spam/ nie zawsze MOTOCYKLISCI SA WINNI !!

7 stycznia 2008, 09:05
mysle ze to dobry przyklad NIEDZIELNEGO kierowcy..ktory, wyciaga swojego zabytka aby przewiezc rodzinke....na ogol jest wtedy tak rozkojazony SWOJA ROLA..ze nie wie jak wilekie STANOWI ZAGROZENIE NA DRODZE...

http://www.smog.pl/wideo/15394/wypadek_motocyklowy_w_warszawie/
czesc , looknij na moje foteczki.....GARBUSKI...wakacje i inne.. ;-)
http://picasaweb.google.pl/gino.garbersi

juz 12 roczek...ciagle ten sam.....
http://www.garbiarnia.com/forum/garage.php?mo…w_vehicle&CID=32
7 stycznia 2008, 09:40
szkoda tej Warszawy, wygląda(ła) na ładny egzemplarz :cry:
garbaci górą!!!
7 stycznia 2008, 09:41
nie dokońca się zgadzam. motocyklista jechał za szybko i zbyt późno zauważył wolno poruszającą się warszawę. kierowca warszawy miał włączony kierunkowskaz więc wykonywal manewr prawidłowo.
ogórek "Lord von Hannower edition" 1978, 2000 CJ
garb 67
http://aircooled-hearse-fanatic.skynetblogs.be/
7 stycznia 2008, 09:45
No nie wiem Gino, ja bym polemizował, motocyklista z tego co widziałem nie jechał pięćdziesiątką a jakby jechał to nawet przy tak skrajnie nieodpowiedzialnym zachowaniu kierowcy Warszawy spokojnie by wyhamował.
Ja wiem że ścigaczem wolno jeździć się nie da, ale nie jest to argument, poza tym motocyklista ewidentnie wyprzedzał prawą stroną, co też nie do końca zgodne z przepisami jest.
"oceniaj mnie, niech jad strumieniami leje się"

www.motobooks.pl

jak ktoś używa to proszę lajkować, taka zorganizowana akcja
http://www.facebook.com/motobookspl
7 stycznia 2008, 09:46
pierszeństwo ma pojazd jadący własnym pasem, włączrnie migacza to tylko pokazanie gdzie chcesz jechać, nie upoważnia do zmiany pasa
garbaci górą!!!
7 stycznia 2008, 09:47
Tomko, przy trzech pasach wolno wyprzedzać z prawej
garbaci górą!!!
7 stycznia 2008, 09:52
Dżizas, koles z Warszawy nie dosc ze zlamal przepisy, to jeszcze zrobil to kompletnie nieudolnie, spowodowal wypadek, mogl zabic czlowieka, a wy jeszcze szukacie winy po stronie ofiary?!
"Nie ubliżając na glebę patrzę się dość negatywnie."
Dzięki temu rzadziej się potykam.
7 stycznia 2008, 10:00
Było wczoraj w faktach.
No kierowca z Warszawy się mocno nie popisał.
Nie zmienia to jednak faktu że gdyby motocyklista jechał wolniej, wyglądałoby to mniej groźnie.
Z filmu widać że gość na całe szczęście przeżył.
7 stycznia 2008, 10:02
rogacek napisał(a):nie dokońca się zgadzam. motocyklista jechał za szybko i zbyt późno zauważył wolno poruszającą się warszawę. kierowca warszawy miał włączony kierunkowskaz więc wykonywal manewr prawidłowo.
PRAWIDLOWO?/ ZMIENIAJAC PAS ZE SRDKOWEGO NA PRAWY masz psi obowziazek przepuscic wszytskicj jadacych tym pasem...
a najbardziej prawidlowe jest HAMOWANAIE NA SRODKOWYM PASIE....ABY GO NAGLE ZMIENIC...ZAMIAST ZROBIC TO 100 METROW WCZESNIEJ I PLYNNIE....ABY NIKT NIE BYL ZMUSZANY DO NAGLEGO HAMOWANIA...
druga sprawa...to jest trasa 3pasmowa..nawet w centrum WARSZAWY mozna taka jechac 80km/h nie 50...
czesc , looknij na moje foteczki.....GARBUSKI...wakacje i inne.. ;-)
http://picasaweb.google.pl/gino.garbersi

