ciężko dostępne to jeszcze drogie.Przykład: wydech 700 zeta
Więc kilka postów wyżej napisałem: Zaraz padnie pytanie co to jest niewiele zapewne![]()
Ktoś kto decyduje się na zakup Ovalika, Brecla będzie ponosił koszty ale jeśli nie będzie dużo używany to koszty będą niewielkie. Żeś wyskoczył z tym wydechem. Bo po:
1. kupujesz wydech raz na kilka-kilkadziesiąt lat w takim przypadku.
2. A jeśli nawet to jakie to są koszty w skali roku? Ok powiesz że 700 w jeden miesiąc ale np w przyszłym miesiącu nie kupujesz nic bo wszytsko działa.
3. Niech to w sumie będzie za utrzymanie garba 2000 - 4000 rocznie. To jaki to jest koszt mając ovala? Coś za coś.Pomyśl ile na fajki rocznie idzie
Żeby nie ciągnąc bzdurnej dyskusji na podobieństwo tej o pasach,przyznaję Ci pełną rację:
UTRZYMANIE OVALA NIC NIE KOSZTUJE
Nieznośna lekkość butów
