Docieranie

6 stycznia 2008, 22:34
no niewiem, moze sie myle, ale dlaczego wszyscy producenci samochodów nie zlecaja pałowania silnika tylko normalna jazde bez przeciążeń?? Wiem wiem to nie sa seryjne silniki, ale my jednak nie budujemy silników wyczynowych, a jedynie podrasowane które maja być jednak trwałe na dłuższa mete
Maszerujmy ramię w ramię ku słońcu świata nowego
6 stycznia 2008, 22:40
To w zasadzie mnie uspokoiliście :)
Bo w zasadzie staram się jeździć normalnie - czyli bez zamulania i bez palowania - plynnie.
A silnik skladal mi Czarek z Wesolej. O ile wiem zęby zjadl na garbowych silnikach wogóle. I sporo ich jeździ, także tych mocniejszych.
Np. silnik w karmannie Inżyniera. Kto byl na Monte Garbo ten widzial ile potrafi zwykle 1.6 na jednym Solexie :)
6 stycznia 2008, 22:57
pierwszy silnik zle dobrane szklanki, i nie tylko w moim silniku to sie okazało, kilka silników nie od nas z tą samą konfig miało ten sam defekt (C35+ tucho valvula)

po drugie .... NIGDY NIE PORÓWNUJCIE SERYJNYCH SILNIKOW DO SILNIKOW BUDOWANYCH Z CZESCI UZYWANYCH DO DRAGU, SAND RAILI ITP!!!!

co to zanczy lekko podrasowane??? do ich budowy uzywacie tych samych części co w silnikach majacych sro razy wiecej mocy ... zrozumcie to!!!! nie ma rżnicy czy masz 1776ccm ktore ma 80 koni a 2276ccm 180KM jak wsadzisz tam tłoki mahle, wałek scata czy engle etc itp itd...

zwykle 1600 na std wałku i całej std reszcie pojezdzi tysiace km wiecej jak 1600 na C35 i szklnkach scata... czy to jest super podrasaowany silnik??? n ie a nie pojeżdzi dłużej jak 30 tys km... chocby ze wzgledu na wałek i szklanki które sie złużyja...

kiedy to do was dotrze. wyczynowe nie znaczy suuuuper wiekowe i wytrzymałe.
Quick Stick Performance
Air-Cooled Performance Gear

www.QuickStickVW.com
7 stycznia 2008, 00:41
fakt pisami wymiatacze, aczkolwiek to co widziałem w uk jak i słyszalem auta żyja ździebko krócej. nie mowie ze padaja calkowicie ale wymagaja "odświerzenia" o ktorym tamci tez pisali.
Quick Stick Performance
Air-Cooled Performance Gear

www.QuickStickVW.com
7 stycznia 2008, 01:07
Zielony TYKA napisał(a):Łajszczak... preginasz pałe Ci powiem... od kretynów to wyzywać możesz swoich ziomków ok... wiec wyluzuj bo to sie robi lekko wk...

Oceniłem jedynie pytanie zakłądając omyłkę lub lekkomyślność w jego doborze. Mam nadzieję że nie jestes do niego zanadto przywiązany.
Zielony TYKA napisał(a):co do silnika daniela to nie wiem kto go składał myslałem ze sam wiec stąd pytanie i nie uważam ze jest ono bezprzedmiotowe.

http://www.garbiarnia.com/forum/garage.php?mo…_vehicle&CID=109

czyli, parafrazując udzieloną mi przez Ciebie radę: 100% pewność powinna poprzedzać wypowiedź
Zielony TYKA napisał(a):co do nazwy to z palca se jej nie wyssałem (...)
Cranking oznacza także katowanie silnika na wysokich obrotach to samo co reving jak i wiele jeszcze innych ciekawych rzeczy.

ok pełna zgoda, czyli:
Whyshchuck napisał(a):czy tylko to lub czy dokładnie to

Zadałeś więc bardzo nieprecyzyjne pytanie, przy użyciu obcego zwrotu gdy pod ręką był bardziej precyzyjny i zrozumiały w ojczystym języku.

