Co dzisiaj dostałeś/aś w paczce :)

16 marca 2010, 09:52
qubek napisał(a):Tylko w jednym samochodzie i raczej jak juz wyjdzie spowrotem na drogi to bedzie je mial. W zyciu bym zaglowkow nie zdjal.
Ja zdjąłem. Miałem jakieś dziadowskie samoróby wyginające kręgosłup osoby zajmującej fotel w chińskie osiem.
Nieznośna lekkość butów
16 marca 2010, 09:58
To co innego. Wiekszosc takich dokladanych, rzemieslniczych zaglowkow popularnych kiedys wyglada dla mnie jakby byly zagrozeniem dla zycia same w sobie
"Nie ubliżając na glebę patrzę się dość negatywnie."
Dzięki temu rzadziej się potykam.
16 marca 2010, 10:05
qubek napisał(a):To co innego. Wiekszosc takich dokladanych, rzemieslniczych zaglowkow popularnych kiedys wyglada dla mnie jakby byly zagrozeniem dla zycia same w sobie
Na pewno dla zdrowia.
Nieznośna lekkość butów
18 marca 2010, 10:03
Bardzo ladnie Daniel :)
Czy cale przystosowanie do ogrzewania polegalo na dodaniu tej rury elastycznej czy jest wspawana w kolektor rurka prowadzaca do nagrzewnicy? Z tego co widze - to pierwsze.

Jak sie ma kolektor w porownaniu do takich standartowych? Tzn - da sie przykrecic ten tlumik do np bugpackowskiego kolektora? I jesli nie to czy tylko ze wzgledu na inny kont flanszy czy kolektor jest inny?
"Nie ubliżając na glebę patrzę się dość negatywnie."
Dzięki temu rzadziej się potykam.
18 marca 2010, 10:53
qubek napisał(a):Bardzo ladnie Daniel :)
Czy cale przystosowanie do ogrzewania polegalo na dodaniu tej rury elastycznej czy jest wspawana w kolektor rurka prowadzaca do nagrzewnicy? Z tego co widze - to pierwsze.

Jak sie ma kolektor w porownaniu do takich standartowych? Tzn - da sie przykrecic ten tlumik do np bugpackowskiego kolektora? I jesli nie to czy tylko ze wzgledu na inny kont flanszy czy kolektor jest inny?

Kuba co do 1 pytania......niestety wygląda na to że tak, tyle tylko że ta rura zgodnie z zapewnieniem CSP jest z blachy nierdzewnej (więc z tej opcji raczej warto zrezygnować ;) )

Kolektor po pierwsze jest z nierdzewki, w każdym wariancie, dobrze wyglądają spawy, kolektor nie jest obsmarkany tylko pospawany, na zgięciach rury nie są odkształcone.
Co do dalszej części pytania, to pewnie trzeba byłoby to sprawdzić organoleptycznie, jednak wydaje się że jedynym problemem może być tylko kąt flanszy.
26 marca 2010, 11:19
Ladne ale... jak zalozysz to juz nie bedzie NOS :)
"Nie ubliżając na glebę patrzę się dość negatywnie."
Dzięki temu rzadziej się potykam.
29 marca 2010, 21:54
Marcin Bujakowski napisał(a):
qubek napisał(a):Racja, ale zakladajac ze chcesz przygotowac samochod do scigania sie (nawet amatorskiego) to i tak jest majatek. Pakowanie kasy w drogie amortyzatory, drogie drazki skretne (a jesli zle dobierzesz ich grubosc to co - nastepny komplet?), jakies systemy ktore poprawiaja prowadzenie szabli (typu rozne wzmacniane gumki albo lozyska) to tez w sumie sa pieniadze. A efekt gorszy.

Wiec moze gdyby powstal taki system made in poland, ktory kosztowal by mniej....

przekonaliscie mnie :-)
wykonam prototyp na wlasny koszt. Cena bedzie, jak zwykle konkurencyjna, a nawet bardziej, bo prawie 1000 EUR szokuje...
Rozumiem, ze na razie zainteresowanie jest pod wahacz stalowy?

Przypomne tylko, ze trzeba solidnie wzmocnic gorne mocowanie amortyzatora - uklad 5-cio belkowy.

Postaram sie zaproponowac kompletne rozwiazanie - niezbedne wzmocnienia, tuleje uretanowe, drazek reakcyjny tylnego wahacza z przegubem uni-ball, kolumna resorujaca.

Pozdrawiam
MB

oto polski prototyp:

Zdjęcie nie zachowało się
"Bujo"
30 marca 2010, 12:13
Oprócz tego, ze dostałem paczkę z mięsem, ogórami, gorzałą i innymi niezbędnymi gadżetami od mamusi, ale tutaj nie ma co pokazywać, macie to na co dzień na półkach w sklepie, to moze nie dostałem jej, bo musiałem sam się pofatygować, ale nareszcie są!
Zdjęcie nie zachowało się
Czyli zestaw naprawczy silnikowo hamulcowy do mojego gruchota :-D
Zdjęcie nie zachowało się A jaki Ty masz pomysl na swoj samochod???
SHIFT TO DAF...YOU'LL NEVER SHIFT AGAIN
30 marca 2010, 12:19
Marcin Bujakowski napisał(a):oto polski prototyp:
Zdjęcie nie zachowało się

iście profesjonalne. Bedziesz tesował u siebie w aucie?? Osobiscie nie wróże za wielkiego zbytu w polandzie :? , pełne rególowane zawieszenie tylne raczej nie bedzie potrzebne zbyt wielu osobom :) Moze warto by wprowadzić współprace z jakimiś sklepami w niemcowni?? Tam ludzie maja predzej pieniadze i predziej gdzie wykozystać plusy takiego zawieszenia.
Maszerujmy ramię w ramię ku słońcu świata nowego

← Luźne dyskusje