Dodatek do benzyny bezołowiowej?

6 grudnia 2007, 19:49
mam takie pytanko...

poinformował mnie pewien pan, żebym przy tankowaniu dolewał do baku taki specyfik ( Castrol ), któty zawiera ołów, poniewaz przy silnikach starszej generacji jest to zalecane. Dzisiejsza benzyna jest inna niz kiedyś. tzn. bez różnych domieszek i ten dodatek zawierajacy ołów jest potrzebny ( 10 ml na 10 l paliwa)

czy wy tego używacie w swoiich garbach?

czy to jest takie ważne?
6 grudnia 2007, 19:52
przerabialiśmy to na forum setki razy, w skrócie tylko Ci powiem ze wiekszość nie leje
Maszerujmy ramię w ramię ku słońcu świata nowego
6 grudnia 2007, 20:16
a mi się wydawało , ze własnie większośc leje . No cóż ja go dodaję i sporo innych osób które znam , a które jeżdżą zabytkami i to nie tylko garbami.
6 grudnia 2007, 20:26
skoro gniazda w garbie nie padaja jakoś strasznie od gazu to i od bezołowiówki tymbadziej nie padną. Ale mozemy poraz enty rozpoczać dyskusje :-D :-D
Maszerujmy ramię w ramię ku słońcu świata nowego
6 grudnia 2007, 20:28
mozemy poraz enty rozpoczać dyskusje


tjaa chyba nie ma sensu :)

Mówiąc ogólnie - raz na jakiś czas dolej przy tankowaniu. Dla lepszego samopoczucia dolewaj przy każdym. Nie zaszkodzi :)
6 grudnia 2007, 20:38
zaszkodzić to napewno nie zaszkodzi, ale niekoniecznie tez pomoże :-D :-D proponuje jednak poszukać na forum ;-)
Maszerujmy ramię w ramię ku słońcu świata nowego
6 grudnia 2007, 21:10
El Adriano a mozesz podac nazwe srodka którego uzywasz jako dodatek do paliwa......bede wdzięczny :D
www.garbi.pl - Ogólnopolski Garbaty Portal
6 grudnia 2007, 21:25
no cóż ... zachodzisz na stację benzynową i prosisz o dodatek do paliwa zawierający ołów :-)

można by w zasadzie raz zaszalec i zalac tzw " dodatek przeczyszczający" do silnika itp ... Ciekawi mnie czy takie coś , rzeczywiście będzie działac jak podaje producent .
6 grudnia 2007, 22:17
Znalazłem stare posty. :cry: :cry: :cry: :cry: Narzekania, że waha po 3,40 :cry: :cry: :cry:
Nic.
Nic.
Nic, ale to zupełnie nic.
Zdawało mi się, że coś, lecz gdzie tam. Nic.
6 grudnia 2007, 23:00
Dzikowy napisał(a):Znalazłem stare posty. :cry: :cry: :cry: :cry: Narzekania, że waha po 3,40 :cry: :cry: :cry:

3,40... kiedy to było :( Ojj, jakby się chciało zalać benzynki po 3,40...

A w kwestii dodatku - ja leję, ale zdarzyło mi się kilka razy nie dolać, bo nie miałem i żadnej tragedii nie było :)
www.pinstriping.no
6 grudnia 2007, 23:36
jezeli chodzi o tzw. "dodatek przeczyszczajacy" do paliwa :-D , to dodalem to raz przed dluzsza wyprawa. Czy dziala?? Nie mam pojecia, jednak mialem zasyfiony caly filtr paliwa po tym specyfiku, wiec moze cos tam wymiata :-D . Ale osobiscie nie wierze w cuda :!:
VW 1300 '67
7 grudnia 2007, 00:10
El Adriano napisał(a):no cóż ... zachodzisz na stację benzynową i prosisz o dodatek do paliwa zawierający ołów :-)

i ekspedient jesli Ci go sprzeda to Cie oszukuje :-D te dodatki ADSOLUTNIE nie zawieraja ołowiu
Maszerujmy ramię w ramię ku słońcu świata nowego
7 grudnia 2007, 00:52
ja dolewałem i szczerze nie widziałem róznicy i przestałem dolewać, silnik jeździ i żyje :)
7 grudnia 2007, 01:21
a jaką chciałeś poczuć róznice?? Teoretycznie powinny sie niewypalać gniazda zaworowe, w praktyce dzieje sie to tak powoli, że predzej zdejmiesz głowice z innego powodu i sobie te zawory dotrzesz przy okazji, co jest sprawa bardzo prostą
Maszerujmy ramię w ramię ku słońcu świata nowego
7 grudnia 2007, 07:40
Archiwum i jeszcze raz archiwum!!tam zsą argumenty za i przeciw! Ja leję i tyle.

← Pytania i problemy