w przypadku nowych cylindrów i starej głowicy czynności są takie same prawda;)
i jeszcze czy oprócz kolejności i siły trzeba o czymś pamiętać przy skręcaniu?
i jeszcze czy oprócz kolejności i siły trzeba o czymś pamiętać przy skręcaniu?
Garbiarnia4z Wami od 2003 roku
Pytania i problemy
qubek napisał(a):ŁukaszZcki napisał(a):wszystko zależy jakiej grubości są te podkadkiZerowej. nie powinno ich byc
Michał2 napisał(a):qubek napisał(a):ŁukaszZcki napisał(a):wszystko zależy jakiej grubości są te podkadkiZerowej. nie powinno ich byc
Nie no, nieprzesadzaj...
Jaki wpływ i na co ma podkładka grubości np 0,1 mm ?
ŁukaszZcki napisał(a):powiedziałem, że chce pastę do docierania zaworów taką dał mi facet i się nawet nie zastanawiałem nad jej nazwą, kosztowała mnie całe 3,00

qubek napisał(a):circa 0,1 stopien sprezania. Np z 7,5:1 na 7,4:1
-szybko idzie ale grube rysy zostawia . Dlatego dobrze jest mieć i używać kilka-grubą na pocżątek, drobną do wykończenia. Kiedyś było to oznaczane cyferkami 00- to była najdrobniejsza ,01, 02 grubsze (jeśli dobrze pamiętam)
Michał2 napisał(a):qubek napisał(a):circa 0,1 stopien sprezania. Np z 7,5:1 na 7,4:1
Czyli dla cylindra 85,5 jakieś 0,5 cm sześciennego.
Daj Boże żeby przeciętny silnik w dobrym stanie miał tylko takie różnice w sprężaniu między cylindrami.![]()
Michał2 napisał(a):W praktyce pomijalne.Pewnie, zwlaszcza ze garbowy silnik zniesie prawie wszystko. Ale ciagle to partactwo. Zwlaszcza jesli zalozysz tylko z jednej strony.
Michał2 napisał(a):prostsze wyjście niż latanie z głowicą do obróbki. No i przy wytaczaniu to raczej na zebraniu tej dychy się nie skończywięc idąc tym tokiem wypadało by skorygować też drugą stronę...
I z naprawy remoncik się zrobi...![]()
Michał2 napisał(a):Ciśnienie sprężana ma jak najbardziej ścisły związek ze stopniem sprężania.Owczywiscie ze ma zwiazek, ale to nie jest to samo, tylko zopelnie inne rzeczy. Jedno to cisnienie, a drugie to pozbawiony jednostki stosunek dwoch objetosci.
Michał2 napisał(a):Co do faktycznego stopnia sprężania proponuję sprawdzić różnice odległości denka poszczególnych tłoków w gmp od końca cylindrów...Się zdziwić można...No i dlatego ja skladam tak, zeby tych roznic nie bylo
Michał2 napisał(a):A i objętości komór spalania-wystarczy różnica w zagłębieniu zaworu w gnieżdzie...Masz racje - wlasnie zaglebiajac zawor w gniezdzie koryguje sie roznice w objetosciach komor spalania, jesli nie chce sie zmieniac ich ksztaltu czy cos.
Michał2 napisał(a):Co jest partactwem -podkładki w tym miejscu, czy to że z jednej stronyPodkladki z jednej strony, a takze wsadzanie podkladek na pale, bez przemyslenia i bez znajomosci tematu.
qubek napisał(a):Podkladki z jednej strony, a takze wsadzanie podkladek na pale, bez przemyslenia i bez znajomosci tematu.
Michał2 napisał(a):qubek napisał(a):Podkladki z jednej strony, a takze wsadzanie podkladek na pale, bez przemyslenia i bez znajomosci tematu.
Dobra
Załóżmy że "wypierdziało" z jakichś powodów powierzchnię styku cylindra i głowicy na jednym garnku...
Nie dużo -może się dotrze pastą -ale przecież takie docieranie też powoduje zbieranie materiału ...
I co teraz -podkładka na jednym czy " rezanie" reszty ?
I jak to przemierzyć w warunkach garażowych ?
Michał2 napisał(a):[
Ps
Rzeczywście masz tak idealnie w swoim silniku ?