Michał2 napisał(a):Opony oprócz rozmiarów mają też swoje tajemne życie wewnętrzne i związana z nim fochy![]()
![]()
Ot właśnie odkryłem to w swoim aucie . Wymieniłem opony na inne -dwie zimówki (które były u mnie całoroczne![]()
) poszły na tył .Na przód (napędzany) założyłem inne- też zimowe i też używane. Podobny profil bieżnika, ten sam rozmiar ,inna marka. Efekt: jeżdzi się całkiem inaczej ,przyczepności jeszcze nie przetestowałem, ale np lżej się kręci kierownica - co mnie właśnie zdziwiło. Ale za to "buczą"
to fakt, ja u siebie w W123 ma dwa komplety micheliny i klebery w takim samym rozmiarze i efekt jest taki że micheliny są bardziej podatne na boczne uginanie... efekt jest taki że auto "ugina" się na boki. Przy kleberach nie mam takiego uczucia. Może to tylko moje wizje ale pewnie coś w tym jest.
