Mechanicy, warsztaty

20 sierpnia 2005, 18:46
To ja jeszcze coś wrzuce na temat warsztatów i mechaników z którymi miałem styczność -
To tak - pan Folta,Kraków,Jasielska - cóż sklep zaopatrzony ma nieźle,ceny nawet przystępne - tylko udajac sie tam trzeba mieć duży zasób wiedzy -tzn wiedzieć dokładnie co sie chce,do jakiego modelu i ile to może być warte-ja tego wprawdzie nie doświadczyłem,ale wiem że w sytuacjach "wykrycia niewiedzy" może byc róznie ..... Z warsztatu nie korzystałem-słyszałem opinie że od kiedy postawił w pierwszym rzędzie na handel i przestał naprawiać osobiście jakośc troche spadła ......

Krzysztof Siuda ,Ropczyce - w sumie nie mam zastrzezeń - zgadzam sie z opinią Renifera. Czyli plus dla sklepu i warsztatu.

Sklep Auto-Parts,Rzeszów ul. Słodka 38 b (chyba) - sklep zaopatrzony dość marnie-handluja częsciami do innych zachodnich- ale na zamówienie do garba są w stanie sprowadzic prawie wszystko.Ceny - mysle że dość przystepne .....

p.Stanisław Leniart,Tyczyn k/Rzeszowa - cóż,słyszałem na jego temat dobre opinie,moje doswiadczenia niestety dobre nie są. Zrobie tak - żeby nikogo nie skrzywdzić nie bede wyciągał wniosków tylko przedstawie sytuacje - p. Leniart sugerował mi "przejrzenie" dobrze pracującego silnika,twierdzac że jak przekroczy 200 tys. przebiegu VW zaleca to zrobić.
Odmówiełem,a powrocie do domu stwierdziłem zawory ustawione tak że jedne miały 3 mm luzu,inne dosłownie zero .........

A jedyny warsztat,w którym przy moim aucie potrafili zrobić wszystko(fakt że nie były to jakieś bardzo trudne naprawy) i zapłaciłem za to max. 50 zł. znajduje sie w Dębicy na ul.Świętosława przy jedynej na tej ulicy stacji benzynowej - i jest to warsztat z tych "niegarbowych".
"My hovercraft is full of eels"
22 sierpnia 2005, 00:06
Renifer napisał(a):
qubek napisał(a):
yrrak napisał(a):jest jeszcze warsztat chłopaków co robili koło Eurocompanii jednak za mało mogę powiedzieć,bo robiłem tylko jedną czy dwie rzeczy. Na pewno nie są partaczami
Powiedzmy tak - tutaj sie z Toba nie zgodze ;) I to nie zgodze sie stanowczo. Mam jednoznacznie zla i poparta kilkoma doswiadczeniami i relacjami opinie o tym warsztacie.
a to chodzi o tych od obnizania garbusa Barzanta :-D ??
Miedzy innymi. Dobry przyklad
"Nie ubliżając na glebę patrzę się dość negatywnie."
Dzięki temu rzadziej się potykam.
29 sierpnia 2005, 22:29
Moje 3 grosze:
Nie moglbym wymienic ani jednego mechanika godnego polecenia w warszawie.
Zloty rog- koles moze jest dobry do wymiany linki gazu albo cos podobnie skomplikowanego.
Sam mi sie przyznal ze nie tyka sie silnikow bo sie na nich nie zna !!?? i jak z nimi jest jakis problem to oddaje je komus innemu. (a powiedzial to po 2 tyg trzymania u siebie mojego garba w celu diagnostyki braku mocy w silniku)
Czasem ma ciekawe czesci.

Warsztat na Al. Solidarności
Nie chciałbym uzywac wulgaryzmow choc wtym wypadku powinienem to uczynic.
Partacz, naciagacz, Rozebralem dwa silniki po jego remoncie i nie bylem w stanie uwierzyc ze mozna takie gow...o oddac wlascicielowi i patrzac mu prosto w oczy powiedziec ze silnik ma generalny remont i jest tip top.
Urwana szpilke trzymajaca glowice przyspawal do sroby wkreconej w blok !!
dziurawe osłony popychaczy zaklejone sylikonem, 2 calkowicie rozne głowice na jednym silniku, niedokrecone glowice (6 słownie szesc szpilek wyrwalo z bloku !! ktos chce wiecej ? :evil: :evil:
Chcial mnie naciagnac na regeneracje gnazd panewek w jednej glowicy za 800 zł !! chociaz wiedzial ze problem braku mocy tkwil w zle ustawionym luzie zaworowym (po ustawieniu przezemnie owego luzu wszystko bylo super)
Nie pisze juz wiecej bo mnie cholera bierze. :evil:

