Dodatek do benzyny bezołowiowej?

15 listopada 2010, 15:15
Mowimy o glowicach od Garbusa. Sa tysiace roznych "starych silnikow z zaplonem iskrowym" w ktorych stosowano dziesiatki roznych rozwiazan konstrukcyjnych.
"Nie ubliżając na glebę patrzę się dość negatywnie."
Dzięki temu rzadziej się potykam.
15 listopada 2010, 15:48
Owszem Kuba masz racje ze sa tysiace starych silnikow, ale silnik garbusa zostal skonstruowany w latach 30 gdzie nie bylo zadnych benzyn bezolowiowych.

http://www.motofakty.pl/artykul/co_zamiast_benzyny_uniwersalnej.html

Nie twierdze ze nie masz racji w swoich wypowiedziach ale odpowiedz mi dlaczego w takim razie zaczeto produkowac glowice do garbusow przystosowane do benzyny bezolowiowej? czyzby tylko chwyt marketingowy? mozliwe choc nie sadze. Firmy jak Remtec, Vege czy TES wszystkie maja w swojej ofercie silniki ktore moga jezdzic na benzynie bezolowiowej badz same glowice przystosowane do nich.
Sa ludzie ktorzy leja dodatek, sa tacy co twierdza ze nie trzeba i sa tacy ktorzy nie zawracaja sobie tym glowy po prostu leja to co jest.
Dieser Wagen läuft und läuft und läuft...
15 listopada 2010, 15:55
Oczywiscie ze to chwyt marketingowy. Na tyle oczywiste ze ten temat byl nawet swego czasu (bo to bylo jednak kilka lat temu) poruszany w gazetach garbusowych.

Mysle ze artykul z motofaktow duzo mowi o silnikach garbusowych. Jest tak samo ogolnikowy jak stwierdzenie, ze "silniki garbusowe skonstruowano w latach 30tych". Czyli niby prawda, ale tak ogolna, ze az nieprawda.

Nie wiesz z jakich materialow byly robione gniazda, prowadnice zaworowe i same zawory. Nie wiesz kiedy nastepowaly w tym zakresie zmiany. To sa konkrety, a nie motofakty i inne pitu-pitu.

BTW - ktos wie:
1) Kiedy w Garbach zaczeto stosowac katalizatory?
2) Kiedy w Californi wprowadzono bezolowiowke?
3) Na czym polegaly zmiany w materialach z roku (bodajze) 67? Ja mam jakies ogolnikowe informacje, ale bez wskazania jakich konkretnie modeli to dotyczy (wszystkich), jakie byly rozwiazania wczesniej i potem. No i to, ze przeczytam nazwe jakiegos stopu metali, to mi to nic nie mowi, wcale nie pomaga ;) (np trimetal bla bla bla)
"Nie ubliżając na glebę patrzę się dość negatywnie."
Dzięki temu rzadziej się potykam.
15 listopada 2010, 16:02
qubek napisał(a):BTW - ktos wie:
1) Kiedy w Garbach zaczeto stosowac katalizatory?
2) Kiedy w Californi wprowadzono bezolowiowke?

1)w 1974 roku. wiec (2) bezołowiówka musiała być wczesniej
Maszerujmy ramię w ramię ku słońcu świata nowego
17 listopada 2010, 20:28
CYTAT:
"Nawet fabryka nie jest jednoznaczna w swoich odpowiedziach.
Jedyne co sie moze stac jezeli nie uzyjesz dodatku a twoj silnik nie jest
dostosowany do bezolowiowego to szybsze zuzycie gniazd. Ale szybsze to nie
znaczy ze stanie Ci sie to za chwile, anie ze stanie sie do duzo szybciej.
Niewiadomo. Zreszta i tak jezeli bys zdjal teraz glowice to by sie okazalo ze
musisz zawory zrobic, mozemy sie o drobna sume zalozyc :)
Olej dodatek, jak nadejdze czas remontu, a predzej czy pozniej i tak nadejdze,
to zmienisz gnizada na dostosowane i tyle.
Najbardziej mnie ciekawi to ze ludzie "czuja roznice" przy roznych dodatkach.
Efekt placebo, czy leja go tyle ze zmienia to sklad benzyny na tyle zeby wlynac
na prace silnika (ale raczej nie w pozytywnym kierunku, bo nie to tego on
sluzy)? Stawiam na to pierwsze. Efekt magentyzera :D
"
--

Mały konkurs- kto jest autorem powyższych porad??? Dla ułatwienia dodam,iz deklaruje,ze nie jest wielbłądem.. :-D
17 listopada 2010, 20:59
Poruszając temat w 2010 roku przytocze te same problemy i pytania z lat kiedy to benzyne "żółtą 94" wycofywali ze stacji :

http://groups.google.com/group/pl.misc.samoch…yny#f35ddd9ca43d9af1

http://groups.google.com/group/pl.misc.samoch…yny#728362ec095af0ea

http://groups.google.com/group/pl.misc.samoch…yny#1beda996467bda4b

http://groups.google.com/group/pl.misc.samoch…yny#48b3aff744fb11d5

aczkolwiek popartej dowodami tezy za i przeciw nie ma w zadnym z tych wątków tylko gdybanie i znajac zycie ten temat tez zakonczy sie na gdybaniu
PozdraVWiam
Bogdan
17 listopada 2010, 21:13
stach napisał(a):Mały konkurs- kto jest autorem powyższych porad??? Dla ułatwienia dodam,iz deklaruje,ze nie jest wielbłądem.. :-D

brod@cz?
Maszerujmy ramię w ramię ku słońcu świata nowego
21 listopada 2010, 11:17
Łysy napisał(a):
stach napisał(a):Mały konkurs- kto jest autorem powyższych porad??? Dla ułatwienia dodam,iz deklaruje,ze nie jest wielbłądem.. :-D

brod@cz?



Niejaki Qubek
:-))))))))))))))))))
21 listopada 2010, 11:41
No i....? :smt017
"Nie ubliżając na glebę patrzę się dość negatywnie."
Dzięki temu rzadziej się potykam.

← Pytania i problemy