majki napisał(a):Dzięki już wiem o co chodzi. złożenie całego takiego systemu razem z gwintowanymi amorkami na tył to majątek...
Czyli kiedy zamawiasz?
Fajnie to wyglada, naprawde.
Ciekaw jestem jakie by bylo koszty takiego bajeru u nas?
Garbiarnia4z Wami od 2003 roku
Luźne dyskusje
majki napisał(a):Dzięki już wiem o co chodzi. złożenie całego takiego systemu razem z gwintowanymi amorkami na tył to majątek...
qubek napisał(a):Racja, ale zakladajac ze chcesz przygotowac samochod do scigania sie (nawet amatorskiego) to i tak jest majatek. Pakowanie kasy w drogie amortyzatory, drogie drazki skretne (a jesli zle dobierzesz ich grubosc to co - nastepny komplet?), jakies systemy ktore poprawiaja prowadzenie szabli (typu rozne wzmacniane gumki albo lozyska) to tez w sumie sa pieniadze. A efekt gorszy.
Wiec moze gdyby powstal taki system made in poland, ktory kosztowal by mniej....

Marcin Bujakowski napisał(a):qubek napisał(a):Racja, ale zakladajac ze chcesz przygotowac samochod do scigania sie (nawet amatorskiego) to i tak jest majatek. Pakowanie kasy w drogie amortyzatory, drogie drazki skretne (a jesli zle dobierzesz ich grubosc to co - nastepny komplet?), jakies systemy ktore poprawiaja prowadzenie szabli (typu rozne wzmacniane gumki albo lozyska) to tez w sumie sa pieniadze. A efekt gorszy.
Wiec moze gdyby powstal taki system made in poland, ktory kosztowal by mniej....
przekonaliscie mnie
wykonam prototyp na wlasny koszt. Cena bedzie, jak zwykle konkurencyjna, a nawet bardziej, bo prawie 1000 EUR szokuje...
Rozumiem, ze na razie zainteresowanie jest pod wahacz stalowy?
Przypomne tylko, ze trzeba solidnie wzmocnic gorne mocowanie amortyzatora - uklad 5-cio belkowy.
Postaram sie zaproponowac kompletne rozwiazanie - niezbedne wzmocnienia, tuleje uretanowe, drazek reakcyjny tylnego wahacza z przegubem uni-ball, kolumna resorujaca.
Pozdrawiam
MB

Barzant napisał(a):Marcin Bujakowski napisał(a):qubek napisał(a):Racja, ale zakladajac ze chcesz przygotowac samochod do scigania sie (nawet amatorskiego) to i tak jest majatek. Pakowanie kasy w drogie amortyzatory, drogie drazki skretne (a jesli zle dobierzesz ich grubosc to co - nastepny komplet?), jakies systemy ktore poprawiaja prowadzenie szabli (typu rozne wzmacniane gumki albo lozyska) to tez w sumie sa pieniadze. A efekt gorszy.
Wiec moze gdyby powstal taki system made in poland, ktory kosztowal by mniej....
przekonaliscie mnie
wykonam prototyp na wlasny koszt. Cena bedzie, jak zwykle konkurencyjna, a nawet bardziej, bo prawie 1000 EUR szokuje...
Rozumiem, ze na razie zainteresowanie jest pod wahacz stalowy?
Przypomne tylko, ze trzeba solidnie wzmocnic gorne mocowanie amortyzatora - uklad 5-cio belkowy.
Postaram sie zaproponowac kompletne rozwiazanie - niezbedne wzmocnienia, tuleje uretanowe, drazek reakcyjny tylnego wahacza z przegubem uni-ball, kolumna resorujaca.
Pozdrawiam
MB
Ktos ma chyba fajne narzedzia w piwnicy![]()

Marcin Bujakowski napisał(a):tuleje uretanowe,
qubek napisał(a):Marcin Bujakowski napisał(a):tuleje uretanowe,
Remelle ma to chyba inaczej rozwiazane, w sensie lozyskowania wachacza (czy tez drazka reakcyjnego).
qubek napisał(a):Sorry, nie mam wyksztalcenia technicznego i mam czasem klopoty z jasnym wyrazaniem sie
Zdjęcie nie zachowało się
Polaczenie nr 2 jest jasne.
Ale jak myslisz rozwiazac jedynke?.
qubek napisał(a):Git. W takim razie czekam na rezultaty. To jest dobre rozwiazanie (przynajmniej tak mi sie wydaje) i mysle ze troche osob chetnych sie na to znajdzie. Zwlaszcza jesli ten pomysl: http://www.garbiarnia.com/forum/viewtopic.php?t=11974 chwyci i nie pozostanie jednorazowa akcja.
olo xxx napisał(a):Zdjęcie nie zachowało się