Attys
Jedni go kochaja a ja ......
Zwykle robie niedaleko jego warsztatu swojego garba i czasem nagle zabraknie mi jakiejs pierdoly. Wpadlem do niego po 2 słownie dwie podkladki pod kolo zamachowe (to sa okragle blaszki nic specjalnego chcialem jakies zwykle uzywki ) to wybral dwie podrdzewiale z pudelka gdzie bylo ich ze 100 i zaządał 30 zł !!! Wiedzial ze nie mam z kad ich wziac wiedz mnie oskubał.
Bylo jeszcze pare takich sytuacji ale nie chce mi sie ich opisywac.
A cha i moze ta jego prostackosc jest kul i taki ma imidz ale mnie to mierzi

Moze komys podpadne al mam to gdzies i tak juz nigdy zadnemu "mechaniorowi" złotej raczce (do brania kasy za partacstwa) nie oddam garba.
Chcesz miec dobrz to zrob sobie albo jak nie umiesz daj zaufanemu kumplowi co sie zna - taka jest moja rada.
Pozdrawiam LUQU
Rossi-Look-złom-padaka jezdzi i nawet jakos wyglada
.:::TEA-TIME-TUNING:::...
www.teatimetuning.pl
2 września 2005, 00:01
Witam wszystkich po przerwie. Luqu, proszę trochę więcej danych o tym warsztacie na AL. Solidarności i o Attysie (jakieś nazwisko i adres, może telefon). Ja znowy działam.
Rycząca czterdziestka imieniem Matylda przechodzi łagodny lifting. Vivat kolejne młodości!
2 września 2005, 08:47
free woman napisał(a):Witam wszystkich po przerwie. Luqu, proszę trochę więcej danych o tym warsztacie na AL. Solidarności i o Attysie (jakieś nazwisko i adres, może telefon). Ja znowy działam.

Attys to chyba Tomasz (???) napewno w Łomiankach
www.kaferklub.com
15 marca 2007, 15:03Warsztaty - Pochwaly i Pojazdy
Proponuje powpisywac tutaj rozne opinie o roznych warsztatach:
Ja zaczne bo jestesmy z Kas na swiezo...


Jak niektorzy zauwazyli Garb Kas stoi w warsztacie bo cos trzeszczalo w zawieszeniu przednim jakby sie urywalo cale.

