Moim zdaniem to Garbus jest wyznacznikiem normy komfortu 

(o\ ! /o)
1968 VW Typ 1 1300
1966 FSO Warszawa 203
1930 Żuk model A Pickup
1968 VW Typ 1 1300
1966 FSO Warszawa 203
1930 Żuk model A Pickup
Garbiarnia4z Wami od 2003 roku
Pytania i problemy

), a co do wygody, nogi trudniej zmieścić i duża kierownica zmusza (przynajmniej mnie) do siedzenia trochę w rozkroku. Można odsunąć fotel ,ale wtyde kłaniasz się przy zmianie biegów
Za to fotele są nieprawdopodobnie wygodnie. Wożąc pośladki w różnych markach i modelach (staram się łapać z Pisza do Wawy stopem czasami) zawsze chętnie wracam do fotela w

robin napisał(a):zastanawiam sie dlaczego jezdzisz garbem Qubek..Na pewno nie po to zeby zza jego kierownicy ogladac inny swiat.
qubek napisał(a):robin napisał(a):zastanawiam sie dlaczego jezdzisz garbem Qubek..Na pewno nie po to zeby zza jego kierownicy ogladac inny swiat.
Do tego sluza alkohol i narkotyki.
pokój
musimy też niestety dopisywać wszystkie koszty także awarie i remontyDEDHI napisał(a):koszty związane z garbusem to jak koszty związane z kredytem ... zawsze są jakieś koszty ukryteOK możemy wspolnie zrobić rzeczową kalkulację. Zakładamy że kupujemy auta za kwotę 8000pln. Garbus 1302 i VW golf II obydwa ,,prawie igiełki... Auta niech robią rocznie 15 tys.km. Niech kazdy chętny dopisze porównawcze koszty ze swojej praktyki... aby porównanie było bezstronne
musimy też niestety dopisywać wszystkie koszty także awarie i remonty