Nadmienie ze post na skasowanie ktorego skarzy sie blaz zawieral (lagodny) wyrzut do falco za to ze ten zaczal podbijac aukcje na allegro, widzac ze licytuje "kolega". Tak wiec mysle ze mozemy oskarzyc garbatego o kumoterstwo wzgledem falco
Co do tego skad falco wie co sie dzieje na forum klubowym to przeciez wiadomo skad. Jak zwykle, jak zawsze, jak w prawie kazdej jego wypowiedzi "to nie on tak twierdzi, to pisza do niego garbusiarze z PL". Jak zwykle zaslania sie wyimaginowanymi opiniami. I nie udawaj Blazej dziecka, nikt sie nie przyzna, bo Ci ludzie ktorzy traktuja go jako ksiazke skarg i zazalen wyplakujac sie mu na garbusiarzy ktorych przypadkowo akurat i on nie lubi istnieja tak samo, jak istnieje to zarzucane przez niego bez przerwy obgadywanie za plecami. Tzn obgadywanie za plecami istnieje - w jego wykonaniu. Ostatnio nawet Jan_in_UK wkleil publicznie fragment jednego z meili:
" hehe, mogłem postawić zakład, że pierwszą osoba bedzie qbek, znam go
na zywo i to śliska i mendowata postac jakich mało, ja bym nawet im
nie odpisywał, bo to strata czasu".
Jakby ktos nie poznawal stylu, to podpowiem, ze mimo ze tym razem falco nie uzyl slowa "szambo" ale inne slowo klucz - "mendowaty" w cytowanym fragmencie jest.
A co powiedzial dzis pan falco?
taa...
Szkoda garbaty, że dopiero po wielokrotnych interwencjach o skasowanie
listów a nawet całych wysnutych z palca i obraźliwych (lekko mówiąc)
tematach wplątujących, także mnie w szambiarskie teksty na Garbiarni
(których nawet komentować szkoda) nie reagowałeś skuteczniej...
Szambo po raz pierwszy
A wspomnę tylko o ostatnim bagnie związanym z tematem o "Bulliku
sprzedanym do UK"...
zapomnial dodac ze sam jest tego bagna inspiratorem
Powiem tyle, że od bardzo dawna w ogóle nie zaglądam na Garbiarnię,
którą kiedyś dumnie sam reprezentowałem,
nie jestem wcale zaangazowany w sprawy garbiarni ale musze sie wypowiedziec...
ale i tak co i
rusz dowiaduję się o pomyjach płaczliwie wylewanych "odważnie, bo za
plecami", także na mój temat, ale nie tylko...
pomawianie innych o to, co sam robi (patrz jego meil zacytowany wyzej) - standart
Najśmieszniejsze (żenujące) jest to, że gdy Grupowicze wyraźnie dają do
zrozumienia "idźcie się taplać na własne bagno", ba na pryw "wielcy
autorzy" przyznają, że nie mieli racji, to i tak temat dziwnie
"rozkwita" na Garbiarni...
tak, oczywiscie. Na pewno ja i gino pisalismy do falco PW spowiadajac sie z tego, ze nie mamy racji
Oczywiście słowa "przepraszam" nie uwidzisz, ale to i tak traci
znaczenie, skoro "oni wiedzą lepiej".
no to wiedza lepiej czy przyznaja ze nie maja racji?
Zaznaczam, że wiem o tym od różnych osób, które mają już powyżej uszu
mendowatych tekstów a mi zwyczajnie szkoda czasu, którego i tak nie mam
na ich czytanie.
jak zwykle "to nie moja opinia, to pisza do mnie garbusiarze z PL" - wyimaginowani przyjaciele

no i kolejne slowo - klucz - mendowaty
Jako Admin dobrze wiesz, że dawno nie loguję się na Garbiarni, bo
(bardzo żałując) slogan "najprzyjaźniejsza strona dla GarBusiarzy"
niewiele ma już wspólnego z rzeczywistością... Powtórzę - wielka szkoda!!!
Byłem przy "narodzinach" Garbiarni i wiele spraw wbrew "życzliwym
opiniom" nadal bardzo szanuję i cenię, ale "odgórne" przyzwolenie na
mendowate smrodzenie jest nie do przyjęcia!!!
mendowaty po raz drugi
poza tym falco nie byl przy narodzinach garbiarni
Kiedyś sam przyznawałeś mi wielokrotnie rację, że masz pewnych spraw
dość, ale że pozwolę sobie Ciebie zacytować "głową muru nie przebiję"...
Wielka szkoda, że wsiąkłeś w ten smród i poniekąd sam ten mur zacząłeś
budować, ale "wolnoć Tomku w swoim domku".
Tylko gorąca prośba nie wylewajcie swoich pomyj na zewnątrz, także na
Grupę, ale nie tylko, bo nawet na ostatnim rajdzie aut zabytkowych
dowiedziałem się, że "życzliwy z Garbiarni" robił mi koło pióra... Z
czego mieliśmy po fakcie niezłą polewkę. 