Po co?... nie jestem w 100% pewien
∃x (Fx & (y)(Fy→y=x & Gx))
7 stycznia 2008, 08:50
Zielony TYKA napisał(a):Łajszczak... preginasz pałe Ci powiem... od kretynów to wyzywać możesz swoich ziomków ok...
Tomek, najpierw przeczytaj co ktos pisze a potem odpowiadaj, OK
Zielony TYKA napisał(a):co do nazwy to z palca se jej nie wyssałem za równo Paul, Peter Roberts, Johny czy Daz chandler uzywali tego określenia wieć nie sadze żeby było złe.
No coz, a jednak jest beznadziejne, poniewaz jest calkowicie niezrozumiale dla twoich odbiorcow. Nie chce Cie przekonywac - mozesz dalej takich okreslen uzywac, ale licz sie z tym ze ludzie nie beda miec pojecia o czym piszesz, niezaleznie od tego czy dane okreslenia nalezy do stalego slangu twoich ziomow z UK czy nie ;)
Zielony TYKA napisał(a):Cranking oznacza także katowanie silnika na wysokich obrotach to samo co reving jak i wiele jeszcze innych ciekawych rzeczy.
więc widocznie sie mylisz ziom albo twoja wiedza jest jeszcze zbyt mała... pogadaj z ludzmi poczytaj i sie wypowiadaj oka... i nie ebdąć w 100% pewnien nie ubliżaj innym bo sie jeszczee przejedziasz...
A co oznacza "reving"? Obrotowanie? ;)

A co do budowy silnikow - ma olbrzymie znaczenie czy bydyjesz 1915 o mocy 80 koni czy potwora co ma 215 koni. Technologie sa zopelnie inne. Ja buduje ten pierwsz i on praktycznie nie rozni sie pod wzgledem metod od serii. Fakt ze jest tam ostrzejszy walek i twardsze sprezyny i to zmniejsza trwalosc, ale poza tym silnik jest tak naprawde seryjny.
Taki ktory ma pod 2,3 litra i kreci sie 7.5tys to jest jednak zdziebko inna technologia
"Nie ubliżając na glebę patrzę się dość negatywnie."
Dzięki temu rzadziej się potykam.
7 stycznia 2008, 08:54
Dorzucę swoje 3 grosze:
ja kiedyś na forum prosiłem Tykę, żeby pisał językiem bardziej zrozumiałym dla laików (ja taki jestem i nie będę udawał, że rozumiem coś, co nawet dla bardziej wtajemniczonych jest niejasne), ale Tyka, albo tego po polsu nie rozumie, albo kozaczy (bez obrazy) jaki to on jest oblatany w silnikach garbowych..... co nie zmienia faktu, że dla mnie jest to wywyższanie się nad takich dyletantów jak ja (znów "bez obrazy", bo widziałem parę postów wyżej, że na swoim punkcie, to Ty jesteś bardzo drażliwy- nikt Cię od kretynów nie wyzywał)- odpuść trochę :wink:
I nie wiem czy ma to jakieś odniesienie do garbatych silników, ale widziałem, że Ferrari każdy dopiero co złożony silnik wysyła na hamownię, gdzie pracuje przez ok 0,5 h na maksa, tak żeby kolektory wydechowe świeciły na rubinowo- i jeśli to przeżyje, to dopiero jest zakładany
garbaci górą!!!
7 stycznia 2008, 09:16
Łajszczak nie tobie oceniać jakie pytanie jest! a bynajmniej nie takimi słowami, mogłeś użyć innego zwrotu! chyba ze twoje słownictwo grzecznościowe jest aż tak upośledzone... jak moje Polskie techniczne!

Nie kozacze tylko tak mam... poza tym w drugim poscie wytłumaczyłem co autor miał na myśli...

czy w jeździe figurowej na lodzie w polsce tez sie mówi: zrobił potrójny obrót tyłem z odskokiem z prawej nogi odbijając sie cośtam cośtam czy po prostu: zrobił potrójnego ridbergera czy cos???

Arturo podałes idealny przykład silnika ferrari (tam tez robi się tak zwany cranking-reving czy jak to zwał) aaa wiem gdzie jeszcze to słyszałem :) w Tob Gear i programie na disc sci :D i to dośc niedawno.

Qbek reving... no już nie przesadzaj chociaż ty... a co: ho do You do tłumaczysz : jak robic ty robic???

OK POSTARAM SIE PISAĆ ZAWSZE PO POLSKU... zobaczycie jak to komicznie wygląda i ile miejsca więcej to zajmuje...

a wy nie chcecie wykazac jakiegos zaangarzowania w małą naukę??? szkoda. Ja tam sie doszklalam cały czas...
Quick Stick Performance
Air-Cooled Performance Gear

www.QuickStickVW.com

← Rasowanie