d.bois napisał(a):Kuba to co pokazałeś na tym zdjęciu...wygląda mało solidnie 
Ale jest, zobacz jak to dziala. To jest kawal grubej belki, ktora wisi pod silnikiem. Gdy silnik idzie w dol przy ruszaniu, opiera sie o nia. Belka powinna byc sztywna (moja jest) natomiast druty na ktorych wisi nie musza byc grube, bo sila dziala na nie tylko na rozciaganie, a to wytrzymaja z naddatkiem. Na boki czy do gory to nie musi byc sztywne
[quote="d.bois"]Kiedyś podobne wzmocnienia trapezowe sprzedawał Yogi, może to zrobi swoją robotę?/quote]
To jest odpowiednik tego trapezu CSP. Tylko ze porownaj grubosc produktu CSP a tego co sprzedawal Yogi - to bylo cienkie i mialo delikatne koncowki. Yogi twierdzi ze mu sie to dobrze sprawuje, nie wiem jak bedzie u Ciebie - silnik masz mocniejszy. Ten system dziala duzo bardziej skomplikowanie - on trzyma widly przed ruchami w dol, na boki i w ogole we wszystkich plaszczyznach. Musi byc sztywny we wszystkich kierunkach wlasciwie. Wieksze wymagania.
d.bois napisał(a):Czy samo wspawanie belki pomiędzy widłami cokolwiek da?
Nic, bo mieczy widlami to i tak jest usztywnione chocby silnikiem. Sek w tym zeby widly nie wyginaly sie w dol (wzgledem nadwozia) i ewentualnie na boki (to jest juz kwestia prowadzenia samochodu raczej niz wheel hopu).