znowu wyimaginowani przyjaciele donosili falco. Tylko nie wiem czy Garbaty czy Kas czy Barzant, bo tylko oni z garbiarni tam byli

Tak, więc nie twórzcie barier "dobrzy-źli", bo nie licząc wyjątków
pozostałe relacje są na dobrym poziomie.

Oczywiscie. Ludzie z Warszawy, ktorzy nie toleruja falco, to wyjatki. Cala reszta, wszystkie warszawskie kluby, go kochaja

Obiecałem sobie, że nie będę się więcej angażował, ale takiej mega
hipokryzji sam bym chyba nie stworzył... ;P;P;P
mega hipokryzja? znowu przypisywanie innym wlasnych cech
A co z obraźliwymi tekstami o różnych "zwykłych" Forumowiczach, których
mieszano z błotem na zamkniętym (oczywiście za plecami...) klubowym
Forum ?????????????
Byłem przez rok Członkiem Klubu, więc dobrze wiesz, że wiem ;P o czym
mówię, zresztą wielokrotnie "miałem czelność" się z tym głośno (i nie
tylko z tym) nie zgadzać...
jasne, garbiarnia ma zwyczaj obgadywania na forum klubowym nieklubowiczow, wiem o tym bo sam bylem w garbiarni, ale oczywiscie bylem wyjatkiem i ja nie obgadywalem.
Podobne sytuacje nie tylko mi się nie podobały (i nie podobają, co
ewidentnie płynie z różnych rozmów), ale mało kto "odważył się"
sprzeciwić mówiąc, że "to i tak nic nie zmieni". Niestety mieli i mają
rację...
Ku przemyśleniu.
znowu - "mowia mi garbusiarze z PL"
święte słowa, oby skuteczne także w praktyce w myśl piosenki "róbmy
swoje" a nie srajmy innym pod domem.
znowu fekalne nawiazania
I tym optymistycznym akcentem kończę mój udział w zbędnym temacie.
EOT.
i znowy standart.
Oczywiscie falca garbiarnia nie obchodzi i wcale o niej nie wspomina, ani w prywatnych rozmowach, ani w ogole.
Ale jednak w tak oburzajacej sprawie, jak to ze ktos poskarzyl sie na jednym forum ze mu moderator na innym forum wykasowal posta w ktorym obrazal innego forumowicza, falco milczec nie mogl. Ale jako ze temat jest zbedny, to tylko troszke pojudzi i juz EOT
To jest w ogole ciekawostka internetowa, ze w tak glupiej sprawie, ktora normalnie czlowiek by skwitowal wzruszeniem ramion czy usmieszkiem politowania, musza wypowiedziec sie wszyscy Ci, ktorzy maja akrat jakis uraz, zadre czy inny interes, rozdmuch ujac go do rozmiarow watku miesiaca.
Jak dlugo jeszcze ludzie beda powaznie traktowac tego czlowieka i jak dlugo bedziemy musieli poswiecac mu czas? Nie wystarczy mu ze jest persona non grata we wszystkich klubach w swoim miescie?
I nie zgodze sie z Lysym - ja nie twierdze ze jesli Aleksyzajac sie tu nie podoba, to powinien sobie pojsc. To forum jest otwarte takze dla tych, ktorym sie tu nie podoba.
Jest otwarte dla falco, jest otwarte dla kendyego, jest otwarte dla kolegow falco i jest otwarte dla kolegow kendyego. Na kazdym forum znajda sie tacy, ktorzy sa niezadowoleni i zawsze sie znajdzie taki, ktory ma pretensje do moderatora.
Wazne jest tylko to, zeby zachowac rozsadek i nie traktowac powaznie sztucznej dyskusji, w ktorej ludzie ktorzy maja konkretne zadry interesy wykorzystuja jakas bzdure dla swoich celow.
-----
PS - czy tak naprawde zarzutem jest to, ze forum jest za bardzo moderowane czy za malo moderowane?