juz 12 roczek...ciagle ten sam.....
http://www.garbiarnia.com/forum/garage.php?mo…w_vehicle&CID=32
7 stycznia 2008, 10:06
Macie radar w oczach? Ja nie widze zeby motocyklista jechal szybciej niz inni. To Warszawa prawie stanela. Motocyklista po prostu jechal prawym pasem. Tego czy jechal szybko czy tego czy jechal scigaczem nie widac na filmie - to sa tylko dopowiedzenia ludzi, ktorzy widza "wypadek z udzialem motocyklisty" i dorabiaja sobie stereotypowe skojazenia. Typowy trik ze szkolen, pokazac obrazek i spytac sie ludzi co na nim jest. Wiekszosc odpowiedzi to nie sa fakty, a intepretacje.
"Nie ubliżając na glebę patrzę się dość negatywnie."
Dzięki temu rzadziej się potykam.
7 stycznia 2008, 10:43
No Gosc z Warszawy strasznia pierdola i wina bedzie jego i w ogole starym ludziom powinni zabierac prawka bo tylko zagrozenie robia-jak widze czasem takie babinki za kierownica to zgroza poprostu.

Ale moglo byc tez tak ze gosc na scigaczu jechal 240km/h, dziadek spojrzal czy nic nie jedzie motocyklisty jeszcze wtedy nie bylo, dziadek skreca a tu bach wylania sie motocyklista hamuje hamuje hamuje i wpada na dziadka (i w momencie uderzenia ma juz tylko troche wieksza predkosc od innych samochodow ale widac ze jedzie i tak sporo szybciej niz gosc z lewej). Niewiadomo ile jechal gosc na motorze 100 metrow wczesniej:
Moze jechal 80-90 i jest ofiara, a moze bylo tak jak napisalem i jest i tak ofiara ale sporo tez w tym i jego winy.
Zdjęcie nie zachowało się
http://www.barzant-garage.pl/
7 stycznia 2008, 11:30
A moze ta dziewczyna ca ja zgwalcili i zamordowali po zabawie sylwestrowej to tez byla jej wina, bo byla mloda, ladna i nawet moze tanczyla wczesniej z gosciem co jej to potem zrobil? Nie wiemy tego.
"Nie ubliżając na glebę patrzę się dość negatywnie."
Dzięki temu rzadziej się potykam.
7 stycznia 2008, 11:43
Porównanie zbyt drastyczne jak na mój gust :/ ale z przekazem się zgodzę. Jedno co mnie wkurzyło to fakt że TVN wykorzystał to nagranie przy reportażu o szalejących motocyklistach. A tam widać że dziadka wina. A że warszawa jest twarda to raczej strasznie nie ucierpiała tak jak i pasażerowie za to ten motocyklista na pewno jest popękany i połamany.
7 stycznia 2008, 12:19
Egzamin na prawo jazdy. Egzaminator zadaje kursantowi pytanie:
- Ma pan skrzyżowanie równorzędne. Tu jest pan w samochodzie osobowym, tutaj tramwaj a tu karetka na sygnale. Kto przejedzie pierwszy?
- Motocyklista - odpowiada pytany.
- Panie, co pan wygadujesz - warczy zły egzaminator - Toż przecież mówię, jest pan, tramwaj i karetka. Skąd wziął się motocyklista?
- A cholera ich wie skąd oni się biorą...
Nic.
Nic.
Nic, ale to zupełnie nic.
Zdawało mi się, że coś, lecz gdzie tam. Nic.
7 stycznia 2008, 12:23
Bo wiadomo ze motocyklisci niosa smierc, jezdza 200 po osiedlowych ulicach i co chwila z tych 200 "na kolo" zeby ukryc tablice i gazu. I pojawiaja sie znikad. I zaaawsze jezdza z szalencza predkoscia, w przeciwienstwie do kierowcow samochodow. Kazdy to wie, ale i tak co jakis czas trzeba na ten temat zrobic debilny reportaz.
"Nie ubliżając na glebę patrzę się dość negatywnie."
Dzięki temu rzadziej się potykam.

← Luźne dyskusje