Niestety musze zrobic antyreklame Wojtkowi ze Zlotego Rogu.
Niecale poltora roku temu robil cale zawieszenie przednie za ktore zgarna 2500zl.
A teraz sie okazalo ze do wymiany sa 4 wahacze, oba amortyzatory, przekladnia kierownicza, jakies gumy lozyska so powbijane mlotem i trzeba zrobic wszystko jeszcze raz. Mechanik u ktorego teraz stoi zlapal sie za glowe jak sie dowiedzial ze niecale poltora roku temu bylo zawieszenie remontowane a jak sie dowiedzial za ile to sie zalamal.
NIE POLECAM TEGO WARSZTATU
Zdjęcie nie zachowało się
http://www.barzant-garage.pl/
15 marca 2007, 15:17
Nie lubię nikomu robić antyreklamy ale niestety "mechanicy" ze Złotego Rogu przeszli samych siebie. Cała robota jest spartaczona totalnie! A, że wzięli za to tyle kasy... Nie mogę nawet o tym myśleć bo wszystko się we mnie gotuje :evil:
Nie polecam, a wręcz ostrzegam przed tym warsztatem.
(o\_|_/o) Kermit & Kas VS. (o\_|_/o) Elmo, Grover & Barzant VS. (o\_|_/o) Badox & Kubuś - My Love :]
www.kfota.pl
15 marca 2007, 15:30
Co się tyczy złotego rogu to mi też kiedyś proponowali naprawę za takie same pieniądze w panoramie ale jak usłyszałem cenę to uciekłem. Więcej na ten temat nie dodam. Są tu tacy co ten warsztat lubią .
Sprzedaliśmy naszego garba :( smutno bez niego ....Nie wiedziałem że tak można się zżyć z autem,ale poszedł w bardzo zacne ręce :)Ale co 2 garby to nie jeden :))
15 marca 2007, 15:49
A no i oczywiscie wiem ze sa zwolennicy Zlotego Rogu i wiem ze nieraz robili dobrze swojakom ale wychodzi na to ze wystarczy ze przyjedzie dziewczyna lub ktos kogo nie znaja i odrazu zdzieraja niewiadomo ile kasy i partacza jak tylko sie da.
Zdjęcie nie zachowało się
http://www.barzant-garage.pl/
15 marca 2007, 15:58
fajnie ,że jest wszystko w kupie panie moderatorze :-D
No niestety tak jest widzą zielonego to go ......koszą. :evil:
Miałem na myśli nie zielonego garbusa ale człowieka,bo nie na wszystkim się znamy.
Sprzedaliśmy naszego garba :( smutno bez niego ....Nie wiedziałem że tak można się zżyć z autem,ale poszedł w bardzo zacne ręce :)Ale co 2 garby to nie jeden :))
15 marca 2007, 17:25
za 2500zł..... :shock: można kupić całe w super stanie zawieszenie, po co remontować. A no i zostanie jeszcze kupa forsy
Maszerujmy ramię w ramię ku słońcu świata nowego
15 marca 2007, 18:57
tak ale wiesz ,nie każdy ma czas szukać,sam robić itd. po to są warsztaty żeby samochody reperować. Ja też nie wszystko sam potrafię zrobić :cry:
Sprzedaliśmy naszego garba :( smutno bez niego ....Nie wiedziałem że tak można się zżyć z autem,ale poszedł w bardzo zacne ręce :)Ale co 2 garby to nie jeden :))
15 marca 2007, 19:34
well... tez zatem dorzuce swoje 3 grosze. Jakiś czas temu okazałos sie, ze moje Mc Phersony są dość mocno pordzewiałe.
Pan Wojtek zaproponował mi wymianę na kompletne, uzywane w 'rewelacyjnym' stanie, ale bez rozbierania, bo to mnóstwo roboty za jedyne 800zł.
Jakoś sie potem dziwiłem, ze coś "pływa" mi przód strasznie. Przy wymianie sprężyn i amorów wyszło szydło z worka. Wyjmując amortzyzator z kolumny rozleciał sie Blazowi w rękach.
Zdjęcie nie zachowało się
http://california-look.pl/
15 marca 2007, 20:03
Mozesz podac wiecej szczegolow jak sie rozlecial???
Moze to byly orginalane amorki w ktorych wymienia sie tylko wkaldy??/
Pozdrawiam
Marcy$
15 marca 2007, 21:51
To i ja bardzo chętnie się przyłączę do tej akcji. Podeślę namiary z prowincji :D .Pod Opolem jest koleś , który od lat zajmuje się różnymi VW wiatrem chłodzonymi. Na imię ma Piotrek a warsztat ma w Skarbiszowie na trasie Opole - Brzeg-Wrocław ( stara A4 ) telefon do niego to (kontakt usunięty). Jako jego kolega i Klient mogę określić go jako dobrgo fachowca. Specjalizacja to ogólna mechanika ( bez blachy i lakieru lecz współpracuje z blacharzem , który robił mi VW Typ 3 i jakość powala na kolana ale cena za tę robotę też :-) choć moim zadaniem warto.). Ceny za usługi bardzo dobre ,bardzo duży wybór części używanych w przystępnych cenach a jak kotoś chce to mogą być nowe ale wtedy zamawia jeżeli nie ma od ręki. Na robotę udziela gwarancji .Po kapitalnych remontach ( np silnika ) darmowe regulacje. Na robotę trzeba się umawiać bo nie jest to fabryka tylko warsztat, w którym pracuje sam.Terminy jak wszędzie długie i czasami zawalone ale za czekanie zawsze jest coś extra. Moim zdaniem warsztat godny polecenia ze względu na:
- położenie ( przy głównej drodze i do nowej autostrady A4 Wrocław - Kraków tylko 5 km zjazd Opole/Nysa ) więc zawsze możesz liczyć na pomoc jak coś nawali w trasie bo warsztat ma przy domu i jak trzeba to nocki w pod garbusem mu nie obce :D

- duży wybór części używanych z demotażu ( zawsze na placu kilka starych VW) lub z rynku wtórnego

- podstawowe nowe części pod ręką

- duża wiedza i determinacja w realizacji zleceń

- poczucie estetyki ( np przy remontach kapitalnych silników wszystkie blachy , wymienniki , tłumik są piaskowane i lakierowane a na życzenie Klienta np :blok silnika też) za smboliczne pieniądze a czasem nawet FREE

Reasumując. Poecam choć jak zawsze i wszędzie znajdzie się ktoś kto nie zgodzi się z moją opinią ale będzie to promil takich ocen.

Jeszcze raz dane warsztatu:

Piotrek Kasprzak
Skarbiszów k.Opola
tel (kontakt usunięty)
VW Typ 1 - 1953 Zwitter

← Pytania i problemy